Shoutbox

Last 5 Shouts:

 

lukasz.nowicki

Kwiecień 23, 2012, 05:25:07
Czyli bardzo sery :-)
 

Grubaz

Kwiecień 12, 2012, 14:10:17
ser very czyli dobre sery ?? ;-)
 

lukasz.nowicki

Kwiecień 11, 2012, 18:25:53
Serwery się znalazły ;-)
 

Karol Misiewicz

Kwiecień 06, 2012, 22:09:15
Gruby apsik ;]
 

Grubaz

Kwiecień 06, 2012, 15:08:09
Aaaaaa PsiK !!!!!

Show 50 latest

Zobacz koniecznie

Na naszym forum lato jest codziennie, ale za oknami też już nadchodzi, więc już najwyższy czas wybrać się na Mazury. Zobacz ofertę Hotele Warmińsko-Mazurskie, aby nie nocować pod gołym niebem.
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Maj 19, 2012, 01:33:13

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

użytkowników
  • Użytkowników w sumie: 249
  • Latest: KalMan
Stats
  • Wiadomości w sumie: 14660
  • Wątków w sumie: 1261
  • Online Today: 13
  • Online Ever: 136
  • (Sierpień 16, 2009, 18:45:34)
Użytkownicy online
Users: 0
Guests: 14
Total: 14

Autor Wątek: Dowcip dnia  (Przeczytany 13505 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline lukasz.nowicki

  • T'aekwondo Spirit
  • Administrator
  • Mistrz - 3 dan
  • *
  • Wiadomości: 3511
  • Carpe jugulum
Odp: Dowcip dnia
« Odpowiedź #50 dnia: Wrzesień 11, 2010, 19:22:48 »
Elegancko ubrany sprzedawca podchodzi do faceta na ulicy i pyta:
- Proszę pana, czy zechce pan kupić butelkę tego płynu do płukania ust za 500 zł?
- Oszalał pan?! - odpowiada zapytany. - Toż to rozbój w biały dzień!
Sprzedawca się obruszył:
- Ponieważ pana zirytowałem, oferuję płyn połowę taniej, za 250 zł.
- Musisz być szalony, człowieku, zostaw mnie w spokoju!
Sprzedawca wyciąga dwie czekoladki i podaje jedną zirytowanemu mężczyźnie:
- Przepraszam że pana zdenerwowałem, może w ramach przeprosin przyjmie pan tego cukierka.
Facet bierze czekoladkę, odwija ją, kosztuje i nagle wypluwa:
- Przecież to smakuje jak gówno!
- Oczywiście - odpowiada sprzedawca. - Czy chce pan kupić płyn do płukania ust?

Offline yes35

  • Mistrz - 1 dan
  • *
  • Wiadomości: 1218
Odp: Dowcip dnia
« Odpowiedź #51 dnia: Wrzesień 12, 2010, 10:25:03 »
hahaha dobre, to jest biznes

Offline lukasz.nowicki

  • T'aekwondo Spirit
  • Administrator
  • Mistrz - 3 dan
  • *
  • Wiadomości: 3511
  • Carpe jugulum
Odp: Dowcip dnia
« Odpowiedź #52 dnia: Wrzesień 14, 2010, 08:05:49 »
Dwóch policjantów wybrało się na polowanie. Wracają wcześnie, bo nic nie upolowali. Jeden z nich mówi:
- Wiesz, albo te kaczki za wysoko latają, albo my za nisko psa podrzucamy.

Offline lukasz.nowicki

  • T'aekwondo Spirit
  • Administrator
  • Mistrz - 3 dan
  • *
  • Wiadomości: 3511
  • Carpe jugulum
Odp: Dowcip dnia
« Odpowiedź #53 dnia: Wrzesień 25, 2010, 11:46:59 »
- Płaci pani mandat! - mówi dwóch policjantów, zatrzymując samochód, jadący z nadmierną prędkością.
- A czy nie mogłabym zapłacić w naturze?
- Co to znaczy: "w naturze"?
- No, wiecie, musiałabym zdjąć majtki i wam dam...
Policjant odwraca się do kolegi i pyta:
- Potrzebne ci są majtki?
- Nie!
- Mnie też nie...

Offline lukasz.nowicki

  • T'aekwondo Spirit
  • Administrator
  • Mistrz - 3 dan
  • *
  • Wiadomości: 3511
  • Carpe jugulum
Odp: Dowcip dnia
« Odpowiedź #54 dnia: Wrzesień 26, 2010, 22:36:58 »
Idzie zajączek przez las i niesie pod pachą teczkę. Spotyka go wilk i pyta:
- Co tam niesiesz?
- Swoją pracę magisterską.
- Ha! A jaki temat?
- "Zając najgroźniejszym zwierzęciem w lesie"
- No! Ty chyba sobie kpisz!
- To chodź za krzaczek!
Wpadają za krzaczek, słychać straszliwy łomot, skowyt. Po chwili zza krzaczka wypada wilk z obłędem w oczach, sierść z niego prawie zdarta... Po chwili wychodzi zając, a za nim niedźwiedź. Misio poklepuje zająca po plecach i mówi:
- Widzisz zajączku! Nie jest ważny temat pracy magisterskiej, tylko promotor.

Offline Grubaz

  • Uczeń - 9 kup
  • *
  • Wiadomości: 48
Odp: Dowcip dnia
« Odpowiedź #55 dnia: Wrzesień 30, 2010, 13:44:38 »
Mąż i żona oglądają zagraniczny program psychologiczny o skrajnych emocjach. W pewnym momencie odzywa się mąż:
- Kochanie, to wszystko stek bzdur. Założę się, że nie jesteś w stanie powiedzieć mi czegoś, co uczyni mnie szczęśliwym i smutnym w tym samym czasie.
- Masz największego penisa wśród własnych kumpli....;D
Dyplomacja  -   to jest powiedzieć tak "spie***laj",
abyś poczuł lekkie podniecenie na myśl o zbliżającej się podróży.

Offline złośnica

  • Uczeń - 2 kup
  • *
  • Wiadomości: 714
  • We Are Disturbed :)
Odp: Dowcip dnia
« Odpowiedź #56 dnia: Wrzesień 30, 2010, 13:48:27 »
Mąż i żona oglądają zagraniczny program psychologiczny o skrajnych emocjach. W pewnym momencie odzywa się mąż:
- Kochanie, to wszystko stek bzdur. Założę się, że nie jesteś w stanie powiedzieć mi czegoś, co uczyni mnie szczęśliwym i smutnym w tym samym czasie.
- Masz największego penisa wśród własnych kumpli. : ;D

Life is brutal :D
złośliwie kochana :)

Offline Buka

  • Dziecko Korna
  • Uczeń - 9 kup
  • *
  • Wiadomości: 43
  • "Zawsze jest wyjście z sytuacji"
Odp: Dowcip dnia
« Odpowiedź #57 dnia: Wrzesień 30, 2010, 19:40:06 »
W restauracji klient zamawia zupę. kelner przynosi zamówienie i słyszy:
klient: - Przepraszam, ale w mojej zupie jest mucha
kelner: - Niemożliwe
klient: - no proszę spojrzeć
kelner: - ależ to nie mucha, to pająk
klient: - pająk?
kelner: - przepraszam, woli pan z muchą?
klient: - nie skąd, nie chcę z muchą
kelner: - od tego jest właśnie pająk

 :)

Offline lukasz.nowicki

  • T'aekwondo Spirit
  • Administrator
  • Mistrz - 3 dan
  • *
  • Wiadomości: 3511
  • Carpe jugulum
Odp: Dowcip dnia
« Odpowiedź #58 dnia: Październik 01, 2010, 03:54:57 »
Nie odwracaj Alika ogonem od komentarza Złośnicy :P

Offline lukasz.nowicki

  • T'aekwondo Spirit
  • Administrator
  • Mistrz - 3 dan
  • *
  • Wiadomości: 3511
  • Carpe jugulum
Odp: Dowcip dnia
« Odpowiedź #59 dnia: Październik 03, 2010, 02:58:55 »
Na zjeździe wybitnych matematyków spotkało się 3 starych kumpli ze studiów i pada propozycja wypicia flaszki w bramie. Kupują flaszkę, idą do bramy i zaczynają się zastanawiać jak podzielić ją równo. Na co jeden z nich mówi:
- Panowie, mam genialny wzór.
Liczy, liczy i wychodzą mu ułamki. Drugi na to:
- Ja mam lepszy. Liczy, liczy i też mu wychodzą ułamki. Trzeci widząc wysiłki kolegów mówi:
- Dobra, panowie, ja mam jeszcze lepszy.
Liczy, liczy i jemu rówież wyszły ulamki. Na to widzą stojącego w bramie Gienka, podchodzą do niego i pytają czy umie podzielić, na co on bierze flaszkę chowa ja za plecami i nalewa jedną szklaneczkę, potem drugą i na końcu trzecią. Wszystkie wypełnione pod linijeczkę. Matematycy zdziwieni pytają o wzór, na co Gienek odpowiada:
- Panowie, wy, tacy sławni matematycy, ekonomiści, a nie wiecie, że w każdej flaszce jest 21 gul, gul, gul...?

Offline lukasz.nowicki

  • T'aekwondo Spirit
  • Administrator
  • Mistrz - 3 dan
  • *
  • Wiadomości: 3511
  • Carpe jugulum
Odp: Dowcip dnia
« Odpowiedź #60 dnia: Październik 10, 2010, 22:01:43 »
Facet przychodzi do baru z małą małpką na ramieniu i zamawia drinka.
Po chwili małpka zaczyna skakać po całym barze, podkrada oliwki z baru i
je zjada, potem bierze pokrojone cytryny i je również pałaszuje. Zaraz
potem wskakuje na stół bilardowy, bierze jedna bilę i ku zdumieniu
wszystkich -połyka ją.
Barman krzyczy do faceta:
- Widział pan, co zrobiła pańska małpa?!
- Nie, co?
- Własnie zjadła jedna bilę z mojego stołu bilardowego!
- To mnie nie dziwi. Ona je wszystko w zasięgu jej wzroku.  Przepraszam
za nią, zapłacę za wszystko.
Facet kończy drinka, płaci i wychodzi z małpką.
Dwa tygodnie później znów przychodzi do baru z małpka na ramieniu,
zamawia drinka a małpa zaczyna znowu hasać po barze. Kiedy facet kończy
drinka, małpka znajduje wisienkę na talerzyku.
Bierze ją, wsadza sobie w tyłek, wyjmuje, a następnie zjada. Barman
jest wyraźnie zdegustowany:
- Widział pan, co zrobiła tym razem?!
- Nie, co?
- Wzięła wisienkę, wsadziła sobie w tyłek i zjadła!
- To mnie nie dziwi, ona je wszystko w zasięgu wzroku. Ale odkąd
połknęła bilę, najpierw wszystko mierzy.

Offline lukasz.nowicki

  • T'aekwondo Spirit
  • Administrator
  • Mistrz - 3 dan
  • *
  • Wiadomości: 3511
  • Carpe jugulum
Odp: Dowcip dnia
« Odpowiedź #61 dnia: Październik 10, 2010, 22:23:49 »
Dzieci:
- Jestem wisienka!
- Jestem jabłuszko!
- Jestem pomidorek!
- Jestem debil!
Reżyser:
- Chłopczyku! Ile razy mam powtarzać? Jesteś BAKŁAŻANEK!
Dzieci:
- Jestem wisienka!
- Jestem jabłuszko!
- Jestem bakłażanek!
Reżyser:
- Chłopczyku! Jesteś debil! Pomidorek pierwszy idzie!

Offline lukasz.nowicki

  • T'aekwondo Spirit
  • Administrator
  • Mistrz - 3 dan
  • *
  • Wiadomości: 3511
  • Carpe jugulum
Odp: Dowcip dnia
« Odpowiedź #62 dnia: Październik 10, 2010, 22:25:50 »
Biegnie facet za odjeżdżającym z peronu pociągiem, macha rękami, krzyczy... W końcu pociąg znika powoli w oddali, zdyszany facet ciężko opada na ławkę. Podchodzi do niego kolejarz:
- Co, spóźnił się pan na pociąg?
- Nie, kurwa, wyganiałem go z dworca!

Offline lukasz.nowicki

  • T'aekwondo Spirit
  • Administrator
  • Mistrz - 3 dan
  • *
  • Wiadomości: 3511
  • Carpe jugulum
Odp: Dowcip dnia
« Odpowiedź #63 dnia: Październik 10, 2010, 22:38:42 »
Do pokoju wchodzi strasznie pobity hrabia.
- O rany, sir, co się panu stało? - pyta Jan.
- Dostałem w twarz od barona Stefana.
- Od barona Stefana? Przecież to chucherko! Musiał mieć coś w ręku!
- Miał. Łopatę.
- A pan, panie hrabio? Nie miał pan nic w ręku?
- Miałem. Lewą pierś żony barona. Piękna rzecz, nie przeczę, ale do walki zupełnie się nie nadaje.

Offline zocha

  • Uczeń - 9 kup
  • *
  • Wiadomości: 45
Odp: Dowcip dnia
« Odpowiedź #64 dnia: Październik 12, 2010, 20:27:14 »
- Pijesz herbate z rumem?
- Z rumem, ale bez herbaty

Offline corvus albus

  • Uczeń - 9 kup
  • *
  • Wiadomości: 45
Odp: Dowcip dnia
« Odpowiedź #65 dnia: Październik 13, 2010, 11:07:41 »
Czemu tanie wino jest dobre ?

Bo jest dobre i tanie.

Offline Juby 16

  • Uczeń - 7 kup
  • *
  • Wiadomości: 121
Odp: Dowcip dnia
« Odpowiedź #66 dnia: Październik 14, 2010, 01:14:50 »
Autentyk:
Rzecz dzieje sie przy pracach budowlanych, wywóz-przywóz materiału itp
Zleceniodawca: Panie Kierowniku! Panie Kierowniku! Gdzie mój żwirek?!
Kierownik: Muchomorek!
Z: Jaki Muchomorek?!?!
K: Jaki Żwirek?
....
po chwili wybuch smiechu i zadowolenie na twarzy zleceniodawcy niezapomniane :)

Offline lukasz.nowicki

  • T'aekwondo Spirit
  • Administrator
  • Mistrz - 3 dan
  • *
  • Wiadomości: 3511
  • Carpe jugulum
Odp: Dowcip dnia
« Odpowiedź #67 dnia: Październik 14, 2010, 14:46:18 »
Dobre :)

Offline lukasz.nowicki

  • T'aekwondo Spirit
  • Administrator
  • Mistrz - 3 dan
  • *
  • Wiadomości: 3511
  • Carpe jugulum
Odp: Dowcip dnia
« Odpowiedź #68 dnia: Październik 16, 2010, 18:11:03 »
Mecz finałowy Mistrzostw Świata w piłce nożnej. Siedzi facet. Obok niego puste miejsce. Podchodzi do niego inny facet i pyta czy ktokolwiek siedzi obok niego.
- Nie, to miejsce jest wolne.
- Niesamowite, kto mógłby mieć tak wspaniałe miejsce na finałach i nie przyjść na mecz!
- No cóż, to miejsce należy do mnie. Miała przyjść moja żona, ale zmarla... To pierwszy finał, na którym nie jesteśmy razem.
- Bardzo mi przykro, ale... przecież mógł pan znaleźć kogoś na jej miejsce, krewnego, znajomego czy nawet sąsiada...
- Niestety, nie dało rady, wszyscy są na pogrzebie...

Offline złośnica

  • Uczeń - 2 kup
  • *
  • Wiadomości: 714
  • We Are Disturbed :)
Odp: Dowcip dnia
« Odpowiedź #69 dnia: Październik 16, 2010, 18:15:22 »
:D :D dobre.. :)
złośliwie kochana :)

Offline lukasz.nowicki

  • T'aekwondo Spirit
  • Administrator
  • Mistrz - 3 dan
  • *
  • Wiadomości: 3511
  • Carpe jugulum
Odp: Dowcip dnia
« Odpowiedź #70 dnia: Październik 17, 2010, 19:48:30 »
Na łące pasie się wielki byk. Odgania ogonem muchy i szczypie zieloną trawkę. W pewnym momencie zauważa kątem oka wychodzącego zza pagórka białego królika, który coś krzyczy. Byk wraca do jedzenia a zbliżający się królik wrzeszczy:
- Z drogi bo idzie królik, król zwierząt.
Byk dalej zajada trawę i macha ogonem. Królik stanął za nim i mówi:
- Jak zaraz nie odejdziesz, to gorzko tego pożałujesz. Liczę do trzech razzzzz..., dwaaaaaa...
W tej chwili byk (tak jak to byki robią często), walnął wielkiego placka i to tak, że trafił prosto w królika, po czym wrócił do jedzenia. Po kilku minutach z kupy "wynurza" się brązowy królik i pyta:
- Co, zesrałeś się ze strachu, cwaniaczku?

Offline lukasz.nowicki

  • T'aekwondo Spirit
  • Administrator
  • Mistrz - 3 dan
  • *
  • Wiadomości: 3511
  • Carpe jugulum
Odp: Dowcip dnia
« Odpowiedź #71 dnia: Listopad 11, 2010, 12:13:30 »
Dowcip, jak dowcip, w sumie całkiem, całkiem...
Ale ten co go pisał...
To, jak napisał Quasimodo...
To jest dopiero śmieszne :)