Shoutbox

Last 5 Shouts:

 

lukasz.nowicki

Kwiecień 23, 2012, 05:25:07
Czyli bardzo sery :-)
 

Grubaz

Kwiecień 12, 2012, 14:10:17
ser very czyli dobre sery ?? ;-)
 

lukasz.nowicki

Kwiecień 11, 2012, 18:25:53
Serwery się znalazły ;-)
 

Karol Misiewicz

Kwiecień 06, 2012, 22:09:15
Gruby apsik ;]
 

Grubaz

Kwiecień 06, 2012, 15:08:09
Aaaaaa PsiK !!!!!

Show 50 latest

Zobacz koniecznie

Na naszym forum lato jest codziennie, ale za oknami też już nadchodzi, więc już najwyższy czas wybrać się na Mazury. Zobacz ofertę Hotele Warmińsko-Mazurskie, aby nie nocować pod gołym niebem.
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Maj 22, 2012, 04:24:59

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

użytkowników
  • Użytkowników w sumie: 249
  • Latest: KalMan
Stats
  • Wiadomości w sumie: 14660
  • Wątków w sumie: 1261
  • Online Today: 22
  • Online Ever: 136
  • (Sierpień 16, 2009, 18:45:34)
Użytkownicy online
Users: 0
Guests: 11
Total: 11

Autor Wątek: gizycko.wm.pl (11.12.2008)  (Przeczytany 2370 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline holger_danske

  • Uczeń - 6 kup
  • *
  • Wiadomości: 290
  • Nie czytam "Gazety Giżyckiej"
gizycko.wm.pl (11.12.2008)
« dnia: Grudzień 11, 2008, 10:10:38 »
Niestety laptopa nie da się zabrać wszędzie, ale prasówka przy porannej kawce zawsze może przynieść wiele owocnych przemyśleń odnośnie czytanego tekstu.

Dzisiaj "pod nóż", tj. do przeczytania wziąłem tekst A.B. "Czy miasto ufunduje dziewczętom szczepionkę przeciwko HPV" z portalu gizycko.wm.pl. Nie mam dostępu do Gazety Giżyckiej, ale może ktoś coś wyniucha innego.

Wracając do meritum. W owym tekście (lead) znalazłem takie stwierdzenie:

Podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej większość radnych opowiedziała się przeciwko tej akurat szczepionce, co zaskutkuje najprawdopodobniej wycofaniem tego punktu z projektu budżetu.

Ani jeden, ani większość radnych, nie mają wpływu na poszczególne punkty projektu budżetu. Choćby nawet 21 było przeciw, nie mają kompetencji, aby nakazać Jolancie Piotrowskiej wykreślenie szczepionek na HPV. Wszystko to polega na dobrej woli ze strony burmistrza, który może uwzględnić sposoby argumentacji radnych, ale nie jest nimi ostatecznie związany. Rzecz jasna, radni mogą nie przyjąć projektu budżetu, ale jak nie oni, to zrobi to Regionalna Izba Obrachunkowa...
Aha, jeszcze jedno - skąd Pani Redaktor wzięła informację o tym, że większość radnych opowiedziała się przeciwko szczepionce, skoro w dyskusji wzięło udział kilku radnych (Wojciechowski, Ratkiewicz (nie Radkiewicz - ale niech ostatecznie potwierdzi POWER), Mistera, Gagajek, Farbotko, Lemecha), a głosowania w tej sprawie nie było?


"Najprawdopodobniej" znaczy ponoć "na pewno" - ale tego nie wiemy, bo ostateczna decyzja należy do burmistrza.

"Zaskutkuje" - szukałem tego słowa i nie znalazłem :)

Pozdrawiam
« Ostatnia zmiana: Grudzień 11, 2008, 10:47:13 by holger_danske »
Amerykańska demokracja przetrwa do czasu, kiedy Kongres odkryje, że można przekupić społeczeństwo za publiczne pieniądze. - Alexis de Tocqueville
...:::: www.naszemazury.eu - o Giżycku i słodko, i gorzko... ::::...

POWER

  • Gość
Odp: gizycko.wm.pl (11.12.2008)
« Odpowiedź #1 dnia: Grudzień 11, 2008, 10:13:46 »
Holger: komisja społeczna była przeciw a w niej pracuje kilku radnych. Oczywiście że radny Ratkiewicz przez "t". ;)

Offline holger_danske

  • Uczeń - 6 kup
  • *
  • Wiadomości: 290
  • Nie czytam "Gazety Giżyckiej"
Odp: gizycko.wm.pl (11.12.2008)
« Odpowiedź #2 dnia: Grudzień 11, 2008, 10:15:29 »
Holger: komisja społeczna była przeciw a w niej pracuje kilku radnych.
Gagajek, Farbotko i Wojciechowski są w tej komisji, więc się dubluje :) a oficjalnego głosowania nie było, więc nie jesteśmy w stanie tego stwierdzić. Kolejna rzecz, głosowanie podczas prac komisji nie musiało być jednomyślne i radni mogli nie przyjąć tego punktu stosunkiem głosów 3 do 4.
« Ostatnia zmiana: Grudzień 11, 2008, 10:20:23 by holger_danske »
Amerykańska demokracja przetrwa do czasu, kiedy Kongres odkryje, że można przekupić społeczeństwo za publiczne pieniądze. - Alexis de Tocqueville
...:::: www.naszemazury.eu - o Giżycku i słodko, i gorzko... ::::...

POWER

  • Gość
Odp: gizycko.wm.pl (11.12.2008)
« Odpowiedź #3 dnia: Grudzień 11, 2008, 10:20:41 »
Komisja Spraw Społecznych:
Małgorzata Czopińska, Zdzisław Gagajek, Mirosław Boć, Cezar Farbotko, Maria Popieluch, Jan Sekta, Marek Wojciechowski.

POWER

  • Gość
Odp: gizycko.wm.pl (11.12.2008)
« Odpowiedź #4 dnia: Grudzień 11, 2008, 10:21:37 »
Holger: komisja społeczna była przeciw a w niej pracuje kilku radnych.
Gagajek, Farbotko i Wojciechowski są w tej komisji, więc się dubluje :) a oficjalnego głosowania nie było, więc nie jesteśmy w stanie tego stwierdzić. Kolejna rzecz, głosowanie podczas prac komisji nie musiało być jednomyślne i radni mogli nie przyjąć tego punktu stosunkiem głosów 3 do 4.
Zgadza się, mogło być tak - że któryś z członków komisji był za szczepionkami.

Offline holger_danske

  • Uczeń - 6 kup
  • *
  • Wiadomości: 290
  • Nie czytam "Gazety Giżyckiej"
Odp: gizycko.wm.pl (11.12.2008)
« Odpowiedź #5 dnia: Grudzień 11, 2008, 10:23:42 »
dokładnie!
Momentem ostatecznej prezentacji preferencji zawsze jest oficjalne głosowanie. Na komisji mogę być PRZECIW, a na głosowaniu już ZA. Zależy, co ze stołu skapnie :)

Można podnieść jeszcze jeden aspekt tej całej sprawy. Radna Pieluchowska poruszyła temat, ze mieszkańcy nie znają kompetencji Rady Miejskiej i Burmistrza... Smutne, że czytając Gazetę Giżycką nie są w stanie tej wiedzy posiąść; a tutaj (dosłownie) leży wielka rola mediów :/
« Ostatnia zmiana: Grudzień 11, 2008, 10:28:54 by holger_danske »
Amerykańska demokracja przetrwa do czasu, kiedy Kongres odkryje, że można przekupić społeczeństwo za publiczne pieniądze. - Alexis de Tocqueville
...:::: www.naszemazury.eu - o Giżycku i słodko, i gorzko... ::::...

POWER

  • Gość
Odp: gizycko.wm.pl (11.12.2008)
« Odpowiedź #6 dnia: Grudzień 11, 2008, 10:26:32 »
Podobno "opinia społeczna" zadecyduje o wykreśleniu projektu dofinansowania tych szczepień. W tym wypadku pojęcie "opinia społeczna" rozumiem jako silne parcie pewnych osób na Burmistrza Miasta.

Offline holger_danske

  • Uczeń - 6 kup
  • *
  • Wiadomości: 290
  • Nie czytam "Gazety Giżyckiej"
Odp: gizycko.wm.pl (11.12.2008)
« Odpowiedź #7 dnia: Grudzień 11, 2008, 10:35:24 »
Podobno "opinia społeczna" zadecyduje o wykreśleniu projektu dofinansowania tych szczepień. W tym wypadku pojęcie "opinia społeczna" rozumiem jako silne parcie pewnych osób na Burmistrza Miasta.
Ja nie rozumiem tego stwierdzenia, ale czasem się nim świadomie posługuję, jak chcę postawić adwersarza wobec opinii większości. To prosty mechanizm, na szczęście nie działający na wszystkich. Jeśli on nie działa na jakąś osobę, to zawsze można pójść w drugą stronę i bazować na potrzebie konsekwencji - wtedy manipulowany wpada w pułapkę którą założył na siebie sam :)

Szczepionki na HPV są nośnym tematem promocyjnym. Mówi się, że burmistrz przewidział 200 tys. w budżecie, ale cicho sza, czy w budżecie domowym, czy budżecie miasta, który składa się przecież m.in. z wkładów (po redystrybucji) podmiotów gospodarczych i mieszkańców naszego grodu.
« Ostatnia zmiana: Grudzień 11, 2008, 11:00:22 by holger_danske »
Amerykańska demokracja przetrwa do czasu, kiedy Kongres odkryje, że można przekupić społeczeństwo za publiczne pieniądze. - Alexis de Tocqueville
...:::: www.naszemazury.eu - o Giżycku i słodko, i gorzko... ::::...

POWER

  • Gość
Odp: gizycko.wm.pl (11.12.2008)
« Odpowiedź #8 dnia: Grudzień 11, 2008, 10:49:40 »
Sprawa wymaga dogłębnego zbadania, ja dysponuję dużą liczbą plotek w tej sprawie ( choć moi informatorzy rzadko się mylą). Ja osobiście jestem przeciwny dofinansowaniu tych szczepionek-  wydawanie takiej kasy musi być przemyślane.

perva

  • Gość
Odp: gizycko.wm.pl (11.12.2008)
« Odpowiedź #9 dnia: Grudzień 11, 2008, 10:59:10 »
. Ja osobiście jestem przeciwny dofinansowaniu tych szczepionek-  wydawanie takiej kasy musi być przemyślane.
Dokladnie, i tak kobiet jest więcej niż mężczyzn, a na obcowanie ze wszystkimi nie ma co liczyć, nawet w tak małym mieście, więc po co wyrzucać kasę w błoto?( ikonka :crazy:)

POWER

  • Gość
Odp: gizycko.wm.pl (11.12.2008)
« Odpowiedź #10 dnia: Grudzień 11, 2008, 11:03:37 »
. Ja osobiście jestem przeciwny dofinansowaniu tych szczepionek-  wydawanie takiej kasy musi być przemyślane.
Dokladnie, i tak kobiet jest więcej niż mężczyzn, a na obcowanie ze wszystkimi nie ma co liczyć, nawet w tak małym mieście, więc po co wyrzucać kasę w błoto?( ikonka :crazy:)
Ja jestem przeciw z innych powodów: szczepionka ma objąć tylko określony rocznik co dyskryminuje inne kobiety, mam jeszcze kilka innych powodów- ale ten tu przedstawiony jest najważniejszy.

Offline vooda

  • Mistrz - 1 dan
  • *
  • Wiadomości: 1091
  • Na semmey key andangon
Odp: gizycko.wm.pl (11.12.2008)
« Odpowiedź #11 dnia: Grudzień 11, 2008, 11:08:53 »
Ani jeden, ani większość radnych, nie mają wpływu na poszczególne punkty projektu budżetu. Choćby nawet 21 było przeciw, nie mają kompetencji, aby nakazać Jolancie Piotrowskiej wykreślenie szczepionek na HPV. Wszystko to polega na dobrej woli ze strony burmistrza, który może uwzględnić sposoby argumentacji radnych, ale nie jest nimi ostatecznie związany. Rzecz jasna, radni mogą nie przyjąć projektu budżetu, ale jak nie oni, to zrobi to Regionalna Izba Obrachunkowa...
Aha, jeszcze jedno - skąd Pani Redaktor wzięła informację o tym, że większość radnych opowiedziała się przeciwko szczepionce, skoro w dyskusji wzięło udział kilku radnych (Wojciechowski, Ratkiewicz (nie Radkiewicz - ale niech ostatecznie potwierdzi POWER), Mistera, Gagajek, Farbotko, Lemecha), a głosowania w tej sprawie nie było?
Wezmę trochę Anię w obronę, ale wcale nie z powodu "powinowactwa" :D
To, że burmistrz nie musi sugerować się opinią radnych w kwestii budżetu, bo ostatecznie zatwierdzi go RIO, wcale nie oznacza, że "radni nie mają wpływu" na jego kształt. Każdy burmistrz unika jak ognia sytuacji w której budżet jest zatwierdzany i realizowany dzięki RIO, bowiem po pierwsze primo - oznacza to, że prowadzi politykę finansową miasta wbrew opinii reprezentantów mieszkańców, a po drugie primo - z dużym opóxnieniem przystąpi do realizacji budżetu (procedury z RIO trochę trwają). W historii giżyckiej demokracji taki przypadek nie zaistniał i burmistrzowie w przypadku różniastych wniosków i uzupełnień radnych zawsze wprowadzali je do dokumentu w formie autopoprawek. Więc patrzmy na praktykę i realia, a nie teoretyzujmy...
Natomiast sformułowanie o "większosci radnych przeciw" jest nadinterpretacją, ale wydaje mi się, że w tym wypadku usprawiedliwioną, bowiem większosć wypowiadajacych się w temacie radnych była przeciw, więc jeśli ze strony reszty gremium nie było wyraźnych protestów, można przyjąć, iż taka, a nie inna jest opinia całej rady (słynne "milczenie oznacza zgodę" wykorzystane m.in. na rozbiorowym "sejmie niemym").
"Motyle zbieram, Panie, gdy zdrzemną się w pszenicy, i paszteciki z nich baranie sprzedaję na  ulicy..."  (Lewis Carrol)

Offline holger_danske

  • Uczeń - 6 kup
  • *
  • Wiadomości: 290
  • Nie czytam "Gazety Giżyckiej"
Odp: gizycko.wm.pl (11.12.2008)
« Odpowiedź #12 dnia: Grudzień 11, 2008, 11:17:20 »
Ani jeden, ani większość radnych, nie mają wpływu na poszczególne punkty projektu budżetu. Choćby nawet 21 było przeciw, nie mają kompetencji, aby nakazać Jolancie Piotrowskiej wykreślenie szczepionek na HPV. Wszystko to polega na dobrej woli ze strony burmistrza, który może uwzględnić sposoby argumentacji radnych, ale nie jest nimi ostatecznie związany. Rzecz jasna, radni mogą nie przyjąć projektu budżetu, ale jak nie oni, to zrobi to Regionalna Izba Obrachunkowa...
Aha, jeszcze jedno - skąd Pani Redaktor wzięła informację o tym, że większość radnych opowiedziała się przeciwko szczepionce, skoro w dyskusji wzięło udział kilku radnych (Wojciechowski, Ratkiewicz (nie Radkiewicz - ale niech ostatecznie potwierdzi POWER), Mistera, Gagajek, Farbotko, Lemecha), a głosowania w tej sprawie nie było?
Wezmę trochę Anię w obronę, ale wcale nie z powodu "powinowactwa" :D
To, że burmistrz nie musi sugerować się opinią radnych w kwestii budżetu, bo ostatecznie zatwierdzi go RIO, wcale nie oznacza, że "radni nie mają wpływu" na jego kształt. Każdy burmistrz unika jak ognia sytuacji w której budżet jest zatwierdzany i realizowany dzięki RIO, bowiem po pierwsze primo - oznacza to, że prowadzi politykę finansową miasta wbrew opinii reprezentantów mieszkańców, a po drugie primo - z dużym opóxnieniem przystąpi do realizacji budżetu (procedury z RIO trochę trwają). W historii giżyckiej demokracji taki przypadek nie zaistniał i burmistrzowie w przypadku różniastych wniosków i uzupełnień radnych zawsze wprowadzali je do dokumentu w formie autopoprawek. Więc patrzmy na praktykę i realia, a nie teoretyzujmy...
Natomiast sformułowanie o "większosci radnych przeciw" jest nadinterpretacją, ale wydaje mi się, że w tym wypadku usprawiedliwioną, bowiem większosć wypowiadajacych się w temacie radnych była przeciw, więc jeśli ze strony reszty gremium nie było wyraźnych protestów, można przyjąć, iż taka, a nie inna jest opinia całej rady (słynne "milczenie oznacza zgodę" wykorzystane m.in. na rozbiorowym "sejmie niemym").
to bardzo miłe z Twojej strony, ale:
1. Radni nie mają "formalnego" wpływu - słówko :),
2. Jeśli już rozwinąłeś temat z RIO, zgadzam się w tym, co napisałeś. Jednak jestem zdania, że JP nie wycofa się z tego pomysłu... A może się mylę,
3. Pisząc "większość radnych" można było napisać "wypowiadających się" - znowu słówko :),
4. A z tym milczeniem to nadinterpretacja - jak ktoś nie ma zdania na ten temat, to ciężko jemu zabrać głos :D

Pozdrawiam :)
« Ostatnia zmiana: Grudzień 11, 2008, 11:19:34 by holger_danske »
Amerykańska demokracja przetrwa do czasu, kiedy Kongres odkryje, że można przekupić społeczeństwo za publiczne pieniądze. - Alexis de Tocqueville
...:::: www.naszemazury.eu - o Giżycku i słodko, i gorzko... ::::...

Offline vooda

  • Mistrz - 1 dan
  • *
  • Wiadomości: 1091
  • Na semmey key andangon
Odp: gizycko.wm.pl (11.12.2008)
« Odpowiedź #13 dnia: Grudzień 11, 2008, 11:33:10 »
Ani jeden, ani większość radnych, nie mają wpływu na poszczególne punkty projektu budżetu. Choćby nawet 21 było przeciw, nie mają kompetencji, aby nakazać Jolancie Piotrowskiej wykreślenie szczepionek na HPV. Wszystko to polega na dobrej woli ze strony burmistrza, który może uwzględnić sposoby argumentacji radnych, ale nie jest nimi ostatecznie związany. Rzecz jasna, radni mogą nie przyjąć projektu budżetu, ale jak nie oni, to zrobi to Regionalna Izba Obrachunkowa...
Aha, jeszcze jedno - skąd Pani Redaktor wzięła informację o tym, że większość radnych opowiedziała się przeciwko szczepionce, skoro w dyskusji wzięło udział kilku radnych (Wojciechowski, Ratkiewicz (nie Radkiewicz - ale niech ostatecznie potwierdzi POWER), Mistera, Gagajek, Farbotko, Lemecha), a głosowania w tej sprawie nie było?
Wezmę trochę Anię w obronę, ale wcale nie z powodu "powinowactwa" :D
To, że burmistrz nie musi sugerować się opinią radnych w kwestii budżetu, bo ostatecznie zatwierdzi go RIO, wcale nie oznacza, że "radni nie mają wpływu" na jego kształt. Każdy burmistrz unika jak ognia sytuacji w której budżet jest zatwierdzany i realizowany dzięki RIO, bowiem po pierwsze primo - oznacza to, że prowadzi politykę finansową miasta wbrew opinii reprezentantów mieszkańców, a po drugie primo - z dużym opóxnieniem przystąpi do realizacji budżetu (procedury z RIO trochę trwają). W historii giżyckiej demokracji taki przypadek nie zaistniał i burmistrzowie w przypadku różniastych wniosków i uzupełnień radnych zawsze wprowadzali je do dokumentu w formie autopoprawek. Więc patrzmy na praktykę i realia, a nie teoretyzujmy...
Natomiast sformułowanie o "większosci radnych przeciw" jest nadinterpretacją, ale wydaje mi się, że w tym wypadku usprawiedliwioną, bowiem większosć wypowiadajacych się w temacie radnych była przeciw, więc jeśli ze strony reszty gremium nie było wyraźnych protestów, można przyjąć, iż taka, a nie inna jest opinia całej rady (słynne "milczenie oznacza zgodę" wykorzystane m.in. na rozbiorowym "sejmie niemym").
to bardzo miłe z Twojej strony, ale:
1. Radni nie mają "formalnego" wpływu - słówko :),
2. Jeśli już rozwinąłeś temat z RIO, zgadzam się w tym, co napisałeś. Jednak jestem zdania, że JP nie wycofa się z tego pomysłu... A może się mylę,
3. Pisząc "większość radnych" można było napisać "wypowiadających się" - znowu słówko :),
4. A z tym milczeniem to nadinterpretacja - jak ktoś nie ma zdania na ten temat, to ciężko jemu zabrać głos :D

Pozdrawiam :)
Mam nadzieję, iż wiesz, co to jest "tryb przypuszczający"... W zdaniu o wypadnięciu kwestii szczepionek z budzetu uzyto słowa "najprawdopodobniej"  :D
Toż napisałem, że to nadinterpretacja, ale... w tym wypadku poniekąd usprawiedliwiona, a przynajmniej - dopuszczalna (jak bym się zabrał za nadinterpretacje na stronie naszemazury.eu, to by dopiero była rzeź  :D ).
Generalnie, całe współczesne dziennikarstwo, ze swoją tendencją do skrótowej dobitności, jest jedną wielką nadinterpretacją, ale istnieje "cienka czerwona linia"...  :D
"Motyle zbieram, Panie, gdy zdrzemną się w pszenicy, i paszteciki z nich baranie sprzedaję na  ulicy..."  (Lewis Carrol)

Offline holger_danske

  • Uczeń - 6 kup
  • *
  • Wiadomości: 290
  • Nie czytam "Gazety Giżyckiej"
Odp: gizycko.wm.pl (11.12.2008)
« Odpowiedź #14 dnia: Grudzień 11, 2008, 11:42:10 »
(jak bym się zabrał za nadinterpretacje na stronie naszemazury.eu, to by dopiero była rzeź  :D )
A czego ma to dowieść w rozmowie ze mną? Ja jestem wydawcą? Równie dobrze mógłbyś napisać, iż dopuszczają się nadinterpretacji na stronie Gazety Wyborczej albo Telewizji Olsztyn :D

"najprawdopodobniej" to tryb przypuszczający? a to coraz nowszych rzeczy się dowiaduję :P

"Gdyby vooda był Pinokiem, toby miał długi nos" :D <- moim zdaniem to jest tryb przypuszczający, ale vooda jest dziennikarzem, więc ulegnę autorytetowi :)
« Ostatnia zmiana: Grudzień 11, 2008, 11:49:20 by holger_danske »
Amerykańska demokracja przetrwa do czasu, kiedy Kongres odkryje, że można przekupić społeczeństwo za publiczne pieniądze. - Alexis de Tocqueville
...:::: www.naszemazury.eu - o Giżycku i słodko, i gorzko... ::::...

Offline vooda

  • Mistrz - 1 dan
  • *
  • Wiadomości: 1091
  • Na semmey key andangon
Odp: gizycko.wm.pl (11.12.2008)
« Odpowiedź #15 dnia: Grudzień 11, 2008, 11:47:36 »
(jak bym się zabrał za nadinterpretacje na stronie naszemazury.eu, to by dopiero była rzeź  :D )
A czego ma to dowieść w rozmowie ze mną? Ja jestem wydawcą? Równie dobrze mógłbyś napisać, iż dopuszczają się nadinterpretacji na stronie Gazety Wyborczej albo Telewizji Olsztyn :D
Eeee... Holger, nie bierz tego tak osobiście :) Rozmawiamy o "dziennikarskich kwiatkach" i dochodzimy do jakichś ogólnych konkluzji, a nie szukamy dziur w swoich butach :D Ot, podałem przykład dla zobrazowania sytuacji na płaszczyźnie mediów lokalnych, ukazujący, iż nadinterpretacja staje się obecnie "dziennikarską normą", obojętnie od faktu, czy dane medium jest "reżimowe", czy "niezależne" :D
"Motyle zbieram, Panie, gdy zdrzemną się w pszenicy, i paszteciki z nich baranie sprzedaję na  ulicy..."  (Lewis Carrol)

Offline lukasz.nowicki

  • T'aekwondo Spirit
  • Administrator
  • Mistrz - 3 dan
  • *
  • Wiadomości: 3511
  • Carpe jugulum
Odp: gizycko.wm.pl (11.12.2008)
« Odpowiedź #16 dnia: Grudzień 11, 2008, 11:56:23 »
"Najprawdopodobniej" nie jest trybem przypuszczającym stricte, ani potencjalnym, ani nierzeczywistym, niewątpliwie jest jedna przypuszczeniem :) A nie pewnością.
Słowo najprawdopodobniej jest najwyższym stopniem od przysłówka prawdopodobnie.
Prawdopodobnie oznacza:
1. Taki, który ma dużą szansę się wydarzyć, nastąpić; możliwy, przypuszczalny.
2. Taki, który wydaje się być prawdziwy.
W znaczniu drugim akcentujemy "wydaje się".
I mamy przypuszczenie - z dużym stopniem prawdopodobieństwa, ale zawsze :)

Offline vooda

  • Mistrz - 1 dan
  • *
  • Wiadomości: 1091
  • Na semmey key andangon
Odp: gizycko.wm.pl (11.12.2008)
« Odpowiedź #17 dnia: Grudzień 11, 2008, 12:36:51 »
"najprawdopodobniej" to tryb przypuszczający? a to coraz nowszych rzeczy się dowiaduję :P
I to jest właśnie kwestia precyzyjnego wypowiadania się i... czytania. Nigdzie nie napisałem, że "najprawdopodobniej - to tryb przypuszczający". Poinformowałem się jeno (retorycznie), czy Holger wie, co to jest "tryb przypuszczający", po czym stwierdziłem, iż w omawianym zdaniu użyto słowa "najprawdopodobniej", sugerując jeno powinowactwo owego określenia z "trybem przypuszczajacym", co dalej wyłuszczył dosadnie Łukasz :D :P
« Ostatnia zmiana: Grudzień 11, 2008, 12:39:44 by vooda »
"Motyle zbieram, Panie, gdy zdrzemną się w pszenicy, i paszteciki z nich baranie sprzedaję na  ulicy..."  (Lewis Carrol)

Offline holger_danske

  • Uczeń - 6 kup
  • *
  • Wiadomości: 290
  • Nie czytam "Gazety Giżyckiej"
Odp: gizycko.wm.pl (11.12.2008)
« Odpowiedź #18 dnia: Grudzień 11, 2008, 12:46:31 »
"najprawdopodobniej" to tryb przypuszczający? a to coraz nowszych rzeczy się dowiaduję :P
I to jest właśnie kwestia precyzyjnego wypowiadania się i... czytania. Nigdzie nie napisałem, że "najprawdopodobniej - to tryb przypuszczający". Poinformowałem się jeno (retorycznie), czy Holger wie, co to jest "tryb przypuszczający", po czym stwierdziłem, iż w omawianym zdaniu użyto słowa "najprawdopodobniej", sugerując jeno powinowactwo owego określenia z "trybem przypuszczajacym", co dalej wyłuszczył dosadnie Łukasz :D :P
no tak, dałem się wpuścić w kolejną figurę używaną przez voodę :) ach ta młodość, dumna...
Amerykańska demokracja przetrwa do czasu, kiedy Kongres odkryje, że można przekupić społeczeństwo za publiczne pieniądze. - Alexis de Tocqueville
...:::: www.naszemazury.eu - o Giżycku i słodko, i gorzko... ::::...

Offline lukasz.nowicki

  • T'aekwondo Spirit
  • Administrator
  • Mistrz - 3 dan
  • *
  • Wiadomości: 3511
  • Carpe jugulum
Odp: gizycko.wm.pl (11.12.2008)
« Odpowiedź #19 dnia: Grudzień 11, 2008, 13:11:00 »
Littera docet, littera nocet :)

Offline holger_danske

  • Uczeń - 6 kup
  • *
  • Wiadomości: 290
  • Nie czytam "Gazety Giżyckiej"
Odp: gizycko.wm.pl (11.12.2008)
« Odpowiedź #20 dnia: Grudzień 11, 2008, 14:56:41 »
a Pecunia non omlet  ;D
« Ostatnia zmiana: Grudzień 11, 2008, 15:07:55 by holger_danske »
Amerykańska demokracja przetrwa do czasu, kiedy Kongres odkryje, że można przekupić społeczeństwo za publiczne pieniądze. - Alexis de Tocqueville
...:::: www.naszemazury.eu - o Giżycku i słodko, i gorzko... ::::...

Offline vooda

  • Mistrz - 1 dan
  • *
  • Wiadomości: 1091
  • Na semmey key andangon
Odp: gizycko.wm.pl (11.12.2008)
« Odpowiedź #21 dnia: Grudzień 11, 2008, 15:06:55 »
Tudzież szalet non kotlet... jeśli juz tak uparliśmy się nawiązać do szczytnej, łacińskiej tradycji słowiańskiego zadupia cywilizacyjnego (w kontekście Imperium Romanum, oczywiście) :D
"Motyle zbieram, Panie, gdy zdrzemną się w pszenicy, i paszteciki z nich baranie sprzedaję na  ulicy..."  (Lewis Carrol)

perva

  • Gość
Odp: gizycko.wm.pl (11.12.2008)
« Odpowiedź #22 dnia: Grudzień 11, 2008, 15:51:27 »
O temperówka, o Moris!

Offline holger_danske

  • Uczeń - 6 kup
  • *
  • Wiadomości: 290
  • Nie czytam "Gazety Giżyckiej"
Odp: gizycko.wm.pl (11.12.2008)
« Odpowiedź #23 dnia: Grudzień 11, 2008, 16:04:54 »
gdyby ktoś nie zauważył, temat dyskusji dotyczy publikacji "wyszczególnionej" w pierwszym poście :)
Amerykańska demokracja przetrwa do czasu, kiedy Kongres odkryje, że można przekupić społeczeństwo za publiczne pieniądze. - Alexis de Tocqueville
...:::: www.naszemazury.eu - o Giżycku i słodko, i gorzko... ::::...

perva

  • Gość
Odp: gizycko.wm.pl (11.12.2008)
« Odpowiedź #24 dnia: Grudzień 11, 2008, 16:05:26 »
Nie zauwazyłem... ;D