Pewien mieszkaniec naszego miasta, wpadł na bardzo dobry pomysł. Postanowił skrócić sobie drogę do sklepu monopolowego.

Foto: Anna Baranowska/Portal W-M
W czwartek wieczorem, jeden z mieszkańców naszego miasta, zauważył- iż jego zapasy alkoholu się skończyły i postanowił udać się do najbliższego sklepu monopolowego- aby je uzupełnić. Ponieważ poczuł się jak "Człowiek Pająk" wybrał najbliższą drogę, która prowadziła przez okno. Niestety, Straż Pożarna i Policja zatrzymała spragnionego pająka i czeka go teraz "pora sucha". Czy "Człowiek Pająk" to wytrzyma? Zapewne przeciśnie się przez kraty w oknie, jednego z pobliskich szpitali psychiatrycznych i wreszcie uzupełni swoje zapasy.

Tekst: Power