Shoutbox

Last 5 Shouts:

 

yes35

Styczeń 20, 2012, 21:29:50
Trza coś wrzucać bo forum zdechnie
 

Grubaz

Grudzień 11, 2011, 13:36:02
nieżywej tyż ;-)
 

yes35

Grudzień 09, 2011, 07:47:54
żywej duszy na forum
 

Wiatru Cień

Grudzień 01, 2011, 11:02:48
W klepie wam Klepke:)
 

yes35

Listopad 16, 2011, 16:23:12
klep,klep, klep ....

Show 50 latest

Zobacz koniecznie

Na naszym forum lato jest codziennie, ale za oknami też już nadchodzi, więc już najwyższy czas wybrać się na Mazury. Zobacz ofertę Hotele Warmińsko-Mazurskie, aby nie nocować pod gołym niebem.
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Luty 05, 2012, 09:29:19

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

użytkowników
Stats
  • Wiadomości w sumie: 14652
  • Wątków w sumie: 1258
  • Online Today: 17
  • Online Ever: 136
  • (Sierpień 16, 2009, 18:45:34)
Użytkownicy online
Users: 1
Guests: 16
Total: 17

Autor Wątek: Serial Przystań  (Przeczytany 4149 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline lukasz.nowicki

  • T'aekwondo Spirit
  • Administrator
  • Mistrz - 3 dan
  • *
  • Wiadomości: 3510
  • Carpe jugulum
Serial Przystań
« dnia: Wrzesień 17, 2009, 17:53:16 »
Serial Przystań - te cholerne Mazury, nawet w takim gniocie, pozostają piękne.

POWER

  • Gość
Odp: Serial Przystań
« Odpowiedź #1 dnia: Wrzesień 17, 2009, 18:31:57 »
Serial Przystań - te cholerne Mazury, nawet w takim gniocie, pozostają piękne.

Po przeczytaniu wpisu na blogu, mogę tylko powiedzieć - zgadzam się w 100%. Wszystkie spostrzeżenia jakie poczynił Łukasz są trafne. Ten serial powinien nosić tytuł "Dno i wodorosty". Trudno mi powiedzieć do jakiej grupy odbiorców jest kierowany owy serial- ale z dialogów można wywnioskować, że docelowy odbiorca tego filmu to 5-6 latek i odpowiednio  osoby  po 70 roku życia. Wszystko w tym serialu jest kiepskie - no z wyjątkiem plenerów Mazurskich. Hit Jedynki- a moim zdaniem kit.

Online young

  • Uczeń - 2 kup
  • *
  • Wiadomości: 774
Odp: Serial Przystań
« Odpowiedź #2 dnia: Wrzesień 17, 2009, 18:56:59 »
Pierwszy odcinek baaaardzo (:ziewa:) emocjonujący. Pomijam ewidentne błędy merytoryczne w ratownictwie i żeglarstwie. Ale tam po prostu brak akcji. Wszystko jest przewidywalne, schematyczne... Czepiłbym się także perspektywy Giżycka z lotu ptaka. Zdjęcia były robione w linii południe - północ. Wg mnie lepiej by wyszło, gdyby wybrano inną porę dnia i zrobiono w linii E-W; czyli z kadrem na Niegocin i Kisajno. Giżycko wówczas wygląda jak wielka zielona wyspa.
Osobiście też wolę filmy kręcone na taśmie filmowej. Jest wtedy inny klimat. Ten film bardziej przypominał mi brazylijskie niskobudżetowe telenowele, w których akcja dzieje się 20 lat w jednym studiu. I najgorsze moim zdaniem - tragiczna oprawa muzyczna, która nijak nie pasuje do "akcji". Oczywiście na deser "Kormorany" w dość oryginalnym aranżu (na co zwrócił uwagę vooda).

Co do efektów promocyjnych mam mieszane uczucia. Część ludzi pewnie automatycznie będzie kojarzyć "markę Giżycko" z tandetą, bezguściem i odpustową muzyką. Niektórym wystarcza, że Giżycko zaistniało w mediach i niejako ma swój serial... Czyli trochę na zasadzie: nie ważne jak, byle by o nas mówili. To tez jakaś metoda... Zobaczymy. Po Miss World nie zauważyłem jakiejś znaczącej różnicy. Mam swoje zdanie: promocja jest potrzebna i niezbędna, ale najpierw trzeba mieć produkt! Załóżmy, że serial ma kilkumilionową widownię, i że milion postanowi zobaczyć nasze miasto w przyszłym sezonie. Co im zaoferujemy? Twierdza Boyen, most obrotowy, wieża ciśnień i ładne widoki. Wystarczy na kilka godzin... a co dalej? Miasto nad jeziorami bez plaży i przyzwoitego portu, w dodatku miasto bardzo drogie. To raczej nam nie daje wielkich szans. Obym się mylił. Acha - nie zapominajmy, że za te wszystkie napisy i dialogi ze słowem "Giżycko" najprawdopodobniej zapłaciliśmy i to nie mało; ale żeby nie być posądzonym o malkontenctwo - powiem, że ogólnie to niezły pomysł. Porównywalny z majówką w TVN24. Tylko musi wszystko trzymać się kupy (nomen omen?). Oby następne odcinki były lepsze, bo będę bał się odbierać telefony od znajomych z Polski...  ;D
Nie sztuką jest powiedzieć "co" się zrobi, lecz "jak"...

POWER

  • Gość
Odp: Serial Przystań
« Odpowiedź #3 dnia: Wrzesień 17, 2009, 19:38:19 »

Online young

  • Uczeń - 2 kup
  • *
  • Wiadomości: 774
Odp: Serial Przystań
« Odpowiedź #4 dnia: Wrzesień 17, 2009, 21:25:36 »
A swoją drogą, z tytułem to nawet chyba bardzo trafili... Kiedyś było hasło: "Zobacz Giżycko i... żyj", jednak z powodu kilku dość drastycznych wydarzeń straciło na aktualności... Może teraz "Przystań i... jedź dalej"...? ;)
Nie sztuką jest powiedzieć "co" się zrobi, lecz "jak"...

Offline lukasz.nowicki

  • T'aekwondo Spirit
  • Administrator
  • Mistrz - 3 dan
  • *
  • Wiadomości: 3510
  • Carpe jugulum
Odp: Serial Przystań
« Odpowiedź #5 dnia: Wrzesień 17, 2009, 21:58:43 »
Zobacz Giżycko i przystań... z wrażenia, co tu się wyrabia ;)

POWER

  • Gość
Odp: Serial Przystań
« Odpowiedź #6 dnia: Wrzesień 18, 2009, 08:12:02 »
Na tym forum to sami pesymiści ( włącznie ze mną ). :)
Z jednej strony zależy nam na Giżycku- a z drugiej ostro krytykujemy, działając raczej na szkodę tego miasta. Jak to wszystko wypośrodkować - oto jest pytanie? :)

"Nie sztuką jest powiedzieć "co" się zrobi, lecz "jak"..." - no właśnie jak? :)

Offline lukasz.nowicki

  • T'aekwondo Spirit
  • Administrator
  • Mistrz - 3 dan
  • *
  • Wiadomości: 3510
  • Carpe jugulum
Odp: Serial Przystań
« Odpowiedź #7 dnia: Wrzesień 18, 2009, 16:32:35 »
Nie uważam, aby krytyka działała na szkodę miasta.
Brak reakcji na krytykę - to i owszem. Ale to nie wina krytykantów przecież...

Online young

  • Uczeń - 2 kup
  • *
  • Wiadomości: 774
Odp: Serial Przystań
« Odpowiedź #8 dnia: Wrzesień 18, 2009, 17:23:06 »
Na tym forum to sami pesymiści ( włącznie ze mną ). :)
Z jednej strony zależy nam na Giżycku- a z drugiej ostro krytykujemy, działając raczej na szkodę tego miasta. Jak to wszystko wypośrodkować - oto jest pytanie? :)

"Nie sztuką jest powiedzieć "co" się zrobi, lecz "jak"..." - no właśnie jak? :)

No co Ty, Power...? Ostra krytyka może świadczyć jedynie o zainteresowaniu i zorientowaniu w problemach miasta, a tym samym o trosce o Jego dobro...
Mylić się jest rzeczą ludzką (nikt nie ma patentu na mądrość; my też możemy nie mieć racji). Niepokojące zjawisko jest wówczas, gdy proporcje między decyzjami błędnymi i trafionymi zaczynają się niebezpiecznie przechylać w stronę pomyłek. Wówczas trzeba coś z tym zrobić... A my co możemy...? Pogadać sobie. I gadamy. A czy nasze racje cokolwiek zmienią? Bez próbowania nie przekonamy się.  ;D
Nie sztuką jest powiedzieć "co" się zrobi, lecz "jak"...

Offline Zakrza

  • Uczeń - 7 kup
  • *
  • Wiadomości: 128
Odp: Serial Przystań
« Odpowiedź #9 dnia: Wrzesień 18, 2009, 17:48:56 »
Na tym forum to sami pesymiści ( włącznie ze mną ). :)
Z jednej strony zależy nam na Giżycku- a z drugiej ostro krytykujemy, działając raczej na szkodę tego miasta. Jak to wszystko wypośrodkować - oto jest pytanie? :)

"Nie sztuką jest powiedzieć "co" się zrobi, lecz "jak"..." - no właśnie jak? :)

No co Ty, Power...? Ostra krytyka może świadczyć jedynie o zainteresowaniu i zorientowaniu w problemach miasta, a tym samym o trosce o Jego dobro...
Mylić się jest rzeczą ludzką (nikt nie ma patentu na mądrość; my też możemy nie mieć racji). Niepokojące zjawisko jest wówczas, gdy proporcje między decyzjami błędnymi i trafionymi zaczynają się niebezpiecznie przechylać w stronę pomyłek. Wówczas trzeba coś z tym zrobić... A my co możemy...? Pogadać sobie. I gadamy. A czy nasze racje cokolwiek zmienią? Bez próbowania nie przekonamy się.  ;D

W sprawie dania pieniędzy na promocję Miasta w ramach serialu Przystań mogli się wypowiedzieć radni na sierpniowej Komisji Spraw Społecznych. Ale chyba i tak to była nie zobowiązująca uchwała, bo i tak w budżecie promocji ta kwota się znalazła. Radni mieli podzielone zdania, nie byli do końca przekonani do tego pomysłu.

POWER

  • Gość
Odp: Serial Przystań
« Odpowiedź #10 dnia: Wrzesień 18, 2009, 20:18:38 »
No co Ty, Power...?

A nic, chory jestem i tak marudzę. :)

Brak reakcji na krytykę - to i owszem. Ale to nie wina krytykantów przecież...

Oczywiście- że to nie wina krytykantów. Władze miasta już dawno przestały nas słuchać, przecie władze mają swoich doradców - którzy zawsze wiedzą lepiej, co dla ludu jest lepsze. :)

Offline złośnica

  • Uczeń - 2 kup
  • *
  • Wiadomości: 714
  • We Are Disturbed :)
Odp: Serial Przystań
« Odpowiedź #11 dnia: Wrzesień 18, 2009, 20:36:12 »
Przyznaję, że całego odcinka nie obejrzałam, bo no właśnie... nie wciągnęło mnie ;)
Łukaszku... zaintrygowałeś mnie :D
Ty mi się przyznaj czyj to taki fajny tyłek widziałeś przez parę sekund? :D
Rozumiem, że był to tyłeczek Jagody, która akurat przechodziła przed ekranem TV :)
Co do krytyki... Power krytyka działa mobilizująco :) więc czasem warto krytykować :)

P.S. No muszę... bardzo fajny ten Twój blog Łukaszku :) Fajnie się czyta :)
złośliwie kochana :)

Offline lukasz.nowicki

  • T'aekwondo Spirit
  • Administrator
  • Mistrz - 3 dan
  • *
  • Wiadomości: 3510
  • Carpe jugulum
Odp: Serial Przystań
« Odpowiedź #12 dnia: Wrzesień 18, 2009, 22:20:57 »
Ty mi się przyznaj czyj to taki fajny tyłek widziałeś przez parę sekund? :D
Rozumiem, że był to tyłeczek Jagody, która akurat przechodziła przed ekranem TV :)
No nie, Jagody to jest zajebisty, a nie fajny :)
Fajny to był tej tytułowej Anki bodajże, no ale nie aż tak fajny, żeby się rozwodzić... dłużej nad tym :D

P.S. No muszę... bardzo fajny ten Twój blog Łukaszku :) Fajnie się czyta :)
Jak jeszcze zaczniesz komentować to pokocham Cię jeszcze bardziej ;)
A swoją drogą - no musi taki być, bo ja taki jestem.
Tak wiem, narcyzm. Ale jestem półprzytomny, zaraz idę spać, zwalam to niniejszym na karb tego, iż nie wiem co piszę.

Offline złośnica

  • Uczeń - 2 kup
  • *
  • Wiadomości: 714
  • We Are Disturbed :)
Odp: Serial Przystań
« Odpowiedź #13 dnia: Wrzesień 19, 2009, 10:19:10 »

No nie, Jagody to jest zajebisty, a nie fajny :)
Fajny to był tej tytułowej Anki bodajże, no ale nie aż tak fajny, żeby się rozwodzić... dłużej nad tym :D

Ok, to rozumiem ;)

Jak jeszcze zaczniesz komentować to pokocham Cię jeszcze bardziej ;)
A swoją drogą - no musi taki być, bo ja taki jestem.
Tak wiem, narcyzm. Ale jestem półprzytomny, zaraz idę spać, zwalam to niniejszym na karb tego, iż nie wiem co piszę.

A ja myślę, że doskonale wiesz co piszesz.. i nie pozostaje mi nic innego jak zacząć komentować :D
złośliwie kochana :)

Offline lukasz.nowicki

  • T'aekwondo Spirit
  • Administrator
  • Mistrz - 3 dan
  • *
  • Wiadomości: 3510
  • Carpe jugulum
Odp: Serial Przystań
« Odpowiedź #14 dnia: Wrzesień 19, 2009, 19:23:48 »
Pozwolę sobie wobec tego potrzymać Cię za słowo :)

Dodam może, że moje blogi można zobaczyć tutaj: blogi Łukaszka, ale wcale nie wszystkie warto czytać, część jest tylko dla treści i linków...

Te, na które warto czasami zerknąć to:

Recenzje - ale UWAGA: tylko kategoria "Rzetelne recenzje", bo reszta to jak poprzednio w większości. Na razie w rzetelnych jest tylko jeden wpis (z wczoraj w nocy, napisany na zamówienie pań bibliotekarek z MBP w Giżycku) - Olewnik - śmierć za 300 tyś..

Giżycko, Mazury - w większości komentuję tam wydarzenia z regionu, w gorszy i w fatalny sposób.

Komentarze, opinie, ciekawostki - w dużym skrócie pierdoły, niektóre ciekawe, niektóre napisane, gdy się czymś rozdrażniłem.

Wiersze i poezja - oczywiście to za dużo powiedziane, jak ktoś jest masochistą... to zapraszam. Ale uprzedzam z góry, że to gówno. Piszę wprost i brutalnie. Tzn. tutaj, na temat tego, co piszę tam. Tam piszę mdło.

Online young

  • Uczeń - 2 kup
  • *
  • Wiadomości: 774
Odp: Serial Przystań
« Odpowiedź #15 dnia: Wrzesień 24, 2009, 19:21:52 »
W całym tym ambarasie zaskakuje mnie przedstawienie akcji ratunkowych. Na razie są to mało spektakularne akcyjki... Omega "niewygrzybiona" na mieliźnie, wywrócony kajak...
Zastanawiam się, czy autor scenariusza zasięgał w ogóle opinii MWOPR lub Straży Pożarnej. Ja nie jestem ani ratownikiem ani strażakiem, ale nasłuchałem się trochę o lekkomyślności ludzi na wodzie i trudnych akcjach. Jedną z nich było ratowanie dwójki dzieci, które wraz z matką przebywały pod "wygrzybionym" jachtem. Jeżeli dobrze pamiętam, ewakuacja odbyła się przez podłożenie beczek z powietrzem i wycięcie otworu w dnie łódki. Gdyby tego typu akcje (lub inne, których przecież było na pewno bez liku*) pokazano, na pewno film nabrałby "dreszczyka"... A tak... "jak w polskim filmie" - jak mawiał klasyk. I do tego ta sielska muzyka... Choć nie jestem fanem hip-hopu, to lepiej byłoby z tych "Goniących się kormoranów" zrobić wersję HH... ;D Ideałem byłaby oczywiście jakaś mocniejsza muza. Tak sobie głośno myślę...

* wówczas można by było poprzedzić film napisem "Film oparty na prawdziwych wydarzeniach" ;)
Nie sztuką jest powiedzieć "co" się zrobi, lecz "jak"...

POWER

  • Gość
Odp: Serial Przystań
« Odpowiedź #16 dnia: Wrzesień 24, 2009, 20:00:22 »
Podzielam spostrzeżenia Younga- te akcyjki ( bo tak je trzeba nazwać ) są nijakie, nie budzą grozy a potem refleksji. Cały serial jest kiczowaty i prosty, już na początku serialu można przewidzieć co się zdarzy.

 Ja to widzę tak: Jest wieczór, para zakochanych udaje się w ustronne miejsce autem aby upajać się rozkoszą miłości. Para jest tak zajęta sobą, iż przez nieuwagę "spuszcza :) " auto z hamulca ręcznego. Auto zjeżdża do jeziora. Wędkarz który nieopodal zasadził się na węgorza- postanawia powiadomić MWOPR, po powiadomieniu MWOPR-u sam rusza na pomoc parze zakochanych. Niestety po zanurkowaniu do tonącego samochodu- wędkarz zaplątuje się w starą sieć pozostawioną przez kłusowników. W tym czasie, na jeziorze Niegocin MWOPR prowadzi akcję poszukiwawczą owych kajakarzy ( fabuła 2 odcinka ), dostają zgłoszenie od dyspozytora o samochodzie z pasażerami w wodzie. Mazurscy ratownicy muszą podjąć decyzję o przemieszczeniu się na inny akwen- co też czynią. Po przybyciu wyławiają z wody parę kochanków, niestety wędkarz zaplątany w stare sieci ginie. Ciąg dalszy nastąpi... .

Lepsze od oryginalnego scenariusza-co? ;)

Offline lukasz.nowicki

  • T'aekwondo Spirit
  • Administrator
  • Mistrz - 3 dan
  • *
  • Wiadomości: 3510
  • Carpe jugulum
Odp: Serial Przystań
« Odpowiedź #17 dnia: Wrzesień 24, 2009, 20:34:35 »
Younga lepsze.
Akcja musi być dynamiczna, tymczasem dynamika Twojej akcji dzieje się raczej przed zjechaniem samochodu do wody ;P

Offline vooda

  • Mistrz - 1 dan
  • *
  • Wiadomości: 1091
  • Na semmey key andangon
Odp: Serial Przystań
« Odpowiedź #18 dnia: Wrzesień 25, 2009, 09:57:02 »
Zastanawiam się, czy autor scenariusza zasięgał w ogóle opinii MWOPR lub Straży Pożarnej.

W napisach końcowych stoi jak byk, że film był konsultowany przez Kurowickiego, "Wiśnię" i jeszcze kogoś, kogo nie zapamiętałem.
"Motyle zbieram, Panie, gdy zdrzemną się w pszenicy, i paszteciki z nich baranie sprzedaję na  ulicy..."  (Lewis Carrol)

Offline lukasz.nowicki

  • T'aekwondo Spirit
  • Administrator
  • Mistrz - 3 dan
  • *
  • Wiadomości: 3510
  • Carpe jugulum
Odp: Serial Przystań
« Odpowiedź #19 dnia: Wrzesień 25, 2009, 09:58:46 »
Właśnie dlatego na swoim blogu użyłem sformułowania, iż bezkompromisowy w swoim ratownictwie WOPR musiał poznać znaczenie słowa kompromis :)

Online young

  • Uczeń - 2 kup
  • *
  • Wiadomości: 774
Odp: Serial Przystań
« Odpowiedź #20 dnia: Wrzesień 25, 2009, 16:43:08 »
Zastanawiam się, czy autor scenariusza zasięgał w ogóle opinii MWOPR lub Straży Pożarnej.

W napisach końcowych stoi jak byk, że film był konsultowany przez Kurowickiego, "Wiśnię" i jeszcze kogoś, kogo nie zapamiętałem.

No właśnie nie sądzę, żeby twórcy filmu wzięli sobie te konsultacje do głowy. Raczej zrobili po swojemu...
A tak niewiele trzeba by było zmienić; moim zdaniem oczywiście. ;D Wystarczyłoby, aby nauczyciel odnalazł pusty kajak... albo, żeby chłopaki wypłynęli bez kamizelek i się powywracali... Oczywiście wszystkich należałoby uratować, ale dramaturgii by było o wiele więcej...
Sam kiedyś uczestniczyłem w wywrotce omegi na środeczku jeziorka w kwietniu. Wiem, co to znaczy. ;) Na szczęście cała załoga miała kamizeli. (zimno było)  ;D
Nie sztuką jest powiedzieć "co" się zrobi, lecz "jak"...

Offline tropiciel

  • Uczeń - 9 kup
  • *
  • Wiadomości: 44
Odp: Serial Przystań
« Odpowiedź #21 dnia: Wrzesień 25, 2009, 19:04:51 »
ja w tym roku na kajaku kapałem się w dniu 14 marca (wraz ze mną grupa userów OFG), jednak w tym miejscu na WOPR nie mieliśmy co czekać- chyba że z powietrza. Tylko kto się kąpie w połowie marca ??? To dopiero dramat :)

Offline Wiatru Cień

  • Uczeń - 6 kup
  • *
  • Wiadomości: 223
Odp: Serial Przystań
« Odpowiedź #22 dnia: Październik 16, 2009, 14:46:30 »
Mam Pytanie grał już ktoś z Giżycka,chodzi mi o tych z castingu

Offline lukasz.nowicki

  • T'aekwondo Spirit
  • Administrator
  • Mistrz - 3 dan
  • *
  • Wiadomości: 3510
  • Carpe jugulum
Odp: Serial Przystań
« Odpowiedź #23 dnia: Październik 16, 2009, 16:13:36 »
Ja wpadłem jak burza na plan filmowy, ale raz, że akurat nie kręcili, tylko się przygotowywali, dwa, że niepotrzebnie... No to mnie na ekranie nie zobaczysz ;)

Offline złośnica

  • Uczeń - 2 kup
  • *
  • Wiadomości: 714
  • We Are Disturbed :)
Odp: Serial Przystań
« Odpowiedź #24 dnia: Październik 16, 2009, 18:42:00 »
Mam Pytanie grał już ktoś z Giżycka,chodzi mi o tych z castingu

A to był jakiś casting? kiedy? Że też ja o tym nie wiedziałam...
złośliwie kochana :)