Shoutbox

Last 5 Shouts:

 

lukasz.nowicki

Kwiecień 23, 2012, 05:25:07
Czyli bardzo sery :-)
 

Grubaz

Kwiecień 12, 2012, 14:10:17
ser very czyli dobre sery ?? ;-)
 

lukasz.nowicki

Kwiecień 11, 2012, 18:25:53
Serwery się znalazły ;-)
 

Karol Misiewicz

Kwiecień 06, 2012, 22:09:15
Gruby apsik ;]
 

Grubaz

Kwiecień 06, 2012, 15:08:09
Aaaaaa PsiK !!!!!

Show 50 latest

Zobacz koniecznie

Na naszym forum lato jest codziennie, ale za oknami też już nadchodzi, więc już najwyższy czas wybrać się na Mazury. Zobacz ofertę Hotele Warmińsko-Mazurskie, aby nie nocować pod gołym niebem.
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Maj 22, 2012, 04:58:53

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

użytkowników
  • Użytkowników w sumie: 249
  • Latest: KalMan
Stats
  • Wiadomości w sumie: 14660
  • Wątków w sumie: 1261
  • Online Today: 22
  • Online Ever: 136
  • (Sierpień 16, 2009, 18:45:34)
Użytkownicy online
Users: 1
Guests: 12
Total: 13

Autor Wątek: Moralność  (Przeczytany 2467 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

perva

  • Gość
Moralność
« dnia: Listopad 23, 2008, 00:08:57 »
Co oznacza to pojęcie w dzisiejszych czasach, i z czym się wiąże? Wszystkie swiatowe religie i systemy etyczne posługują się tym określeniem, jakie ono ma znaczenie dla ludzi i czy jest w ogóle potrzebne?

moris

  • Gość
Odp: Moralność
« Odpowiedź #1 dnia: Listopad 23, 2008, 07:53:35 »
Ja ostatnio zauważam że często moralnością ludzie grają wtedy gdy jest im to wygodne, wymagają od innych rzeczy których u siebie nie zauważają ;-(

POWER

  • Gość
Odp: Moralność
« Odpowiedź #2 dnia: Listopad 23, 2008, 10:07:51 »
Przykład moralności idzie z "góry", jak jest każdy widzi.

Offline holger_danske

  • Uczeń - 6 kup
  • *
  • Wiadomości: 290
  • Nie czytam "Gazety Giżyckiej"
Odp: Moralność
« Odpowiedź #3 dnia: Listopad 23, 2008, 10:27:11 »
Przykład moralności idzie z "góry", jak jest każdy widzi.
ci "z góry" byli kiedyś u dołu i z pewnością też nie wiele różnili się moralnością -

"Już Witkacy o tym pisał,
że kto lokaj jest i świnia,
Ten lokajem pozostanie -
mimo, ze się ustrój zmienia"

znasz li to?
Amerykańska demokracja przetrwa do czasu, kiedy Kongres odkryje, że można przekupić społeczeństwo za publiczne pieniądze. - Alexis de Tocqueville
...:::: www.naszemazury.eu - o Giżycku i słodko, i gorzko... ::::...

Offline young

  • Uczeń - 2 kup
  • *
  • Wiadomości: 774
Odp: Moralność
« Odpowiedź #4 dnia: Listopad 23, 2008, 10:39:32 »
Wow, holger cytuje Skibę!
Nie sztuką jest powiedzieć "co" się zrobi, lecz "jak"...

Offline holger_danske

  • Uczeń - 6 kup
  • *
  • Wiadomości: 290
  • Nie czytam "Gazety Giżyckiej"
Odp: Moralność
« Odpowiedź #5 dnia: Listopad 23, 2008, 10:49:12 »
Wow, holger cytuje Skibę!
coż w tym dziwnego? "Golonka, flaki i inne przysmaki" to jeden z lepszych albumów :)
« Ostatnia zmiana: Listopad 23, 2008, 10:54:35 by holger_danske »
Amerykańska demokracja przetrwa do czasu, kiedy Kongres odkryje, że można przekupić społeczeństwo za publiczne pieniądze. - Alexis de Tocqueville
...:::: www.naszemazury.eu - o Giżycku i słodko, i gorzko... ::::...

Online lukasz.nowicki

  • T'aekwondo Spirit
  • Administrator
  • Mistrz - 3 dan
  • *
  • Wiadomości: 3511
  • Carpe jugulum
Odp: Moralność
« Odpowiedź #6 dnia: Listopad 23, 2008, 14:04:06 »
Dla mnie "moralność" nie znaczy nic.
Nie dlatego, żebym nie starał się zachowywać w porządku - ale słowo kompletnie się zdewaluowało, niestety.

Offline young

  • Uczeń - 2 kup
  • *
  • Wiadomości: 774
Odp: Moralność
« Odpowiedź #7 dnia: Listopad 23, 2008, 14:59:51 »
Wow, holger cytuje Skibę!
coż w tym dziwnego? "Golonka, flaki i inne przysmaki" to jeden z lepszych albumów :)

W sumie nic dziwnego. Też lubię czasem posłuchać polskiego Toten Hosen.
Ale kojarzyłem Cię z bardziej "poważną" polityką... Jakoś tak. Ale mogę się mylić, przecież.
Nie sztuką jest powiedzieć "co" się zrobi, lecz "jak"...

Offline holger_danske

  • Uczeń - 6 kup
  • *
  • Wiadomości: 290
  • Nie czytam "Gazety Giżyckiej"
Odp: Moralność
« Odpowiedź #8 dnia: Listopad 23, 2008, 15:07:48 »
Wow, holger cytuje Skibę!
coż w tym dziwnego? "Golonka, flaki i inne przysmaki" to jeden z lepszych albumów :)

W sumie nic dziwnego. Też lubię czasem posłuchać polskiego Toten Hosen.
Ale kojarzyłem Cię z bardziej "poważną" polityką... Jakoś tak. Ale mogę się mylić, przecież.
tzn. zostałem już "zaszufladkowany"? o, niiieeeeeeeeeeeeeeee :)

Mam na komputerze filmik "Nie bój, nie bój" o anarchistach. W jednym z ujęć jest Skiba, który po latach opowiada, że kiedyś jako zwolennik idei anarchistycznej walczył o lepsze jutro, a dzisiaj walczy o lepsze ... futro - dla żony :D Filmik wydrapałem z kolegami na drugim albo trzecim roku studiów z biblioteki wolnościowej w Olsztynie.
« Ostatnia zmiana: Listopad 23, 2008, 15:09:19 by holger_danske »
Amerykańska demokracja przetrwa do czasu, kiedy Kongres odkryje, że można przekupić społeczeństwo za publiczne pieniądze. - Alexis de Tocqueville
...:::: www.naszemazury.eu - o Giżycku i słodko, i gorzko... ::::...

perva

  • Gość
Odp: Moralność
« Odpowiedź #9 dnia: Listopad 23, 2008, 21:17:55 »
Dla mnie "moralność" nie znaczy nic.
Nie dlatego, żebym nie starał się zachowywać w porządku - ale słowo kompletnie się zdewaluowało, niestety.
No wlaśnie, czy przez to, że slowo zostało zdewaluowane( i nie tylko ono, na przykład "zasady" , "honor' itp tak samo)przestaje nas dotyczyć?

Online lukasz.nowicki

  • T'aekwondo Spirit
  • Administrator
  • Mistrz - 3 dan
  • *
  • Wiadomości: 3511
  • Carpe jugulum
Odp: Moralność
« Odpowiedź #10 dnia: Listopad 23, 2008, 21:22:01 »
Moim zdaniem nie.
Słowo, to tylko słowo, zasady się, przynajmniej dla mnie, nie zmieniają. Ale nie nazwę teraz tego moralnością, bo nie chcę być źle zrozumiany :)

Offline vooda

  • Mistrz - 1 dan
  • *
  • Wiadomości: 1091
  • Na semmey key andangon
Odp: Moralność
« Odpowiedź #11 dnia: Listopad 24, 2008, 22:27:31 »
Przykład moralności idzie z "góry", jak jest każdy widzi.
Hmmm... No to ja będę Kantował: "Niebo gwiaździste nade mną - prawo moralne we mnie".
Dwa wnioski z tej maksymy. Pierwyj łan: w "górze" to ino gwiazdki w pustce świecą i prócz opadów nic stamtąd nie "idzie". Wtaroj łan: każdy sam, w głębi swojego rozumu i duszy, musi sobie wyznaczyć normy moralne, według których będzie żył, po to, aby jego życie nie stało się chaosem prowadzącym do samozagłady (zarówno w sensie psychicznym jak i fizycznym, bo te sfery są ze soba ściśle powiązane).
"Motyle zbieram, Panie, gdy zdrzemną się w pszenicy, i paszteciki z nich baranie sprzedaję na  ulicy..."  (Lewis Carrol)

perva

  • Gość
Odp: Moralność
« Odpowiedź #12 dnia: Listopad 24, 2008, 22:41:33 »
Czyli, na przykład taki Josif Wissarionowicz Dżugaszwili wyznaczył sobie owe normy moralne i według nich zył spory kawałek czasu, az umarł ze starości na atak serca i beryjną niepomoc.

Offline vooda

  • Mistrz - 1 dan
  • *
  • Wiadomości: 1091
  • Na semmey key andangon
Odp: Moralność
« Odpowiedź #13 dnia: Listopad 24, 2008, 22:56:15 »
Czyli, na przykład taki Josif Wissarionowicz Dżugaszwili wyznaczył sobie owe normy moralne i według nich zył spory kawałek czasu, az umarł ze starości na atak serca i beryjną niepomoc.
Jak to się mówi: "takie miał morale"...  :) Wewnętrznych norm, które regulują nasze życie, nie należy mylić z normami społecznymi, które są narzucane zbiorowościom przez prawo albo religię.
"Motyle zbieram, Panie, gdy zdrzemną się w pszenicy, i paszteciki z nich baranie sprzedaję na  ulicy..."  (Lewis Carrol)

perva

  • Gość
Odp: Moralność
« Odpowiedź #14 dnia: Listopad 24, 2008, 22:59:35 »
"Morale" Armii Czerwonej tez było podwyższane przez stojące za plecami oddziały NKWD. Czy w przypadku takich mozna mówić o jakiejkolwiek "moralnośći'? Bo"moralność" i "morale" to dwie różne sprawy:P

Offline vooda

  • Mistrz - 1 dan
  • *
  • Wiadomości: 1091
  • Na semmey key andangon
Odp: Moralność
« Odpowiedź #15 dnia: Listopad 24, 2008, 23:11:13 »
"Ducha bojowego" użyłem dla żartu, ale mozna rozpatrywać moralność Josifa Weissarionowicza, w taki sam sposób, jak rozpatrujemy "moralność pani Dulskiej" (choć to niezbyt przystajace do siebie moralności). Istnieje moralność indywidualna, przyjęta przez dane indywiduum, która moze nie stanowić zbioru norm i zasad, przyjętych przez jakąś zbiorowość, a mimo to pozostaje... moralnoscią. I o takowej właśnie mówił Kant w rzeczonej maksymie. Natomiast, jeśli chodzi o zasady zbiorowe, przestrzegał, aby nie ustalać takich, których nie będziemy w stanie wypełniać indywidualnie.
"Motyle zbieram, Panie, gdy zdrzemną się w pszenicy, i paszteciki z nich baranie sprzedaję na  ulicy..."  (Lewis Carrol)

perva

  • Gość
Odp: Moralność
« Odpowiedź #16 dnia: Listopad 24, 2008, 23:16:51 »
Zrozumiałem zart :)Esprit de corps to Stalin miał bardzo wysoki zwłaszcza w Gori i Tyflisie na początku XX wieku...ale odróżniać zła od dobra, to moim zdaniem, nie potrafił. Co do przestrzegania przez Kanta przed za wysoką poprzeczką, cóż im ona wyzsza , tym człowiek doskonalszy. Nad  niską poprzeczką to  byle swinie przechodzą, a nad najniżej to  nawet padalce ...
« Ostatnia zmiana: Listopad 25, 2008, 00:01:02 by perva »

Offline vooda

  • Mistrz - 1 dan
  • *
  • Wiadomości: 1091
  • Na semmey key andangon
Odp: Moralność
« Odpowiedź #17 dnia: Listopad 25, 2008, 08:51:41 »
Co do przestrzegania przez Kanta przed za wysoką poprzeczką, cóż im ona wyzsza , tym człowiek doskonalszy. Nad  niską poprzeczką to  byle swinie przechodzą, a nad najniżej to  nawet padalce ...
A jeśli poprzeczka jest bardzo wysoko ustawiona, to wszyscy przechodzą... pod  :D
"Motyle zbieram, Panie, gdy zdrzemną się w pszenicy, i paszteciki z nich baranie sprzedaję na  ulicy..."  (Lewis Carrol)

Offline vooda

  • Mistrz - 1 dan
  • *
  • Wiadomości: 1091
  • Na semmey key andangon
Odp: Moralność
« Odpowiedź #18 dnia: Grudzień 25, 2008, 18:59:11 »
Rozważyłem rozpoczęcie nowego wątku, ale sądzę, że nie ma po co, bo sprawa nie jest znowu taka bardzo ważna, a ociera  jakoś się o tematykę moralności w tym watku poruszoną.
W związku z tym, że świąteczne kartki z życzeniami są już łokropnie banalne, pozwoliłem sobie w tym roku na niewinny żarcik z moją naguśką Mikołajką, którą na FG umieściłem w wątku "Świateczne przybijanie piątki". Wrzuciłem ją równiez do Galerii OFG, gdzie spotkała  się z przychylnymi komentarzami  :)
No, ale nie trwało to długo i okazało się, że podpadła pod paragraf regulaminu OFG, zabraniający "zamieszczania w galerii zdjęć niezgodnych z polskim prawem, naruszających uczucia religijne, normy społeczne, etyczne i obyczajowe".
Hmmm... zamieszczanie w publikatorach kobiecych aktów (z zasłoniętym tzw. "przyrodzeniem") nie jest niezgodne z polskim prawem, ani nie narusza chyba jakichś poważnych norm społecznych, etycznych, tudzież obyczajowych. Jedyna rzecz, która mi  przyszła do głowy, to naruszenie uczuć religijnych, ponieważ moja naga kobietka była ubrana w czapkę św.  Mikołaja i kucnęła sobie pod swiateczną choinką. Ale i tu miałem pewne wątpliwości, bowiem ubrany w czerwony kubraczek i czapeczkę dziadek z siwą brodą, przywożący z Laponii prezenty, to  postać baśniowa, a nie religijna (wizerunek katolickiego śwętego - Mikołaja z Myry jest całkiem inny), podobnie jak bozonarodzeniowa choinka, nie będąca w żadnej mierze symbolem religijnym, a raczej obyczajowym.
No, ale Denver rozwiał moje watpliwosci, pisząc mi, ze chodzi o zamieszczanie w galerii OFG "wizerunku nagich osób". W  związku z tym spieszę zapewnić, iż giżycka "moralność internetowa" stoi na bardzo wysokim poziomie i niebawem z galerii OFG zostaną usunięte też wszystkie fotki gołej baby z żabą, marznącej niemoralnie w miejscu publicznym przed kinem "Fala" :D
"Motyle zbieram, Panie, gdy zdrzemną się w pszenicy, i paszteciki z nich baranie sprzedaję na  ulicy..."  (Lewis Carrol)

perva

  • Gość
Odp: Moralność
« Odpowiedź #19 dnia: Grudzień 25, 2008, 19:17:17 »
Ja się temu aktu przyjrzałem dość wnikliwie, jako koneser damskiego ciała i muszę stwierdzić, że lewą wargę tej Mikołajki da się zauważyć, więc,choć częściowo, pod widocznoprzyrodzeniowość podpada...

Offline holger_danske

  • Uczeń - 6 kup
  • *
  • Wiadomości: 290
  • Nie czytam "Gazety Giżyckiej"
Odp: Moralność
« Odpowiedź #20 dnia: Grudzień 25, 2008, 19:27:24 »
vooda, nie przejmuj się :) ale zdecydowanie wolę tę kartkę z widokiem na jez. Tajty :D  Dzięki wielkie!

Jak powiedział Neron: "Za wąska w biodrach" :)
« Ostatnia zmiana: Grudzień 25, 2008, 19:38:35 by holger_danske »
Amerykańska demokracja przetrwa do czasu, kiedy Kongres odkryje, że można przekupić społeczeństwo za publiczne pieniądze. - Alexis de Tocqueville
...:::: www.naszemazury.eu - o Giżycku i słodko, i gorzko... ::::...

Offline vooda

  • Mistrz - 1 dan
  • *
  • Wiadomości: 1091
  • Na semmey key andangon
Odp: Moralność
« Odpowiedź #21 dnia: Grudzień 25, 2008, 19:37:54 »
A tom Cię przyłapał :P Bowiem w tym roku rozsyłałem Jezioro Dobskie (widok z Dziwiszewskiego Rogu na Gilmę i Dobę) :D
"Motyle zbieram, Panie, gdy zdrzemną się w pszenicy, i paszteciki z nich baranie sprzedaję na  ulicy..."  (Lewis Carrol)

Offline holger_danske

  • Uczeń - 6 kup
  • *
  • Wiadomości: 290
  • Nie czytam "Gazety Giżyckiej"
Odp: Moralność
« Odpowiedź #22 dnia: Grudzień 25, 2008, 19:39:43 »
A tom Cię przyłapał :P Bowiem w tym roku rozsyłałem Jezioro Dobskie (widok z Dziwiszewskiego Rogu na Gilmę i Dobę) :D
a widzisz... z wódką jeszcze nikt nie wygrał :)

widok do złudzenia przypomina rzut na Wrony i patelnię Tajt, ale ok, już się poprawiam
Amerykańska demokracja przetrwa do czasu, kiedy Kongres odkryje, że można przekupić społeczeństwo za publiczne pieniądze. - Alexis de Tocqueville
...:::: www.naszemazury.eu - o Giżycku i słodko, i gorzko... ::::...

Offline vooda

  • Mistrz - 1 dan
  • *
  • Wiadomości: 1091
  • Na semmey key andangon
Odp: Moralność
« Odpowiedź #23 dnia: Grudzień 25, 2008, 19:44:48 »
Ja się temu aktu przyjrzałem dość wnikliwie, jako koneser damskiego ciała i muszę stwierdzić, że lewą wargę tej Mikołajki da się zauważyć, więc,choć częściowo, pod widocznoprzyrodzeniowość podpada...
Proszę zwracać uwagę na harmonię i piękno kształtów, połączone z podnioslym, świątecznym nastrojem, tudzież patriotyczny zestaw barw, a nie wgapiać się jak szpak w p***  :D
"Motyle zbieram, Panie, gdy zdrzemną się w pszenicy, i paszteciki z nich baranie sprzedaję na  ulicy..."  (Lewis Carrol)

perva

  • Gość
Odp: Moralność
« Odpowiedź #24 dnia: Grudzień 25, 2008, 20:00:29 »
Ja się temu aktu przyjrzałem dość wnikliwie, jako koneser damskiego ciała i muszę stwierdzić, że lewą wargę tej Mikołajki da się zauważyć, więc,choć częściowo, pod widocznoprzyrodzeniowość podpada...
Proszę zwracać uwagę na harmonię i piękno kształtów, połączone z podnioslym, świątecznym nastrojem, tudzież patriotyczny zestaw barw, a nie wgapiać się jak szpak w p***  :D
Od ogółów do szczegółów, jak mawial mój profesor od anatomii :)
Zlustrowałem całościowo, najpierw z daleka , potem z bliska w powiększeniu.
Doceniam wszystko, o czym wspomniałes, łącznie z lekkim zarysem celulitu na nastoletnich udach, jednak diabeł tkwi w szczegółach ... jej nos mi się nie podoba... ;D