Autor Wątek: Spotkanie z giacomo  (Przeczytany 2162 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

POWER

  • Gość
Odp: Spotkanie z giacomo
« Odpowiedź #25 dnia: Maj 30, 2009, 12:07:24 »


Po pierwsze primo - znów przekłamanie; nie zauwazyłem na przykład żadnych "stosunków koleżeńskich" między takim "prywatnym przewoźnikiem" jak np. pan Kurowicki i burmistrz Piotrowską, a wręcz odwrotnie. Uogólnianie całej sytuacji na podstawie tego, że Piotrowska i pan Konstantynowicz znają się z czasów przedburmistrzowskich (choć nigdy nie byli "kolegami" w dosłownym znaczeniu tego słowa) to daleko posunięta nadinterpretacja.

Po drugie primo - tzw. konkurencja prywatnych podmiotów, czyli - mówiąc bez ogródek - to, że zyskiem jednego przedsiębiorcy jest klapa drugiego, jest jedną z podstaw systemu wolnorynkowego. Lobbowanie na swoją korzyść jest naturalną sprawą, towarzyszacą zawsze rynkowej grze konkurencyjnej i czynia to wszyscy armatorzy w Giżycku, włacznie z ŻM (przy czym nie podobają mi się metody lobbyibgu ŻM, zakrawające często-gęsto na szantaż, typu: nie będziemy mieli wyłączności na port, to padniemy i wielu ludzi straci pracę). Nie widzę też niczego szczególnego w postawie samorządu, który realizuje politykę, stwarzającą równe szanse dla wszystkich armatorów, miast wspierać praktyki monopolistyczne jednego z nich, usiłującego na dokładkę w fałszywy, acz komiczny, sposób wykorzystywać "państwowy rodowód" dla usprawiedliwienia owych praktyk.

Vooda to mam lepsze informacje od ciebie (jeśli chodzi o towarzystwo w którym obraca się burmistrz Piotrowska). ;) Dalej nie wnikajmy w ten temat, bo mogę wrzucić parę interesujących fotek- obalających twoje twierdzenia o zażyłościach, znajomościach i takich tam. ;)

Vooda co do jednego się zgadzam, argumenty Żeglugi Mazurskiej
są słabo artykułowane a lobbing jest żaden. Chętnie pomógłbym tej firmie w tej nierównej walce z innymi prywatnymi przewoźnikami i ich wpływową przyjaciółką. ;)
« Ostatnia zmiana: Maj 30, 2009, 12:35:39 wysłana przez POWER »

Offline vooda

  • Uczeń - 1 kup
  • *
  • Wiadomości: 993
  • Na semmey key andangon
Odp: Spotkanie z giacomo
« Odpowiedź #26 dnia: Maj 30, 2009, 17:06:46 »
Vooda co do jednego się zgadzam, argumenty Żeglugi Mazurskiej
są słabo artykułowane a lobbing jest żaden. Chętnie pomógłbym tej firmie w tej nierównej walce z innymi prywatnymi przewoźnikami i ich wpływową przyjaciółką. ;)
No, żartujesz (delikatnie mówiąc) z tą "nierówna walką" chyba. Z jednej strony zadomowiony monopolista z kilkoma duzymi jednostkami, "własnym" portem w Gizycku i stanowiskami portowymi w innych miastach WJM, bazą remontową z basenem portowym i ugruntowaną pozycją, a z drugiej strony pojedyncze ludziki, które postanowiły kupić łupiny i zarabiać na rejsach.
"Motyle zbieram, Panie, gdy zdrzemną się w pszenicy, i paszteciki z nich baranie sprzedaję na  ulicy..."  (Lewis Carrol)

Offline lukasz.nowicki

  • T'aekwondo Spirit
  • Administrator
  • Mistrz - 2 dan
  • *
  • Wiadomości: 2940
Odp: Spotkanie z giacomo
« Odpowiedź #27 dnia: Maj 30, 2009, 17:52:47 »
No to dyć - nierówna walka jak w mordę dał :)

POWER

  • Gość
Odp: Spotkanie z giacomo
« Odpowiedź #28 dnia: Maj 30, 2009, 17:54:28 »
... a z drugiej strony pojedyncze ludziki, które postanowiły kupić łupiny i zarabiać na rejsach.
   

Zapomniałeś dodać, że ta druga strona dostanie od miasta nowiutki porcik pasażerski ( Ekomarina ) za pieniądze podatników.

Z tego co mi jest  wiadome, miasto nie zainwestowało ani grosza w budowę portu Żeglugi Mazurskiej- a wręcz przeciwnie, blokuje skutecznie wybudowanie nowego budynku portu. Tu trzeba zaznaczyć, że nowy budynek portu w całości zostałby sfinansowany ze środków Żeglugi Mazurskiej.

To takie wzruszające..."pojedyncze ludziki, które postanowiły kupić łupiny i zarabiać na rejsach". A czy te "ludziki" pomyślały przed zakupem tych "łupinek" gdzie będą te jednostki cumować? Czy te "ludziki" dołożą się w sposób znaczący do budowy tego portu (Ekomarina) ?
To My mieszkańcy Giżycka mamy fundować port dla prywaciarzy? Oczywiście, uważam że port jest potrzebny, ale nachodzą mnie uzasadnione wątpliwości co do tego, komu właściwie budowany jest ten port? Port jachtowy - rozumiem, ale budowanie portu pasażerskiego?
« Ostatnia zmiana: Maj 30, 2009, 20:07:00 wysłana przez POWER »

Offline lukasz.nowicki

  • T'aekwondo Spirit
  • Administrator
  • Mistrz - 2 dan
  • *
  • Wiadomości: 2940
Odp: Spotkanie z giacomo
« Odpowiedź #29 dnia: Maj 30, 2009, 18:16:11 »
Ja nieśmiało podsunę swoje pytanie na temat portu...

POWER

  • Gość
Odp: Spotkanie z giacomo
« Odpowiedź #30 dnia: Maj 30, 2009, 18:20:17 »
Pytanie jest bardzo zasadne, tylko czy władza odważy się na nie odpowiedzieć? Obawiam się, że odpowiedź na pytanie Łukasza potwierdzi moją tezę wyrażoną w pytaniach ( przedstawioną powyżej).   ;D
« Ostatnia zmiana: Maj 30, 2009, 18:32:39 wysłana przez POWER »

Offline lukasz.nowicki

  • T'aekwondo Spirit
  • Administrator
  • Mistrz - 2 dan
  • *
  • Wiadomości: 2940
Odp: Spotkanie z giacomo
« Odpowiedź #31 dnia: Maj 30, 2009, 18:38:52 »
Ja spokojnie poczekam na odpowiedź, potem będę ewentualne tezy stawiał :)

Offline vooda

  • Uczeń - 1 kup
  • *
  • Wiadomości: 993
  • Na semmey key andangon
Odp: Spotkanie z giacomo
« Odpowiedź #32 dnia: Maj 31, 2009, 01:15:32 »
... a z drugiej strony pojedyncze ludziki, które postanowiły kupić łupiny i zarabiać na rejsach.
   

Zapomniałeś dodać, że ta druga strona dostanie od miasta nowiutki porcik pasażerski ( Ekomarina ) za pieniądze podatników.

Z tego co mi jest  wiadome, miasto nie zainwestowało ani grosza w budowę portu Żeglugi Mazurskiej- a wręcz przeciwnie, blokuje skutecznie wybudowanie nowego budynku portu. Tu trzeba zaznaczyć, że nowy budynek portu w całości zostałby sfinansowany ze środków Żeglugi Mazurskiej.

To takie wzruszające..."pojedyncze ludziki, które postanowiły kupić łupiny i zarabiać na rejsach". A czy te "ludziki" pomyślały przed zakupem tych "łupinek" gdzie będą te jednostki cumować? Czy te "ludziki" dołożą się w sposób znaczący do budowy tego portu (Ekomarina) ?
To My mieszkańcy Giżycka mamy fundować port dla prywaciarzy? Oczywiście, uważam że port jest potrzebny, ale nachodzą mnie uzasadnione wątpliwości co do tego, komu właściwie budowany jest ten port? Port jachtowy - rozumiem, ale budowanie portu pasażerskiego?
Ty chyba Power masz troszeńkę natrzepane w zbiorniku mózgowym. Dla mnie port, to nie jest jakis pokomunistyczny pawilonik z nadrukiem - Port Gizycko, który jest domeną postkomunistycznego gówna w rodzaju ZM, która prymitywnie realizuje socjokrację w imieniu wyimaginowanych popleczników społecznych (częsć z nich, tych najlepszych - już znalazła pracę u konkurencji) jeno prawdziwy"Port Giżycko" do którego ma dostęp kazdy z miejscowych armatorów. Zarzucasz samorzadowi stronnicziość, a sam jestes ograniczony lobbistycznie (co wnosze po wypowiedziach w stylu szopa pracza) do popierania monopolisty. Więc ja powiem, co mam do powiedzenia otwarcie, miast się gdzies kundlić półsłówkami, jak uzytkownik Power: Skoro ŻM nie stać na otwartą walkę konkurencyjną z innymi armatorami, jeno na takie kundlowate podgryzanie przez internetowych posredników, to jebać tę instytucję i... utopić ją! Jest w Niemczech spadkobierca dawnej stoczni Schulza, który pracował w niej do 1947 r. i jako na wywłaszczonym obywatelu polskim nie robi na nim żadnego wrażenia "państwowy" rodowód tej instytucji. Jeszcze lepiej - jesli obecna firma prywatna przyznaje sie do państwowego spadkobierstwa, to... będzie musiała wszystko oddać na podstawie ustawy reprywatyzacyjnej. Sadzę, że niewiele czasu minie zanim bedzie można powiedzieć: bye, bye ... ZM, chyba, ze prezesoostwu uda sie wczesniej wszystko rozkrasć.

To wszystko jest pewnym skrótem myślowym i konfabulacją, ale też bardzo prawdopodobną w konkretnej realizacji. Dlatego, jako głęboki, polski patriota, chciałbym zapobiec sytuacji w której jakieś niemieckie macki byłyby w stanie przejąć centralne nabrzeże Niegocina :)
« Ostatnia zmiana: Maj 31, 2009, 01:38:01 wysłana przez vooda »
"Motyle zbieram, Panie, gdy zdrzemną się w pszenicy, i paszteciki z nich baranie sprzedaję na  ulicy..."  (Lewis Carrol)

POWER

  • Gość
Odp: Spotkanie z giacomo
« Odpowiedź #33 dnia: Maj 31, 2009, 08:50:13 »
Zapytam tak: Co się stanie, jeśli do Giżycka trafi nowy przewoźnik -nie związany z naszym miastem i zacznie eliminować Żeglugę Mazurską oraz innych prywatnych przewoźników, korzystając z infrastruktury nowego portu "Ekomarina"?

Vooda tylko bez nerw* ;)

No i dopowiem, iż nie jestem związany w żaden sposób z Żeglugą Mazurską- ale bacznie obserwuję poczynania Żeglugi Mazurskiej i burmistrza w sporze o własność portu. Opieram się na dowodach i faktach, które przedstawił zarząd Żeglugi Mazurskiej oraz radny Ryszard Błoszko- nie mogę przyjąć argumentacji pani burmistrz, która polega na sloganie "Port dla każdego". Przecie pani burmistrz to nie socjalista a liberał- nie? A może raz jest liberałem a raz socjalistką- w zależności od potrzeb? Warto przypomnieć sobie chronologię spotkań, prywatnych armatorów z panią burmistrz w sprawie portu Żeglugi Mazurskiej. To daje do myślenia i nasuwa śmiałe wnioski.

Mnie nie obowiązuje żadna umowa z miastem lub innym podmiotem ( prywatnym lub państwowym ) z naszego województwa- inaczej jest z Tobą. Nie wytykaj mi "podgryzania" lub lobbingu na rzecz jakiejkolwiek firmy- chyba że dysponujesz jakimiś dowodami na poparcie swoich słów? 

* zamierzone
« Ostatnia zmiana: Maj 31, 2009, 10:41:54 wysłana przez POWER »

Offline lukasz.nowicki

  • T'aekwondo Spirit
  • Administrator
  • Mistrz - 2 dan
  • *
  • Wiadomości: 2940
Odp: Spotkanie z giacomo
« Odpowiedź #34 dnia: Maj 31, 2009, 11:11:10 »
Port dla każdego to właśnie liberalizm - macie, chłopaki, piaskownicę i gryźcie się o to, kto będzie dostarczał najlepsze wiaderka.

POWER

  • Gość
Odp: Spotkanie z giacomo
« Odpowiedź #35 dnia: Maj 31, 2009, 11:13:04 »
Port dla każdego to właśnie liberalizm - macie, chłopaki, piaskownicę i gryźcie się o to, kto będzie dostarczał najlepsze wiaderka.
A gdyby ktoś powiedział: "Mieszkanie Łukasza dla każdego!" ? To taki sam liberalizm? Prawo własności to rzecz święta ;)

Offline lukasz.nowicki

  • T'aekwondo Spirit
  • Administrator
  • Mistrz - 2 dan
  • *
  • Wiadomości: 2940
Odp: Spotkanie z giacomo
« Odpowiedź #36 dnia: Maj 31, 2009, 12:38:01 »
Odnoszę wrażenie, że ekomarina nie jest własnością prywatną jednego człowieka... ba, odnoszę wrażenie, że jej jak na razie w ogóle nie ma. Więc porównanie kompletnie nie trafione, ale kombinuj dalej :)

POWER

  • Gość
Odp: Spotkanie z giacomo
« Odpowiedź #37 dnia: Maj 31, 2009, 13:42:17 »
Piszemy o dwóch różnych portach. Ja polemizowałem z Voodą o porcie "Żeglugi Mazurskiej". To tak jak z kładką- mają powstać dwie i łatwo się pomylić. ;)

Offline lukasz.nowicki

  • T'aekwondo Spirit
  • Administrator
  • Mistrz - 2 dan
  • *
  • Wiadomości: 2940
Odp: Spotkanie z giacomo
« Odpowiedź #38 dnia: Maj 31, 2009, 16:29:12 »
A mnie się wydawało, że pisałeś o porcie dla prywaciarzy w kontekście ekomariny... Ale pewnie się pomyliłem, zdarza się i najgorszym :)

POWER

  • Gość
Odp: Spotkanie z giacomo
« Odpowiedź #39 dnia: Maj 31, 2009, 18:45:45 »
A tu to miałeś rację- tak pisałem ;)
Ale moje porównanie ( port- mieszkanie - jako własność prywatna) dotyczyło portu ŻM.

Offline lukasz.nowicki

  • T'aekwondo Spirit
  • Administrator
  • Mistrz - 2 dan
  • *
  • Wiadomości: 2940
Odp: Spotkanie z giacomo
« Odpowiedź #40 dnia: Maj 31, 2009, 18:47:58 »
Ano widzisz :)