Shoutbox

Last 5 Shouts:

 

lukasz.nowicki

Kwiecień 23, 2012, 05:25:07
Czyli bardzo sery :-)
 

Grubaz

Kwiecień 12, 2012, 14:10:17
ser very czyli dobre sery ?? ;-)
 

lukasz.nowicki

Kwiecień 11, 2012, 18:25:53
Serwery się znalazły ;-)
 

Karol Misiewicz

Kwiecień 06, 2012, 22:09:15
Gruby apsik ;]
 

Grubaz

Kwiecień 06, 2012, 15:08:09
Aaaaaa PsiK !!!!!

Show 50 latest

Zobacz koniecznie

Na naszym forum lato jest codziennie, ale za oknami też już nadchodzi, więc już najwyższy czas wybrać się na Mazury. Zobacz ofertę Hotele Warmińsko-Mazurskie, aby nie nocować pod gołym niebem.
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Maj 19, 2012, 02:38:02

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

użytkowników
  • Użytkowników w sumie: 249
  • Latest: KalMan
Stats
  • Wiadomości w sumie: 14660
  • Wątków w sumie: 1261
  • Online Today: 14
  • Online Ever: 136
  • (Sierpień 16, 2009, 18:45:34)
Użytkownicy online
Users: 0
Guests: 11
Total: 11

Ankieta

Kim według Ciebie jest Irving?

Kłamcą oświęcimskim
2 (28.6%)
Historykiem naginającym fakty do własnych tez
1 (14.3%)
Historykiem rzetelnie bazującym na dokumentach
0 (0%)
Starszym panem, którego nie ma co słuchać
0 (0%)
Inne
4 (57.1%)

Głosów w sumie: 7

Głosowanie skończone: Październik 25, 2010, 17:39:53

Autor Wątek: David Irving w Polsce  (Przeczytany 562 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline lukasz.nowicki

  • T'aekwondo Spirit
  • Administrator
  • Mistrz - 3 dan
  • *
  • Wiadomości: 3511
  • Carpe jugulum
David Irving w Polsce
« dnia: Wrzesień 25, 2010, 17:37:19 »
Ano właśnie.
David Irving raczył przyjechać do Polski, był na Mazurach... Od czwartku nazywam go kłamcą pozezdrzańskim, ale o tym może kiedy indziej ;)
Co myślicie o nim i o jego wizycie?

PS: podziękowania dla Voody za zamieszczenie zdjęcie z wizyty Irvinga w Mamerkach - konkretnie w ruinach po siedzibie Himmlera, 24 września 2010.


PS: dodałem ankietę. Prosi się o uzasadnianie swojego zdania, dziękuję :)

Offline observer

  • Uczeń - 7 kup
  • *
  • Wiadomości: 152
  • I fajnie jest! :)
Odp: David Irving w Polsce
« Odpowiedź #1 dnia: Wrzesień 25, 2010, 17:45:22 »
No cóż, dzisiejsza publikacja na  portalu tvn24.pl wszystko wyjaśnia.   >:(

Offline vooda

  • Mistrz - 1 dan
  • *
  • Wiadomości: 1091
  • Na semmey key andangon
Odp: David Irving w Polsce
« Odpowiedź #2 dnia: Wrzesień 25, 2010, 18:41:43 »
Ha, byłem przy realizacji tego materiału w piatek pod bunkrem Himmlera w Pozezdrzu.

Tezy Irvinga są obrazoburcze, przede wszystkim przez to, że takie skrupulatne liczenie ofiar oświęcimskich od razu pachnie "nazistowsklim rewizjonizmem" i podwazaniem wiary w świety fetysz Holokaustu. Ale, jak patrzyć na to bez emocji (że tak powiem - bezwzględnie historycznie), to trudno w pewnych kwestiach nie przyznać mu racji. Treblinka, Majdanek, Bełżec, Sztutowo (gdzie wykańczano przede wszystkim Kaszubów), pozostają gdzieś na obrzezu, w cieniu, a z Oświęcimia uczyniono główny symbol Holokaustu. Być może ma tutaj znaczenie to, że ze względu na bliskie odległosci wycieczki mogą oświęcimski obóz "łyknąć" w jednym zestawie z krakowskim Wawelem, Wieliczką i Częstochową. Tu sie faktycznie zaczyna turystyczna komercja (choćby to, że samodzielnie nie mozna pokontemplować w skupieniu tego "miejsca śmierci" - obowiązkowo przydzielany jest słuzbowy przewodnik) i trudno to pominąć...

Czy "fałszywka", czy "replika"... można się spierać. Ja sam na warszawską starówkę mówię "fałszywka", ale rekonstrukcja starego miasta, to nie to samo, co rekonstrukcja obozu śmierci, która faktycznie się dokonała, bo Niemcy wszystko wysadzili w powietrze... Ale do tekstu, że w tym budynku w latach 1941 - 1944 wymordowano miliony osób, podczas kiedy na murze jest data 1948, można mieć wątpliwości.

Co do tych 300 tys. ofiar Oświęcimia... cóż, obecnie mówi się oficjalnie o 1,1 mln ofiar zespołu obozowego Auschwitz-Birkenau. Większy "przerób" miała podobno Brzezinka. trzeba by uściślić, czy Irving miał na myśli cały zespół obozowy, czy tylko Oświęcim...

I na koniec, aby mnie ktoś tutaj nie odsądził od czci, że tak na chłodno o tym prawię. Sądzę, że mam moralne prawo dochodzić prawdy o Oświęcimiu, gdyż w 1943 r. został tam zamordowany brat mojego ojca. I nie zginął bynajmniej w komorze gazowej, czy z rąk esesmanów - kiedy nie był w stanie wyjść do pracy, zamordował go trzonkiem od łopaty inny Polak, pełniacy funkcję blokowego kapo.

Ps. Przypomniał mi się Stanisław Grzesiuk i jego książka "Pięć lat kacetu". Ten warszawski pieśniarz (jego piosenki śpiewał m.in. Muniek Staszczyk), który całe pięć lat spędził w różnych niemieckich obozach koncentracyjnych, stwierdził był na łamach swojej książki, że w porównaniu z Mauthausen i Gusen - Oświęcim to uzdrowisko. Na szczęście nikt nie myślał go oskarżać o "kłamstwo oświęcimskie"...
"Motyle zbieram, Panie, gdy zdrzemną się w pszenicy, i paszteciki z nich baranie sprzedaję na  ulicy..."  (Lewis Carrol)

Offline lukasz.nowicki

  • T'aekwondo Spirit
  • Administrator
  • Mistrz - 3 dan
  • *
  • Wiadomości: 3511
  • Carpe jugulum
Odp: David Irving w Polsce
« Odpowiedź #3 dnia: Wrzesień 25, 2010, 19:00:31 »
Tak, Grzesiuk opowiadał o ludziach, którzy "gotowi byli na kolanach wracać do Oświęcimia". Ale symbol nam się utarł.

Offline vooda

  • Mistrz - 1 dan
  • *
  • Wiadomości: 1091
  • Na semmey key andangon
Odp: David Irving w Polsce
« Odpowiedź #4 dnia: Wrzesień 25, 2010, 19:53:01 »
No, to jeszcze o innej ksiazce. Pare lat temu, Amerykanin żydowskiego pochodzenia - Norman Finkelstein opublikował ksiazkę pt. "Przedsiębiorstwo Holokaust", mówiącą o wielkim biznesie, jaki na Holokauście i jego głównym symbolu, jakim jest Oświęcim, kręcą współcześni Żydzi (i nie tylko). Sednem tego biznesu jest nieustająca "promocja", polegająca również na propagandowym wyolbrzymianiu faktów historycznych. Myslę, że Irving stara się wrzucić cegłę i do tego ogródka... Myślę też, że to bardzo ryzykowna sprawa, bo o ile co wybitniejsi "swoi" (np. Woody Allen w swoim filmie może śmiało wygłosić kwestię: "Ja wiem, że był Holokaust i zginęło siedem milionów ludzi, ale rekordy są po to, aby je bić", i nie spotyka go żaden zarzut) są traktowani ulgowo, o tyle gojom takie rzeczy nie zostają wybaczone ;)
"Motyle zbieram, Panie, gdy zdrzemną się w pszenicy, i paszteciki z nich baranie sprzedaję na  ulicy..."  (Lewis Carrol)

Offline lukasz.nowicki

  • T'aekwondo Spirit
  • Administrator
  • Mistrz - 3 dan
  • *
  • Wiadomości: 3511
  • Carpe jugulum
Odp: David Irving w Polsce
« Odpowiedź #5 dnia: Wrzesień 25, 2010, 20:14:22 »
A propos książki, czytaj bo potem będę żebrał o pożyczkę.
A z Ali Łudenem masz rację (choć powiedział 6 mln o ile pamiętam). Zastanawiałem się wtedy, czy gdyby to powiedział ktokolwiek inny to by nie zawyły trąby oburzenia.

Offline lukasz.nowicki

  • T'aekwondo Spirit
  • Administrator
  • Mistrz - 3 dan
  • *
  • Wiadomości: 3511
  • Carpe jugulum
Odp: David Irving w Polsce
« Odpowiedź #6 dnia: Wrzesień 26, 2010, 07:01:22 »
Widzę, że opcja "Inne" ma powodzenie :)
Sam ją wybrałem przed chwilą.
Nie chciałbym po prostu usłyszeć co mówią media, radośnie przytaknąć i sprawa może zostać zamknięta. Kiedy usłyszałem kilka wyjaśnień Irvinga w sprawie tego, co mu zarzucają - musiałem przyznać, iż mówi logicznie i tłumaczenie do mnie trafia.
Nawet jeżeli jest obrazoburczy i "kopie świętości".
Oczywiście prawo jest prawem. To druga strona medalu, a Austria jest takim krajem w którym "chętniej sądzą negujących zbrodnie faszystowskie niż samych faszystów"*.
No cóż, ja jestem zwolennikiem wolności słowa i prawo typu "nie wolno kłamać na temat taki a taki" jest mi z gruntu obce.

*) cytat niedosłowny zapewne, Jerzy Urban.

Offline lukasz.nowicki

  • T'aekwondo Spirit
  • Administrator
  • Mistrz - 3 dan
  • *
  • Wiadomości: 3511
  • Carpe jugulum
Odp: David Irving w Polsce
« Odpowiedź #7 dnia: Październik 04, 2010, 18:19:09 »
W TVN24 jest wywiad z Irvingiem i to nagrany w Pozezdrzu, tak na moje oko :)