Shoutbox

Last 5 Shouts:

 

lukasz.nowicki

Kwiecień 23, 2012, 05:25:07
Czyli bardzo sery :-)
 

Grubaz

Kwiecień 12, 2012, 14:10:17
ser very czyli dobre sery ?? ;-)
 

lukasz.nowicki

Kwiecień 11, 2012, 18:25:53
Serwery się znalazły ;-)
 

Karol Misiewicz

Kwiecień 06, 2012, 22:09:15
Gruby apsik ;]
 

Grubaz

Kwiecień 06, 2012, 15:08:09
Aaaaaa PsiK !!!!!

Show 50 latest

Zobacz koniecznie

Na naszym forum lato jest codziennie, ale za oknami też już nadchodzi, więc już najwyższy czas wybrać się na Mazury. Zobacz ofertę Hotele Warmińsko-Mazurskie, aby nie nocować pod gołym niebem.
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Maj 22, 2012, 05:59:27

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

użytkowników
  • Użytkowników w sumie: 249
  • Latest: KalMan
Stats
  • Wiadomości w sumie: 14660
  • Wątków w sumie: 1261
  • Online Today: 22
  • Online Ever: 136
  • (Sierpień 16, 2009, 18:45:34)
Użytkownicy online
Users: 0
Guests: 11
Total: 11

Autor Wątek: Porwania i okupy  (Przeczytany 1221 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Helios

  • Pride
  • Uczeń - 4 kup
  • *
  • Wiadomości: 409
Porwania i okupy
« dnia: Luty 10, 2009, 01:16:24 »
Z góry uprzedzam, że nie chce się tu (bezpośrednio i tylko) zajmować sprawą porwanego i niestety już zabitego w Pakistanie Polaka, głównie ze względu na szacunek dla jego rodziny. Ta kwestia ma posłużyć za przykład, no i oczywiście za przestrogę. Chodzi mi o 'podejście do zagadnienia', czyli jak się na tego typu sprawy zapatrujecie. To przykre, że nasz rodak stracił życie, ale chyba oczywistym jest fakt, że gdybyśmy zapłacili okup (i jeszcze wydali im ich ziomków, bandytów), to porywaliby kolejnych ludzi i to znacznie częściej. W tej kwestii całkowicie popieram Palikota, chociaż swoje zdanie na ten temat miałem już od dawna. Jest jeszcze sprawa zemsty. Wydaje się, że może ona być pochodną skrajnych emocji, ale również jestem za tym, by być bezwzględnym. Trzeba ich skasować, bo mogą poczuć się bezkarni, a na to im pozwolić nie można.
Jakie jest wasze zdanie?
XXI wiek...co bym nie napisał, Ameryki nie odkryję ;)
Polacy, nie bądźcie minimalistami!!

Offline Ulisses

  • Najznakomitszy Szanowny Pan
  • Uczeń - 8 kup
  • *
  • Wiadomości: 60
Odp: Porwania i okupy
« Odpowiedź #1 dnia: Luty 10, 2009, 09:59:16 »
Myślę że u mnie znaczącą rolę w takiej sytuacji odegrał by rozsądek. Czyli za Chiny ludowe, nawet gdyby zaproponowano mi wysokie wynagrodzenie, niepchałbym się do miejsca gdzie na każdym rogu na człowieka czycha śmierć i banda prymitywnego ludu zwanego talibami. Tym bardziej że oni nie tylko zjednoczyli się w obliczu ich największego wroga - Ameryki, ale także w obliczu sprzymierzeńców USA czyli m.in. Polski.

Offline lukasz.nowicki

  • T'aekwondo Spirit
  • Administrator
  • Mistrz - 3 dan
  • *
  • Wiadomości: 3511
  • Carpe jugulum
Odp: Porwania i okupy
« Odpowiedź #2 dnia: Luty 10, 2009, 12:17:38 »
Moje zdanie jest takie, że Polska, jak zwykle, za wszystko zabiera się od dupy strony.
Izrael stosował, skutecznie, metodę nie negocjowania z terrorystami.
To Polska też zastosowała.
Tyle, że Izrael grając na czas wysyłał (nawet do obcych, niezależnych terytorialnie, krajów) oddziały specjalne a Polska czekała na... cud?

Offline złośnica

  • Uczeń - 2 kup
  • *
  • Wiadomości: 714
  • We Are Disturbed :)
Odp: Porwania i okupy
« Odpowiedź #3 dnia: Luty 10, 2009, 17:02:04 »
Zupełnie bezsensowna śmierć ( co do zabitego Polaka), to jest problem Pakistanu, a m.in. Polska na tym cierpi... Walczenie z nimi, to jak walka z wiatrakami. Oczywistym jest, że chciałabym zemsty itd., ale jestem wręcz pewna, że zemsta nie nastąpi.  Natomiast jestem pewna, że ucierpią kolejne niewinne osoby. Przykre. Prawdą jest także fakt, że nikt na silę nie wysyłał Polaka w niebezpieczne rejony, z drugiej strony każdy z nas pragnie żyć w świecie bezpiecznym i mimo, że doskonale zdajemy sobie sprawę, że ten świat taki nie jest liczymy na to, że nic złego nas nie spotka. 
złośliwie kochana :)

Offline Wiatru Cień

  • Uczeń - 6 kup
  • *
  • Wiadomości: 223
Odp: Porwania i okupy
« Odpowiedź #4 dnia: Luty 10, 2009, 19:23:42 »
Z góry uprzedzam, że nie chce się tu (bezpośrednio i tylko) zajmować sprawą porwanego i niestety już zabitego w Pakistanie Polaka, głównie ze względu na szacunek dla jego rodziny. Ta kwestia ma posłużyć za przykład, no i oczywiście za przestrogę. Chodzi mi o 'podejście do zagadnienia', czyli jak się na tego typu sprawy zapatrujecie. To przykre, że nasz rodak stracił życie, ale chyba oczywistym jest fakt, że gdybyśmy zapłacili okup (i jeszcze wydali im ich ziomków, bandytów), to porywaliby kolejnych ludzi i to znacznie częściej. W tej kwestii całkowicie popieram Palikota, chociaż swoje zdanie na ten temat miałem już od dawna. Jest jeszcze sprawa zemsty. Wydaje się, że może ona być pochodną skrajnych emocji, ale również jestem za tym, by być bezwzględnym. Trzeba ich skasować, bo mogą poczuć się bezkarni, a na to im pozwolić nie można.
Jakie jest wasze zdanie?


Znajomy teraz tam siedzi i z tego co widac na zdjeciach usmiechnięty,nawet afganistanczycy usmiechnieci,ale to tylko zdjecie do kamery kazdy piękny ładny a pozniej do kotła z nim.Chłopak ma 21 lat i juz wysłany na smierc.Dajmy na to ze bedą strzelac i przezyje to jak on bedzie tam zył,kazda mysl jego bedzie ze znów może byc to samo;/ przyjedzie do polski i nie wiadomo czy u czubów nie wyląduje,tragedia.

Offline vooda

  • Mistrz - 1 dan
  • *
  • Wiadomości: 1091
  • Na semmey key andangon
Odp: Porwania i okupy
« Odpowiedź #5 dnia: Luty 10, 2009, 19:40:29 »
Trochę mnie razi, że kraj konkordatowy i uznający za bardzo istotne wartości chrześcijańskie, nagle ustami swoich elit politycznych domaga  się "krwi za krew". Może od razu zastosować się do obyczajów plemiennej dintojry i wyrżnąć w odwecie rodziny terrorystów...
"Motyle zbieram, Panie, gdy zdrzemną się w pszenicy, i paszteciki z nich baranie sprzedaję na  ulicy..."  (Lewis Carrol)

Offline złośnica

  • Uczeń - 2 kup
  • *
  • Wiadomości: 714
  • We Are Disturbed :)
Odp: Porwania i okupy
« Odpowiedź #6 dnia: Luty 10, 2009, 20:01:36 »
Trochę mnie razi, że kraj konkordatowy i uznający za bardzo istotne wartości chrześcijańskie, nagle ustami swoich elit politycznych domaga  się "krwi za krew". Może od razu zastosować się do obyczajów plemiennej dintojry i wyrżnąć w odwecie rodziny terrorystów...

To chyba nie do mnie ;)
złośliwie kochana :)

moris

  • Gość
Odp: Porwania i okupy
« Odpowiedź #7 dnia: Luty 10, 2009, 20:21:01 »
Troche to nie chwila na żarty ale milion zeta to chyba groteska !!!

POWER

  • Gość
Odp: Porwania i okupy
« Odpowiedź #8 dnia: Luty 10, 2009, 20:30:04 »
Kurcze już chciałem pakować walizki i ścigać tych Talibów- ale kurna, za co ja tam polecę?
A tak poważnie, ten jeden milion Radek może  sobie w d...olomity wsadzić.

moris

  • Gość
Odp: Porwania i okupy
« Odpowiedź #9 dnia: Luty 10, 2009, 20:47:29 »
To jest śmieszne co oni moga jak ostatnio prezio walnął że wojna z terrorystami czym się pytam papierowymi karabinami czy wozami bojowymi z papierową podłoga a może F-16 tymi w nieustannym remoncie, podziękujmy sojusznikom to oni po raz kolejny jak zresztą zawsze nas na mine wysterowali, zamiast sadzić sie do pakistańczyków moze powokjujmy a amerykanami wszak to dzięki nim taki ambaras tera mamy ;-(

POWER

  • Gość
Odp: Porwania i okupy
« Odpowiedź #10 dnia: Luty 10, 2009, 20:51:53 »
Pchaliśmy się wszędzie bo obiecywali "złote góry", straciliśmy kilkudziesięciu żołnierzy, kilkunastu cywilów. Teraz jesteśmy pozostawieni sami sobie, nie mamy WSI czyli dobrego wywiadu wojskowego- Amerykanie pozostawili nas na lodzie by nie napisać "trupach".

Offline Helios

  • Pride
  • Uczeń - 4 kup
  • *
  • Wiadomości: 409
Odp: Porwania i okupy
« Odpowiedź #11 dnia: Luty 14, 2009, 05:17:32 »
Trochę mnie razi, że kraj konkordatowy i uznający za bardzo istotne wartości chrześcijańskie, nagle ustami swoich elit politycznych domaga  się "krwi za krew". Może od razu zastosować się do obyczajów plemiennej dintojry i wyrżnąć w odwecie rodziny terrorystów...

Ja np. mam w dupie tzw. wartości chrześcijańskie (co prawda wiele z nich sam posiadam, ale to nie religia miała na to wpływ) i tak - domagam się krwi za krew, bo w innym przypadku i tak będzie krew, ale znowu polska.

Posty połączono: Luty 14, 2009, 05:22:11
[zjadłem ;)]
 Prawdą jest także fakt, że nikt na silę nie wysyłał Polaka w niebezpieczne rejony, z drugiej strony każdy z nas pragnie żyć w świecie bezpiecznym i mimo, że doskonale zdajemy sobie sprawę, że ten świat taki nie jest liczymy na to, że nic złego nas nie spotka.

Prawdą jest także fakt, że jeśli chodzi o możliwości wybicia się i zdobycia godnej pensji w tym kraju, to są one stosunkowo małe. O pomocy państwa już nie wspomnę. Jedyne, co można tu powiedzieć, to 'każdy orze, jak może'. Ten facet niestety wybrał źle, ale to nie go należy winić za to, że tak wybrał (a raczej wybrała firma, która mu to nakazała, a z której nie chciał być wylany), a tych sku...itd...ze szmatami dookoła głowy.
P.S tak abstrahując od tematu głównego: Europa Zach. robi błąd, że wpuszcza tyle beżowych do siebie...
XXI wiek...co bym nie napisał, Ameryki nie odkryję ;)
Polacy, nie bądźcie minimalistami!!

Offline vooda

  • Mistrz - 1 dan
  • *
  • Wiadomości: 1091
  • Na semmey key andangon
Odp: Porwania i okupy
« Odpowiedź #12 dnia: Luty 14, 2009, 11:39:42 »
Nasze "organa" nie są w stanie sobie poradzić, kiedy mafia porywa dla okupu biznesmenów we własnym kraju, a cóż dopiero gadać o jakimś odległym i rzadzącym się prawami buszu taliblandzie. W kilku kraikach, na obszarach gdzie prawo jest obyczajowe i stanowią je rodowe klany oraz wszelkiej maści zaopatrzone w atrybuty w postaci kałachów ugrupowania, zaś władza państwa jest iluzoryczna, pobyt i praca wiążą się z podjęciem świadomego ryzyka... Rest is silence...
"Motyle zbieram, Panie, gdy zdrzemną się w pszenicy, i paszteciki z nich baranie sprzedaję na  ulicy..."  (Lewis Carrol)

Offline Ulisses

  • Najznakomitszy Szanowny Pan
  • Uczeń - 8 kup
  • *
  • Wiadomości: 60
Odp: Porwania i okupy
« Odpowiedź #13 dnia: Luty 14, 2009, 21:12:19 »
vooda ma rację.
Jest mało prawdopodobne, by polska misja w Afganistanie odniosła jakiś sukces. Nawet Armia Czerwona, która za nic miała życie swoich żołnierzy, musiała się w końcu stamtąd wycofać.

Offline Flying Dutchman

  • The Independent
  • Uczeń - 7 kup
  • *
  • Wiadomości: 88
Odp: Porwania i okupy
« Odpowiedź #14 dnia: Luty 15, 2009, 21:05:27 »
Ale i tak warto by było zaryzykować możliwość odbicia, niż wystawiać kogoś na pewną śmierć (choć głównie to Pakistan miał argumenty w rękach, a nie my- uwolnienie ich kompanów). Wyobrażam sobie tylko jakie musiał przeżyć (a  raczej nie przeżyć) rozczarowanie geolog, który liczył, że zostanie ocalony. Żeby było jasne- nie twierdzę, że powinniśmy ulegać naciskom terrorystów- wręcz przeciwnie
« Ostatnia zmiana: Luty 16, 2009, 17:44:19 by Flying Dutchman »
Każdy krok zostawia ślad; pracuj wytrwale, a osiągniesz postępy