Shoutbox

Last 5 Shouts:

 

lukasz.nowicki

Kwiecień 23, 2012, 05:25:07
Czyli bardzo sery :-)
 

Grubaz

Kwiecień 12, 2012, 14:10:17
ser very czyli dobre sery ?? ;-)
 

lukasz.nowicki

Kwiecień 11, 2012, 18:25:53
Serwery się znalazły ;-)
 

Karol Misiewicz

Kwiecień 06, 2012, 22:09:15
Gruby apsik ;]
 

Grubaz

Kwiecień 06, 2012, 15:08:09
Aaaaaa PsiK !!!!!

Show 50 latest

Zobacz koniecznie

Na naszym forum lato jest codziennie, ale za oknami też już nadchodzi, więc już najwyższy czas wybrać się na Mazury. Zobacz ofertę Hotele Warmińsko-Mazurskie, aby nie nocować pod gołym niebem.
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Maj 22, 2012, 05:57:14

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

użytkowników
  • Użytkowników w sumie: 249
  • Latest: KalMan
Stats
  • Wiadomości w sumie: 14660
  • Wątków w sumie: 1261
  • Online Today: 22
  • Online Ever: 136
  • (Sierpień 16, 2009, 18:45:34)
Użytkownicy online
Users: 0
Guests: 12
Total: 12

Autor Wątek: Minister Czuma - nasz dzielny szeryf...  (Przeczytany 1430 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

POWER

  • Gość
Minister Czuma - nasz dzielny szeryf...
« dnia: Luty 10, 2009, 15:58:47 »
Minister sprawiedliwości ścigany za długi

 
Minister sprawiedliwości został skazany w USA za długi.
 Amerykańskie banki ścigają za niespłacone długi szefa resortu sprawiedliwości Andrzeja Czumę - napisała "Polityka". Według tygodnika, ostatnie oskarżenia pojawiły się w 2005 roku, gdy w Polsce Czuma ubiegł się o mandat poselski z listy Platformy Obywatelskiej. "Za ten tekst podamy tygodnik do sądu" - mówi DZIENNIKOWI Krzysztof Czuma, syn i społeczny asystent ministra.Kiedy ogłaszano nominację Andrzeja Czumy na ministra sprawiedliwości, "do programów radiowych w Chicago zaczęli dzwonić ludzie, którzy twierdzili, że zostali w przeszłości przez niego oszukani" - napisała "Polityka".
"W związku z tym, że dokumenty sądowe są powszechnie dostępne, wiemy, że w sądzie Cook County w Illinois zapadło kilkanaście wyroków przeciwko ministrowi" - mówi dziennikarz polonijny Andrzej Jarmakowski. "Najwięcej spraw wytoczyły banki, którym minister nie spłacał zadłużenia z kart kredytowych".
Po raz pierwszy sprawa wyszła na jaw 10 lat temu, kiedy pojawiły się pierwsze pogłoski, że Andrzej Czuma może zostać konsulem generalnym RP w Chicago, Mieczysław Klasa napisał wtedy list do redakcji "Dziennika Związkowego”: "Bardzo bym nie chciał, byśmy mieli takiego konsula. Z Czumą mam bardzo złe doświadczenia osobiste” - pisał 68-letni dziś Klasa, który ministra znał jeszcze z Polski jako niezłomnego opozycjonistę. W 1991 roku pożyczył mu na dwa dni 8 tysięcy dolarów, których Czuma, jak mówił, bardzo pilnie potrzebuje.
"Pożyczyłem mu wtedy wszystko, co miałem" - mówi Klasa, ale nie doczekał się zwrotu pieniędzy w terminie. Pisał w liście: "Po kilku tygodniach powiedział, że oddanie trochę się przeciągnie, a panienka, z którą mieszkał, wyprowadziła się od niego razem z moimi pieniędzmi. Dług zaczął oddawać w nieregularnych ratach, ale po paru miesiącach raty się skończyły. Moje ponaglenia spotkały się z próbami szantażu, groźbami pobicia przez nieznanych sprawców, dewastacji samochodu i troską o rzekomo nielegalny pobyt mojej żony w Stanach. Próby ugodowego załatwienia sprawy nie powiodły się, zawiadomiłem policję o pogróżkach i wystąpiłem na drogę sądową o zwrot pieniędzy”.
"To szeryf, któremu powiedziałem o pogróżkach, poradził mi, że tylko przez sąd mogę odzyskać moje pieniądze" - wspomina Klasa, któremu sąd w Illinois przyznał w 1993 roku zwrot brakujących 3,5 tysiąca dolarów wraz z odsetkami. Klasa dodaje, że mimo prawomocnego wyroku Andrzej Czuma nadal uchylał się od spłacania pieniędzy, dlatego ich odzyskiwanie trwało jeszcze cztery lata. W ratach po 150 dolarów, które ściągane były za pośrednictwem adwokata.
Ale to nie jedyna sprawa, którą w sądzie Cook County stanu Illinois przegrał obecny minister sprawiedliwości. Sprawę z nim wygrał też szpital Our Lady of the Resurrection Medical Center - za dług 3 tysięce dolarów za wykonane usługi medyczne. A także banki: Capital One Bank - dług 1383 dolarów, Chase Manhattan Bank - dług 6292 dolarów i Colonial Credit Corporation. Korporacja oskarżyła Czumę, że naraził ją na straty w wysokości 7107 dolarów.
Źródło: Dziennik.pl

Najpierw minister Drzewiecki miał problemy z pamięcią- co do swoich problemów karnych, a teraz okazuje się, że nasz naczelny "szeryf" oszukał banki, szpital i osoby prywatne. Godny wzór do naśladowania. :'(





Offline young

  • Uczeń - 2 kup
  • *
  • Wiadomości: 774
Odp: Minister Czuma - nasz dzielny szeryf...
« Odpowiedź #1 dnia: Luty 10, 2009, 19:56:22 »
Ki czort...
Który z ministrów nie mieszkał w USA lub UK? :O
Nie sztuką jest powiedzieć "co" się zrobi, lecz "jak"...

moris

  • Gość
Odp: Minister Czuma - nasz dzielny szeryf...
« Odpowiedź #2 dnia: Luty 10, 2009, 20:00:35 »
minister Ziobro :P

Offline young

  • Uczeń - 2 kup
  • *
  • Wiadomości: 774
Odp: Minister Czuma - nasz dzielny szeryf...
« Odpowiedź #3 dnia: Luty 10, 2009, 20:03:14 »
Aha, to już zastąpił min. Czumę?
Nie sztuką jest powiedzieć "co" się zrobi, lecz "jak"...

POWER

  • Gość
Odp: Minister Czuma - nasz dzielny szeryf...
« Odpowiedź #4 dnia: Luty 10, 2009, 20:17:28 »
Co to USA robi z człowieka?  ;)

moris

  • Gość
Odp: Minister Czuma - nasz dzielny szeryf...
« Odpowiedź #5 dnia: Luty 10, 2009, 20:19:50 »
no, to prawie jak wódka robi z psa  :P

POWER

  • Gość
Odp: Minister Czuma - nasz dzielny szeryf...
« Odpowiedź #6 dnia: Luty 10, 2009, 20:24:26 »
no, to prawie jak wódka robi z psa  :P
To ty Morisa wódką poisz? O ty niedobi ;)
Czasem jak wgłębiam się w naszą politykę to sobie myślę: Rydzyk na premiera! ;)

Offline lukasz.nowicki

  • T'aekwondo Spirit
  • Administrator
  • Mistrz - 3 dan
  • *
  • Wiadomości: 3511
  • Carpe jugulum
Odp: Minister Czuma - nasz dzielny szeryf...
« Odpowiedź #7 dnia: Luty 10, 2009, 21:52:56 »
No tak.
Ciekawe czy minister już złożył dymisję u premiera (bo pewnie po prostu zapomniał), czy honor nie pozwala tak późno do drzwi dzwonić i zrobi to jutro...?

POWER

  • Gość
Odp: Minister Czuma - nasz dzielny szeryf...
« Odpowiedź #8 dnia: Luty 10, 2009, 21:58:46 »
No tak.
Ciekawe czy minister już złożył dymisję u premiera (bo pewnie po prostu zapomniał), czy honor nie pozwala tak późno do drzwi dzwonić i zrobi to jutro...?
Jutro... dziś się namyśli ;) Ech, gdzie ten honor...

Offline lukasz.nowicki

  • T'aekwondo Spirit
  • Administrator
  • Mistrz - 3 dan
  • *
  • Wiadomości: 3511
  • Carpe jugulum
Odp: Minister Czuma - nasz dzielny szeryf...
« Odpowiedź #9 dnia: Luty 10, 2009, 22:02:17 »
Prawdę mówiąc, jak nie liczyłem na ministra Czumę w momencie nominacji, tak nie liczę i teraz.

A teraz może podyskutujemy skąd w ogóle ten Czuma wyskoczył ale w sensie - dlaczego poleciał Ćwiąkalski?

Offline vooda

  • Mistrz - 1 dan
  • *
  • Wiadomości: 1091
  • Na semmey key andangon
Odp: Minister Czuma - nasz dzielny szeryf...
« Odpowiedź #10 dnia: Luty 11, 2009, 08:37:08 »
Ćwiekalski został poświęcony jako kozioł ofiarny, aby uciąć publiczne deliberacje nad sławetnym więziennym samobójstwem. Natomiast Czuma, który miał być jako owy wzorzec uczciwości i sprawiedliwości - bardziej symbol, niż minister, już na początku nagrabił sobie nieprzemyślaną wypowiedzią publiczną na temat Pakistanu i tymi amerykańskimi kartami kredytowymi (choć tu jeszcze nie ma "hop" - to może być dziennikarski kaczor).
"Motyle zbieram, Panie, gdy zdrzemną się w pszenicy, i paszteciki z nich baranie sprzedaję na  ulicy..."  (Lewis Carrol)

Offline lukasz.nowicki

  • T'aekwondo Spirit
  • Administrator
  • Mistrz - 3 dan
  • *
  • Wiadomości: 3511
  • Carpe jugulum
Odp: Minister Czuma - nasz dzielny szeryf...
« Odpowiedź #11 dnia: Luty 11, 2009, 10:12:48 »
No właśnie, wszyscy tak mówią - że Ćwiąkalski poleciał jako kozioł ofiarny za więzienie...
Zauważcie jednak, że już po więzieniu a przed dymisją - wszyscy go bronili... Poleciał dosyć niespodziewanie, taka zmiana frontu.
Nikt nie podchwycił tematu takiego:
Ćwiąkalski zatruł się kiełbasą
W nowym numerze jest ciąg dalszy, ale jeszcze niedostępny w necie. Co Wy na to?

POWER

  • Gość
Odp: Minister Czuma - nasz dzielny szeryf...
« Odpowiedź #12 dnia: Luty 11, 2009, 21:32:36 »
Ciekawy artykuł, co do min. Czumy to po jego tłumaczeniach mam mieszane uczucia.

moris

  • Gość
Odp: Minister Czuma - nasz dzielny szeryf...
« Odpowiedź #13 dnia: Luty 11, 2009, 21:33:24 »
wstrząśnięty niezmieszany  :P

POWER

  • Gość
Odp: Minister Czuma - nasz dzielny szeryf...
« Odpowiedź #14 dnia: Luty 11, 2009, 21:36:43 »
Już nawet Kłopotek z PSL-u w tvn24 sugeruje Czumie złożenie dymisji.  ::)

Offline holger_danske

  • Uczeń - 6 kup
  • *
  • Wiadomości: 290
  • Nie czytam "Gazety Giżyckiej"
Odp: Minister Czuma - nasz dzielny szeryf...
« Odpowiedź #15 dnia: Luty 11, 2009, 21:55:54 »
to mają nie lada kłopotek :D
Amerykańska demokracja przetrwa do czasu, kiedy Kongres odkryje, że można przekupić społeczeństwo za publiczne pieniądze. - Alexis de Tocqueville
...:::: www.naszemazury.eu - o Giżycku i słodko, i gorzko... ::::...

Offline vooda

  • Mistrz - 1 dan
  • *
  • Wiadomości: 1091
  • Na semmey key andangon
Odp: Minister Czuma - nasz dzielny szeryf...
« Odpowiedź #16 dnia: Luty 11, 2009, 22:08:49 »
Podobno ok. 4 mln polskich rodzin nie jest w stanie wywiązać się z zobowiązań finansowych. Z ich poparciem i głosami Czuma mógłby zostać nawet prezydentem :D Ale cóż, skończy się zapewne dymisją... Niezłym dowcipem byłoby mianowanie Czumy ambasadorem w... Pakistanie :D
"Motyle zbieram, Panie, gdy zdrzemną się w pszenicy, i paszteciki z nich baranie sprzedaję na  ulicy..."  (Lewis Carrol)

Offline Flying Dutchman

  • The Independent
  • Uczeń - 7 kup
  • *
  • Wiadomości: 88
Odp: Minister Czuma - nasz dzielny szeryf...
« Odpowiedź #17 dnia: Luty 15, 2009, 21:10:31 »
Ale co to za honor się podać do dymisji- to działanie: ja uciekam, było miło, a niech ktoś inny się zajmie tym bajzlem (co nie przeczy temu, że ten człowiek nigdy nie powinien się znaleźć na tym fotelu, ale skoro już jest to niech zrobi parę rzeczy dla Polski)
@lukasz- napisałem, że Czuma nie nadaje się na tę funkcję, niech się lepiej zajmie korporacją rodzinną ;]
« Ostatnia zmiana: Luty 16, 2009, 17:42:08 by Flying Dutchman »
Każdy krok zostawia ślad; pracuj wytrwale, a osiągniesz postępy

Offline lukasz.nowicki

  • T'aekwondo Spirit
  • Administrator
  • Mistrz - 3 dan
  • *
  • Wiadomości: 3511
  • Carpe jugulum
Odp: Minister Czuma - nasz dzielny szeryf...
« Odpowiedź #18 dnia: Luty 16, 2009, 08:56:36 »
Jasne.
Nie nadaję się na to stanowisko, ale co tam, zrobię coś dla Polski. Tylko pytanie - co.
Dymisja to nie ucieczka, tylko właśnie wyjście z twarzą. Przynajmniej na tym małym skrawku...

POWER

  • Gość
Odp: Minister Czuma - nasz dzielny szeryf...
« Odpowiedź #19 dnia: Luty 16, 2009, 09:09:40 »
To prawda, że w naszym kraju słowo "dymisja" jest uważane jako ucieczka- tak nam od paru lat tłumaczą nasi politycy.W krajach cywilizowanych "dymisja" to wyjście  honorowe.
"Zdymisjonowanie" to już inna bajka.

Offline lukasz.nowicki

  • T'aekwondo Spirit
  • Administrator
  • Mistrz - 3 dan
  • *
  • Wiadomości: 3511
  • Carpe jugulum
Odp: Minister Czuma - nasz dzielny szeryf...
« Odpowiedź #20 dnia: Luty 16, 2009, 09:52:41 »
Otóż to.
Wielu ludziom (w tym mnie, ale ja nie zajmuję żadnego takiego stanowiska, więc guzik mnie to obchodzi) przydałoby się trochę samokrytycyzmu.

Offline lukasz.nowicki

  • T'aekwondo Spirit
  • Administrator
  • Mistrz - 3 dan
  • *
  • Wiadomości: 3511
  • Carpe jugulum
Odp: Minister Czuma - nasz dzielny szeryf...
« Odpowiedź #21 dnia: Marzec 16, 2009, 09:22:10 »
Tygodnik "Nie" przeprasza za swoje artykuły, które miały zdyskredytować Zbigniewa Ćwiąkalskiego. Powód? Szefowie gazety twierdzą, że padła ona ofiarą prowokacji człowieka, który przyniósł do redakcji - jak się później okazało nieprawdziwe - informacje na temat byłego ministra sprawiedliwości. Według wiceszefa tygodnika, za oszustwem może stać żona Henryka Stokłosy, którego Ćwiąkalski był adwokatem.

Sprawa dotyczy dwóch artykułów, które na początku roku ukazały się w gazecie. - "Nie" stało się ofiarą oszustwa. W artykułach "Ćwiąkalski zatruł się kiełbasą" z 29 stycznia i "Witaj, mój aresztancie" z 12 lutego 2009 r. opisaliśmy zmyśloną przez oszusta wizytę ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ćwiąkalskiego u wypuszczonego z aresztu Henryka Stokłosy - oświadczył w sobotę redaktor naczelny "Nie" Jerzy Urban. Gazeta zawiadomiła już o całej sprawie prokuraturę.

http://www.tvn24.pl/12690,1590947,0,1,,wiadomosc.html