Widziałem w sieci film nagrany telefonem komórkowym, na którym było wyraźnie widać jak "katedra" uderzyła w klatkę, a on natychmiast zasłonił twarz.
Dość trudno w to uwierzyć, żeby w obecnych czasach ktoś mógł być do tego stopnia naiwny, że coś takiego mogłoby się udać. Poza tym, do tego trzeba przecież wielu ludzi, a wówczas istnieje ryzyko wpadki i to duże.