Shoutbox

Last 5 Shouts:

 

yes35

Styczeń 20, 2012, 21:29:50
Trza coś wrzucać bo forum zdechnie
 

Grubaz

Grudzień 11, 2011, 13:36:02
nieżywej tyż ;-)
 

yes35

Grudzień 09, 2011, 07:47:54
żywej duszy na forum
 

Wiatru Cień

Grudzień 01, 2011, 11:02:48
W klepie wam Klepke:)
 

yes35

Listopad 16, 2011, 16:23:12
klep,klep, klep ....

Show 50 latest

Zobacz koniecznie

Na naszym forum lato jest codziennie, ale za oknami też już nadchodzi, więc już najwyższy czas wybrać się na Mazury. Zobacz ofertę Hotele Warmińsko-Mazurskie, aby nie nocować pod gołym niebem.
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Luty 05, 2012, 10:00:15

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

użytkowników
Stats
  • Wiadomości w sumie: 14652
  • Wątków w sumie: 1258
  • Online Today: 17
  • Online Ever: 136
  • (Sierpień 16, 2009, 18:45:34)
Użytkownicy online
Users: 0
Guests: 13
Total: 13

Autor Wątek: Ostatni skarb III Rzeszy  (Przeczytany 802 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

moris

  • Gość
Ostatni skarb III Rzeszy
« dnia: Listopad 29, 2008, 15:39:18 »
Ludzkie losy związane z II wojną światową odsuwają się coraz bardziej nieubłaganie w mroki historii. Coraz mniej pomiędzy nami świadków, coraz więcej na ich temat przekłamań i uproszczeń. Odkąd musimy przed całym światem walczyć, by hitlerowskiego obozu zagłady w Oświęcimiu nie nazywano "polskim obozem" i nie powtarzano od Ameryki przez Anglię aż po Niemcy, że mógł on istnieć na polskich ziemiach dlatego, że Polacy sprzyjali zagładzie Żydów, każda historia związana z holocaustem (czy to opowiedziana w książce, czy w filmie) wymaga uważnego przyjrzenia się szczegółom i sprawdzenia, czy aby ktoś nie próbuje nas wprowadzić w błąd. A brytyjsko-francuski film "Ostatni skarb III Rzeszy"opowiada taką właśnie historię. Rzecz dotyczy nie tylko losu francuskich Żydów, wydawanych przez władze rządu Vichy Niemcom, a następnie wysyłanych na śmierć do obozów zagłady, ale także ich pieniędzy zdeponowanych w szwajcarskich bankach. Po zagazowanych w komorach obozów koncentracyjnych Żydach nie pozostawały żadne dokumenty, żadne ślady. Niemcy byli zainteresowani tym, aby tak właśnie się działo: brak dowodów ułatwiał im przecież działanie i zachowanie fałszywie dobrej twarzy wobec Zachodu (co udawało się zadziwiająco długo). Brak informacji o tym, co naprawdę dzieje się z wywożonymi w nieznane Żydami, był ważną częścią planu ich eksterminacji.   
Rzecz w tym, że dla szwajcarskich banków, w których zagrożeni śmiercią bogaci obywatele żydowskiego pochodzenia zostawiali swoje majątki, wierząc w ich historyczną i "ponadwojenną" neutralność, obowiązywały surowe regulaminy i zasady, umożliwiające dostęp do zdeponowanych pieniędzy spadkobiercom zamordowanych ofiar tylko wtedy, gdy posiadali świadectwo zgonu swoich przodków. Jeśli zaś takiego świadectwa nie było, pieniądze pozostawały w bankowych sejfach, przyczyniając się do umocnienia ich finansowej potęgi.
Zorientowani w sytuacji członkowie francuskiego ruchu oporu postanowili jakoś temu zaradzić: wymyślili system prywatnych kodów, których podanie umożliwiało wypłatę środków "na okaziciela". Kody te przechowywane były w pamięci zaufanych bliskich, a także... bohaterów naszego filmu. Opisał to dokładnie Loup Durand w książce "Daddy", na podstawie której zrealizowano "Ostatni skarb III Rzeszy". Ów kodowy labirynt stworzył zaufany bankowiec, Thomas von Gall, czyniąc jego strażniczką swoją córkę, Marię, zaangażowaną w ruch oporu (bardzo ciekawa rola Giovanny Mezzogiorno), ta zaś wykorzystała genialną pamięć swego kilkunastoletniego syna Thomasa i powierzyła mu setki kodów do kont bogatych Żydów. Żadnych notatek, tylko pamięć!
Niemcy domyślali się, że istnieje jakiś system dostępu do wielkich pieniędzy zdeponowanych w szwajcarskich bankach, które uważali za ostatni wielki skarb należący się III Rzeszy. Bezskutecznie szukali do niego klucza, aż wreszcie zatrudnili Gregora Lämmle (Klaus Maria Brandauer), profesora niegdyś mocno zainteresowanego swoją studentką, Marią właśnie, by rozwiązał zagadkę kodów. Film "Ostatni skarb III Rzeszy" pokazuje wyścig z czasem: Lämmle osacza konspirującą rodzinę, by wydrzeć jej tajemnicę, ale inteligencja małego geniusza okazuje się zabezpieczeniem, którego III Rzeszy nigdy nie uda się pokonać...
"Ostatni skarb III Rzeszy" to starannie zrealizowany film, szczególnie dobrze wypadający w warunkach kina domowego. Piękne kadry stanowią atrakcyjną oprawę ściszonego, wyrafinowanego aktorstwa. Sensacja w welwetowym opakowaniu...
żródło:www.idg.pl
Bardzo ciekawy film polecam ;-)