Shoutbox

Last 5 Shouts:

 

lukasz.nowicki

Kwiecień 23, 2012, 05:25:07
Czyli bardzo sery :-)
 

Grubaz

Kwiecień 12, 2012, 14:10:17
ser very czyli dobre sery ?? ;-)
 

lukasz.nowicki

Kwiecień 11, 2012, 18:25:53
Serwery się znalazły ;-)
 

Karol Misiewicz

Kwiecień 06, 2012, 22:09:15
Gruby apsik ;]
 

Grubaz

Kwiecień 06, 2012, 15:08:09
Aaaaaa PsiK !!!!!

Show 50 latest

Zobacz koniecznie

Na naszym forum lato jest codziennie, ale za oknami też już nadchodzi, więc już najwyższy czas wybrać się na Mazury. Zobacz ofertę Hotele Warmińsko-Mazurskie, aby nie nocować pod gołym niebem.
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Maj 23, 2012, 15:58:05

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

użytkowników
  • Użytkowników w sumie: 249
  • Latest: KalMan
Stats
  • Wiadomości w sumie: 14660
  • Wątków w sumie: 1261
  • Online Today: 10
  • Online Ever: 136
  • (Sierpień 16, 2009, 18:45:34)
Użytkownicy online
Users: 0
Guests: 9
Total: 9

Autor Wątek: Spotkanie z giacomo  (Przeczytany 3351 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

POWER

  • Gość
Odp: Spotkanie z giacomo
« Odpowiedź #25 dnia: Maj 30, 2009, 12:07:24 »


Po pierwsze primo - znów przekłamanie; nie zauwazyłem na przykład żadnych "stosunków koleżeńskich" między takim "prywatnym przewoźnikiem" jak np. pan Kurowicki i burmistrz Piotrowską, a wręcz odwrotnie. Uogólnianie całej sytuacji na podstawie tego, że Piotrowska i pan Konstantynowicz znają się z czasów przedburmistrzowskich (choć nigdy nie byli "kolegami" w dosłownym znaczeniu tego słowa) to daleko posunięta nadinterpretacja.

Po drugie primo - tzw. konkurencja prywatnych podmiotów, czyli - mówiąc bez ogródek - to, że zyskiem jednego przedsiębiorcy jest klapa drugiego, jest jedną z podstaw systemu wolnorynkowego. Lobbowanie na swoją korzyść jest naturalną sprawą, towarzyszacą zawsze rynkowej grze konkurencyjnej i czynia to wszyscy armatorzy w Giżycku, włacznie z ŻM (przy czym nie podobają mi się metody lobbyibgu ŻM, zakrawające często-gęsto na szantaż, typu: nie będziemy mieli wyłączności na port, to padniemy i wielu ludzi straci pracę). Nie widzę też niczego szczególnego w postawie samorządu, który realizuje politykę, stwarzającą równe szanse dla wszystkich armatorów, miast wspierać praktyki monopolistyczne jednego z nich, usiłującego na dokładkę w fałszywy, acz komiczny, sposób wykorzystywać "państwowy rodowód" dla usprawiedliwienia owych praktyk.

Vooda to mam lepsze informacje od ciebie (jeśli chodzi o towarzystwo w którym obraca się burmistrz Piotrowska). ;) Dalej nie wnikajmy w ten temat, bo mogę wrzucić parę interesujących fotek- obalających twoje twierdzenia o zażyłościach, znajomościach i takich tam. ;)

Vooda co do jednego się zgadzam, argumenty Żeglugi Mazurskiej
są słabo artykułowane a lobbing jest żaden. Chętnie pomógłbym tej firmie w tej nierównej walce z innymi prywatnymi przewoźnikami i ich wpływową przyjaciółką. ;)
« Ostatnia zmiana: Maj 30, 2009, 12:35:39 by POWER »

Offline vooda

  • Mistrz - 1 dan
  • *
  • Wiadomości: 1091
  • Na semmey key andangon
Odp: Spotkanie z giacomo
« Odpowiedź #26 dnia: Maj 30, 2009, 17:06:46 »
Vooda co do jednego się zgadzam, argumenty Żeglugi Mazurskiej
są słabo artykułowane a lobbing jest żaden. Chętnie pomógłbym tej firmie w tej nierównej walce z innymi prywatnymi przewoźnikami i ich wpływową przyjaciółką. ;)
No, żartujesz (delikatnie mówiąc) z tą "nierówna walką" chyba. Z jednej strony zadomowiony monopolista z kilkoma duzymi jednostkami, "własnym" portem w Gizycku i stanowiskami portowymi w innych miastach WJM, bazą remontową z basenem portowym i ugruntowaną pozycją, a z drugiej strony pojedyncze ludziki, które postanowiły kupić łupiny i zarabiać na rejsach.
"Motyle zbieram, Panie, gdy zdrzemną się w pszenicy, i paszteciki z nich baranie sprzedaję na  ulicy..."  (Lewis Carrol)

Offline lukasz.nowicki

  • T'aekwondo Spirit
  • Administrator
  • Mistrz - 3 dan
  • *
  • Wiadomości: 3511
  • Carpe jugulum
Odp: Spotkanie z giacomo
« Odpowiedź #27 dnia: Maj 30, 2009, 17:52:47 »
No to dyć - nierówna walka jak w mordę dał :)

POWER

  • Gość
Odp: Spotkanie z giacomo
« Odpowiedź #28 dnia: Maj 30, 2009, 17:54:28 »
... a z drugiej strony pojedyncze ludziki, które postanowiły kupić łupiny i zarabiać na rejsach.
   

Zapomniałeś dodać, że ta druga strona dostanie od miasta nowiutki porcik pasażerski ( Ekomarina ) za pieniądze podatników.

Z tego co mi jest  wiadome, miasto nie zainwestowało ani grosza w budowę portu Żeglugi Mazurskiej- a wręcz przeciwnie, blokuje skutecznie wybudowanie nowego budynku portu. Tu trzeba zaznaczyć, że nowy budynek portu w całości zostałby sfinansowany ze środków Żeglugi Mazurskiej.

To takie wzruszające..."pojedyncze ludziki, które postanowiły kupić łupiny i zarabiać na rejsach". A czy te "ludziki" pomyślały przed zakupem tych "łupinek" gdzie będą te jednostki cumować? Czy te "ludziki" dołożą się w sposób znaczący do budowy tego portu (Ekomarina) ?
To My mieszkańcy Giżycka mamy fundować port dla prywaciarzy? Oczywiście, uważam że port jest potrzebny, ale nachodzą mnie uzasadnione wątpliwości co do tego, komu właściwie budowany jest ten port? Port jachtowy - rozumiem, ale budowanie portu pasażerskiego?
« Ostatnia zmiana: Maj 30, 2009, 20:07:00 by POWER »

Offline lukasz.nowicki

  • T'aekwondo Spirit
  • Administrator
  • Mistrz - 3 dan
  • *
  • Wiadomości: 3511
  • Carpe jugulum
Odp: Spotkanie z giacomo
« Odpowiedź #29 dnia: Maj 30, 2009, 18:16:11 »
Ja nieśmiało podsunę swoje pytanie na temat portu...

POWER

  • Gość
Odp: Spotkanie z giacomo
« Odpowiedź #30 dnia: Maj 30, 2009, 18:20:17 »
Pytanie jest bardzo zasadne, tylko czy władza odważy się na nie odpowiedzieć? Obawiam się, że odpowiedź na pytanie Łukasza potwierdzi moją tezę wyrażoną w pytaniach ( przedstawioną powyżej).   ;D
« Ostatnia zmiana: Maj 30, 2009, 18:32:39 by POWER »

Offline lukasz.nowicki

  • T'aekwondo Spirit
  • Administrator
  • Mistrz - 3 dan
  • *
  • Wiadomości: 3511
  • Carpe jugulum
Odp: Spotkanie z giacomo
« Odpowiedź #31 dnia: Maj 30, 2009, 18:38:52 »
Ja spokojnie poczekam na odpowiedź, potem będę ewentualne tezy stawiał :)

Offline vooda

  • Mistrz - 1 dan
  • *
  • Wiadomości: 1091
  • Na semmey key andangon
Odp: Spotkanie z giacomo
« Odpowiedź #32 dnia: Maj 31, 2009, 01:15:32 »
... a z drugiej strony pojedyncze ludziki, które postanowiły kupić łupiny i zarabiać na rejsach.
   

Zapomniałeś dodać, że ta druga strona dostanie od miasta nowiutki porcik pasażerski ( Ekomarina ) za pieniądze podatników.

Z tego co mi jest  wiadome, miasto nie zainwestowało ani grosza w budowę portu Żeglugi Mazurskiej- a wręcz przeciwnie, blokuje skutecznie wybudowanie nowego budynku portu. Tu trzeba zaznaczyć, że nowy budynek portu w całości zostałby sfinansowany ze środków Żeglugi Mazurskiej.

To takie wzruszające..."pojedyncze ludziki, które postanowiły kupić łupiny i zarabiać na rejsach". A czy te "ludziki" pomyślały przed zakupem tych "łupinek" gdzie będą te jednostki cumować? Czy te "ludziki" dołożą się w sposób znaczący do budowy tego portu (Ekomarina) ?
To My mieszkańcy Giżycka mamy fundować port dla prywaciarzy? Oczywiście, uważam że port jest potrzebny, ale nachodzą mnie uzasadnione wątpliwości co do tego, komu właściwie budowany jest ten port? Port jachtowy - rozumiem, ale budowanie portu pasażerskiego?
Ty chyba Power masz troszeńkę natrzepane w zbiorniku mózgowym. Dla mnie port, to nie jest jakis pokomunistyczny pawilonik z nadrukiem - Port Gizycko, który jest domeną postkomunistycznego gówna w rodzaju ZM, która prymitywnie realizuje socjokrację w imieniu wyimaginowanych popleczników społecznych (częsć z nich, tych najlepszych - już znalazła pracę u konkurencji) jeno prawdziwy"Port Giżycko" do którego ma dostęp kazdy z miejscowych armatorów. Zarzucasz samorzadowi stronnicziość, a sam jestes ograniczony lobbistycznie (co wnosze po wypowiedziach w stylu szopa pracza) do popierania monopolisty. Więc ja powiem, co mam do powiedzenia otwarcie, miast się gdzies kundlić półsłówkami, jak uzytkownik Power: Skoro ŻM nie stać na otwartą walkę konkurencyjną z innymi armatorami, jeno na takie kundlowate podgryzanie przez internetowych posredników, to jebać tę instytucję i... utopić ją! Jest w Niemczech spadkobierca dawnej stoczni Schulza, który pracował w niej do 1947 r. i jako na wywłaszczonym obywatelu polskim nie robi na nim żadnego wrażenia "państwowy" rodowód tej instytucji. Jeszcze lepiej - jesli obecna firma prywatna przyznaje sie do państwowego spadkobierstwa, to... będzie musiała wszystko oddać na podstawie ustawy reprywatyzacyjnej. Sadzę, że niewiele czasu minie zanim bedzie można powiedzieć: bye, bye ... ZM, chyba, ze prezesoostwu uda sie wczesniej wszystko rozkrasć.

To wszystko jest pewnym skrótem myślowym i konfabulacją, ale też bardzo prawdopodobną w konkretnej realizacji. Dlatego, jako głęboki, polski patriota, chciałbym zapobiec sytuacji w której jakieś niemieckie macki byłyby w stanie przejąć centralne nabrzeże Niegocina :)
« Ostatnia zmiana: Maj 31, 2009, 01:38:01 by vooda »
"Motyle zbieram, Panie, gdy zdrzemną się w pszenicy, i paszteciki z nich baranie sprzedaję na  ulicy..."  (Lewis Carrol)

POWER

  • Gość
Odp: Spotkanie z giacomo
« Odpowiedź #33 dnia: Maj 31, 2009, 08:50:13 »
Zapytam tak: Co się stanie, jeśli do Giżycka trafi nowy przewoźnik -nie związany z naszym miastem i zacznie eliminować Żeglugę Mazurską oraz innych prywatnych przewoźników, korzystając z infrastruktury nowego portu "Ekomarina"?

Vooda tylko bez nerw* ;)

No i dopowiem, iż nie jestem związany w żaden sposób z Żeglugą Mazurską- ale bacznie obserwuję poczynania Żeglugi Mazurskiej i burmistrza w sporze o własność portu. Opieram się na dowodach i faktach, które przedstawił zarząd Żeglugi Mazurskiej oraz radny Ryszard Błoszko- nie mogę przyjąć argumentacji pani burmistrz, która polega na sloganie "Port dla każdego". Przecie pani burmistrz to nie socjalista a liberał- nie? A może raz jest liberałem a raz socjalistką- w zależności od potrzeb? Warto przypomnieć sobie chronologię spotkań, prywatnych armatorów z panią burmistrz w sprawie portu Żeglugi Mazurskiej. To daje do myślenia i nasuwa śmiałe wnioski.

Mnie nie obowiązuje żadna umowa z miastem lub innym podmiotem ( prywatnym lub państwowym ) z naszego województwa- inaczej jest z Tobą. Nie wytykaj mi "podgryzania" lub lobbingu na rzecz jakiejkolwiek firmy- chyba że dysponujesz jakimiś dowodami na poparcie swoich słów? 

* zamierzone
« Ostatnia zmiana: Maj 31, 2009, 10:41:54 by POWER »

Offline lukasz.nowicki

  • T'aekwondo Spirit
  • Administrator
  • Mistrz - 3 dan
  • *
  • Wiadomości: 3511
  • Carpe jugulum
Odp: Spotkanie z giacomo
« Odpowiedź #34 dnia: Maj 31, 2009, 11:11:10 »
Port dla każdego to właśnie liberalizm - macie, chłopaki, piaskownicę i gryźcie się o to, kto będzie dostarczał najlepsze wiaderka.

POWER

  • Gość
Odp: Spotkanie z giacomo
« Odpowiedź #35 dnia: Maj 31, 2009, 11:13:04 »
Port dla każdego to właśnie liberalizm - macie, chłopaki, piaskownicę i gryźcie się o to, kto będzie dostarczał najlepsze wiaderka.
A gdyby ktoś powiedział: "Mieszkanie Łukasza dla każdego!" ? To taki sam liberalizm? Prawo własności to rzecz święta ;)

Offline lukasz.nowicki

  • T'aekwondo Spirit
  • Administrator
  • Mistrz - 3 dan
  • *
  • Wiadomości: 3511
  • Carpe jugulum
Odp: Spotkanie z giacomo
« Odpowiedź #36 dnia: Maj 31, 2009, 12:38:01 »
Odnoszę wrażenie, że ekomarina nie jest własnością prywatną jednego człowieka... ba, odnoszę wrażenie, że jej jak na razie w ogóle nie ma. Więc porównanie kompletnie nie trafione, ale kombinuj dalej :)

POWER

  • Gość
Odp: Spotkanie z giacomo
« Odpowiedź #37 dnia: Maj 31, 2009, 13:42:17 »
Piszemy o dwóch różnych portach. Ja polemizowałem z Voodą o porcie "Żeglugi Mazurskiej". To tak jak z kładką- mają powstać dwie i łatwo się pomylić. ;)

Offline lukasz.nowicki

  • T'aekwondo Spirit
  • Administrator
  • Mistrz - 3 dan
  • *
  • Wiadomości: 3511
  • Carpe jugulum
Odp: Spotkanie z giacomo
« Odpowiedź #38 dnia: Maj 31, 2009, 16:29:12 »
A mnie się wydawało, że pisałeś o porcie dla prywaciarzy w kontekście ekomariny... Ale pewnie się pomyliłem, zdarza się i najgorszym :)

POWER

  • Gość
Odp: Spotkanie z giacomo
« Odpowiedź #39 dnia: Maj 31, 2009, 18:45:45 »
A tu to miałeś rację- tak pisałem ;)
Ale moje porównanie ( port- mieszkanie - jako własność prywatna) dotyczyło portu ŻM.

Offline lukasz.nowicki

  • T'aekwondo Spirit
  • Administrator
  • Mistrz - 3 dan
  • *
  • Wiadomości: 3511
  • Carpe jugulum
Odp: Spotkanie z giacomo
« Odpowiedź #40 dnia: Maj 31, 2009, 18:47:58 »
Ano widzisz :)