Shoutbox

Last 5 Shouts:

 

yes35

Styczeń 20, 2012, 21:29:50
Trza coś wrzucać bo forum zdechnie
 

Grubaz

Grudzień 11, 2011, 13:36:02
nieżywej tyż ;-)
 

yes35

Grudzień 09, 2011, 07:47:54
żywej duszy na forum
 

Wiatru Cień

Grudzień 01, 2011, 11:02:48
W klepie wam Klepke:)
 

yes35

Listopad 16, 2011, 16:23:12
klep,klep, klep ....

Show 50 latest

Zobacz koniecznie

Na naszym forum lato jest codziennie, ale za oknami też już nadchodzi, więc już najwyższy czas wybrać się na Mazury. Zobacz ofertę Hotele Warmińsko-Mazurskie, aby nie nocować pod gołym niebem.
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Luty 09, 2012, 16:15:42

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

użytkowników
Stats
  • Wiadomości w sumie: 14653
  • Wątków w sumie: 1259
  • Online Today: 18
  • Online Ever: 136
  • (Sierpień 16, 2009, 18:45:34)
Użytkownicy online
Users: 0
Guests: 16
Total: 16

Autor Wątek: budynek po Stokrotce  (Przeczytany 3568 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

POWER

  • Gość
Odp: budynek po Stokrotce
« Odpowiedź #25 dnia: Listopad 25, 2008, 15:04:06 »
Zawsze miasto może pozyskiwać informację i przekazywać je dalej- to jest centrum miasta. Wiem że udzielenie info na temat prywatnej własności jest dobrą wolą właściciela ale może warto nawiązać kontakt z właścicielem?

Offline holger_danske

  • Uczeń - 6 kup
  • *
  • Wiadomości: 290
  • Nie czytam "Gazety Giżyckiej"
Odp: budynek po Stokrotce
« Odpowiedź #26 dnia: Listopad 25, 2008, 15:10:02 »
Zawsze miasto może pozyskiwać informację i przekazywać je dalej- to jest centrum miasta. Wiem że udzielenie info na temat prywatnej własności jest dobrą wolą właściciela ale może warto nawiązać kontakt z właścicielem?
Może wtedy prywatny właściciel odwdzięczy się za zainteresowanie władz i zaprosi na pompatyczne otwarcie dla oficjeli i pozwoli na jakieś elementy autopromocji, tudzież przemówienie :)
Może taka wizja skusi kogo trzeba do zajęcia się tą sprawą :P
Amerykańska demokracja przetrwa do czasu, kiedy Kongres odkryje, że można przekupić społeczeństwo za publiczne pieniądze. - Alexis de Tocqueville
...:::: www.naszemazury.eu - o Giżycku i słodko, i gorzko... ::::...

Offline vooda

  • Mistrz - 1 dan
  • *
  • Wiadomości: 1091
  • Na semmey key andangon
Odp: budynek po Stokrotce
« Odpowiedź #27 dnia: Listopad 25, 2008, 17:25:30 »
Zawsze miasto może pozyskiwać informację i przekazywać je dalej- to jest centrum miasta. Wiem że udzielenie info na temat prywatnej własności jest dobrą wolą właściciela ale może warto nawiązać kontakt z właścicielem?
Myślałem, że chodzi o to, aby coś z tym zrobiono, a nie o bajdurzenie, że "oczywizda, myślimy i robimy, a jak wymyślimy to zrobimy do końca", bo będac właścicielem takiego obiektu w ten sposób bym zbywał ciekawskich urzędników na których dopieszczaniu nie wiem dlaczego miałoby mi zależeć (chyba, że obniżą mi podatek od nieruchomosci, to naopowiadam im jakichś wizjonerskich bajek). O ile wiem, samorząd to nie punkt informacji turystyczno-biznesowej (moze informować tylko o własnych działaniach, a nie o działaniach prywatnych inwestorów na prywatnych gruntach), Zdaje się jednak, że Giżycko jest metr-och-polią w której dzialają media. Niech dziennikarze się pomęczą i wydobędą od właściciela lub jego plenipotentów, co się z tym budynkiem dzieje lub ma dziać - wszak to ich praca  :)
"Motyle zbieram, Panie, gdy zdrzemną się w pszenicy, i paszteciki z nich baranie sprzedaję na  ulicy..."  (Lewis Carrol)

Offline young

  • Uczeń - 2 kup
  • *
  • Wiadomości: 774
Odp: budynek po Stokrotce
« Odpowiedź #28 dnia: Listopad 25, 2008, 17:42:58 »
To my mamy prośbę, żebyś naraił temat pewnej znajomej Ci dziennikarce... ;)
Nie sztuką jest powiedzieć "co" się zrobi, lecz "jak"...

POWER

  • Gość
Odp: budynek po Stokrotce
« Odpowiedź #29 dnia: Listopad 25, 2008, 18:10:09 »
Popieram younga- jak widzisz moje zdanie nie jest odosobnione.

Offline vooda

  • Mistrz - 1 dan
  • *
  • Wiadomości: 1091
  • Na semmey key andangon
Odp: budynek po Stokrotce
« Odpowiedź #30 dnia: Listopad 25, 2008, 18:34:35 »
To my mamy prośbę, żebyś naraił temat pewnej znajomej Ci dziennikarce... ;)
Asz... dajcież spokój >:( Sami stwarzacie jakieś "układowe" sytuacje: "znajomi znajomych znajomej dziennikarki". Kazdy może napisać list lub maila do redakcji z odpowiednim zapytowywaniem, a takaż ich dziennikarska nać, że powinni zadowolić swoich czytelników odpowiedzią. No a jak nie czytacie tej czy innej gazety, gdzie chyba było już parę razy napisane, co się z tym budynkiem dzieje (a jak nic się nie dzieje, no to nie ma o czym pisać), to i to nie pomoże... :D
"Motyle zbieram, Panie, gdy zdrzemną się w pszenicy, i paszteciki z nich baranie sprzedaję na  ulicy..."  (Lewis Carrol)

POWER

  • Gość
Odp: budynek po Stokrotce
« Odpowiedź #31 dnia: Listopad 25, 2008, 18:44:37 »
Fakt, faktem ale... ponoć ci co pisali do tej "dziennikarki" do dziś dnia odpowiedzi nie otrzymali ;)

Offline lukasz.nowicki

  • T'aekwondo Spirit
  • Administrator
  • Mistrz - 3 dan
  • *
  • Wiadomości: 3510
  • Carpe jugulum
Odp: budynek po Stokrotce
« Odpowiedź #32 dnia: Listopad 25, 2008, 18:47:31 »
A ja znam takich, co otrzymali, więc... :P

Offline young

  • Uczeń - 2 kup
  • *
  • Wiadomości: 774
Odp: budynek po Stokrotce
« Odpowiedź #33 dnia: Listopad 25, 2008, 18:49:52 »
... więc piszemy! Kto ostatni ten... stawia na zlocie!
Nie sztuką jest powiedzieć "co" się zrobi, lecz "jak"...

POWER

  • Gość
Odp: budynek po Stokrotce
« Odpowiedź #34 dnia: Listopad 25, 2008, 18:51:31 »
Łukaszu to jesteś w komfortowej sytuacji;) A co dostałeś pozdrowienia?

Offline lukasz.nowicki

  • T'aekwondo Spirit
  • Administrator
  • Mistrz - 3 dan
  • *
  • Wiadomości: 3510
  • Carpe jugulum
Odp: budynek po Stokrotce
« Odpowiedź #35 dnia: Listopad 25, 2008, 19:03:40 »
Ja niczego nie pisałem, ja znam takich :)

Offline Flying Dutchman

  • The Independent
  • Uczeń - 7 kup
  • *
  • Wiadomości: 88
Odp: budynek po Stokrotce
« Odpowiedź #36 dnia: Grudzień 01, 2008, 20:30:10 »
Zdaje się, że właściciel budynku zwiał gdzieś daleko stąd i nie daje znaku życia- chociaż zapewne łatwo wymusić na takim kimś zrobienie czegokolwiek w tej sprawie (zwłaszcza, że podobno istnieje tam jeszcze zagrożenie epidemiologiczne, pożarowe, zawaleniem) a jeszcze łatwiej takiego gościa zidentyfikować
Każdy krok zostawia ślad; pracuj wytrwale, a osiągniesz postępy

POWER

  • Gość
Odp: budynek po Stokrotce
« Odpowiedź #37 dnia: Grudzień 01, 2008, 20:39:47 »
Bez przesady, jak można zapomnieć o takim obiekcie i wielo-milionowym długu w banku na jego budowę ;)

Offline young

  • Uczeń - 2 kup
  • *
  • Wiadomości: 774
Odp: budynek po Stokrotce
« Odpowiedź #38 dnia: Grudzień 01, 2008, 20:45:28 »
Jeżeli dobrze kumam, to budynek ma od niedawna nowego właściciela (z zagranicy).
Nie sztuką jest powiedzieć "co" się zrobi, lecz "jak"...

POWER

  • Gość
Odp: budynek po Stokrotce
« Odpowiedź #39 dnia: Luty 11, 2009, 20:57:01 »
Coś się zmieniło ze sprawą tego bunkra?   Jakoś nie widać żadnych prac przy tym budynku.

Offline young

  • Uczeń - 2 kup
  • *
  • Wiadomości: 774
Odp: budynek po Stokrotce
« Odpowiedź #40 dnia: Luty 11, 2009, 21:01:20 »
Nieprawda! Zakleili dziury w oknach. :)
Nie sztuką jest powiedzieć "co" się zrobi, lecz "jak"...

POWER

  • Gość
Odp: budynek po Stokrotce
« Odpowiedź #41 dnia: Luty 11, 2009, 21:02:28 »
Nieprawda! Zakleili dziury w oknach. :)
Ale kiedy to było... .Stoi taka szopa w centrum miasta i straszy ;)

moris

  • Gość
Odp: budynek po Stokrotce
« Odpowiedź #42 dnia: Luty 11, 2009, 21:05:56 »
to tzwn "sztuka nowożytna" :hahaha:

Offline lukasz.nowicki

  • T'aekwondo Spirit
  • Administrator
  • Mistrz - 3 dan
  • *
  • Wiadomości: 3510
  • Carpe jugulum
Odp: budynek po Stokrotce
« Odpowiedź #43 dnia: Luty 12, 2009, 09:01:50 »
Nie tak dawno, widziałem facetów z drabinami, którzy stawiali je na chodniku, włazili na nie i fotografowali wspomniany bunkier.
Może chcieli przetestować zasadę "pańskie oko konia tuczy"...

POWER

  • Gość
Odp: budynek po Stokrotce
« Odpowiedź #44 dnia: Luty 12, 2009, 21:41:37 »
E, to byli paparazzi ;) Zawsze tam czatują na dobre ujęcie tego sławetnego budynku. ;)

Offline lukasz.nowicki

  • T'aekwondo Spirit
  • Administrator
  • Mistrz - 3 dan
  • *
  • Wiadomości: 3510
  • Carpe jugulum
Odp: budynek po Stokrotce
« Odpowiedź #45 dnia: Luty 13, 2009, 11:54:01 »
No właśnie, tak jakby ten budynek uciekał, czy coś takiego... wzięli by go sfotografowali raz a dobrze i można rozbierać...

Offline Wiatru Cień

  • Uczeń - 6 kup
  • *
  • Wiadomości: 223
Odp: budynek po Stokrotce
« Odpowiedź #46 dnia: Luty 13, 2009, 18:04:15 »
Powiększyc i zrobic centrum handlowe

POWER

  • Gość
Odp: budynek po Stokrotce
« Odpowiedź #47 dnia: Luty 13, 2009, 20:02:07 »
Powiększyc i zrobic centrum handlowe
Oryginalny pomysł ;)

moris

  • Gość
Odp: budynek po Stokrotce
« Odpowiedź #48 dnia: Luty 13, 2009, 22:56:32 »
Stokrotka rosła polna .. tylko na diabła po co w centrum miasta  ???

Offline Helios

  • Pride
  • Uczeń - 4 kup
  • *
  • Wiadomości: 409
Odp: budynek po Stokrotce
« Odpowiedź #49 dnia: Luty 13, 2009, 23:39:30 »
Jeśli w tym miejscu powstanie centrum handlowe (którym stokrotka w zamierzeniu też chyba miała być), to chyba właśnie lepiej, by takie centrum stało w...centrum ;] Na pewno złym pomysłem byłoby stawianie tam mieszkaniówki, stacji benzynowej, czy np. salonu samochodowego. Była gdzieś dyskusja nt. kina (nie pamiętam, czy tutaj, czy na ofg), a dokładniej nt. odkupienia budynku kina przez miasto, a jeszcze dokładniej nt. pomysłu, by zrobić tam porządną miejską bibliotekę, czy coś takiego. Jeśli taka opcja zostałaby wdrożona, to w miejscu (wyburzonej) stokrotki można by postawić jakieś porządne kino na max 2 sale (ale powtarzam: porządne). Bilety mogłyby chodzić po 10 złotych (zamiast 15 jak to chyba w końcowym etapie istnienia kina miało miejsce), a gwarantuję, że przy dobrej jakości obrazu, dźwięku, naświetlenia i...siedzeń zarobiliby dużo więcej, niż przy cenie 15 zł za bilet (niby 5 złotych, ale jednak robi swoje i skutecznie zniechęca*)

*Rodzice mi opowiadali, że kiedyś bilet wstępu na seans był znacznie tańszy (nie pamiętam, ale mówili chyba nawet o 5 zł), co powodowało, że była pełna sala. Nie wiem, ile było siedzeń w kinie, ale tak na oko, powiedzmy, z 300. Prosty rachunek pokazuje, że 5*300=1500 [zł], natomiast przy cenie 15 zł za bilet, ale praktycznie pustej sali, dajmy na to 10 albo choćby 20 osób, to zarobek jest równy 15*20=300 [zł]. Jest różnica.
XXI wiek...co bym nie napisał, Ameryki nie odkryję ;)
Polacy, nie bądźcie minimalistami!!