O rety właśnie przeczytałem te wypociny kursa coś tam, - nie wiem czy jest sens komentować to co napisał. Zapomniał tylko dodać, że na krzesełku ok 2 metrów od nas siedział pan z ochrony sądu. dziwię się, że nie zareagował

Oczywiście nie zaprzeczam, powiedziałem, że jest chorym człowiekiem bo mądry człowiek nie pisałby takich bzdur co chwila na mój temat na forach. Zapytałem jak długo jeszcze będzie pisał na mój temat kłamstwa i bzdury, ile osób jeszcze obrazi na forach ( wymieniłem mu osoby które już zdążył obrazić na forach)
No cóż czas zakończyć zabawę, czekałem i myślałem, że zmądrzeje ale nie pozwolę na to żeby mieszał w to kościoły.