Shoutbox

Last 5 Shouts:

 

lukasz.nowicki

Kwiecień 23, 2012, 05:25:07
Czyli bardzo sery :-)
 

Grubaz

Kwiecień 12, 2012, 14:10:17
ser very czyli dobre sery ?? ;-)
 

lukasz.nowicki

Kwiecień 11, 2012, 18:25:53
Serwery się znalazły ;-)
 

Karol Misiewicz

Kwiecień 06, 2012, 22:09:15
Gruby apsik ;]
 

Grubaz

Kwiecień 06, 2012, 15:08:09
Aaaaaa PsiK !!!!!

Show 50 latest

Zobacz koniecznie

Na naszym forum lato jest codziennie, ale za oknami też już nadchodzi, więc już najwyższy czas wybrać się na Mazury. Zobacz ofertę Hotele Warmińsko-Mazurskie, aby nie nocować pod gołym niebem.
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Maj 22, 2012, 06:22:59

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

użytkowników
  • Użytkowników w sumie: 249
  • Latest: KalMan
Stats
  • Wiadomości w sumie: 14660
  • Wątków w sumie: 1261
  • Online Today: 22
  • Online Ever: 136
  • (Sierpień 16, 2009, 18:45:34)
Użytkownicy online
Users: 0
Guests: 9
Total: 9

Autor Wątek: Ile mieszkańcy miasta płacą za przechwalanie się pani Burmistrz gazecie lokalnej  (Przeczytany 2960 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline yes35

  • Mistrz - 1 dan
  • *
  • Wiadomości: 1218
Tak z ciekawości interesuje mnie ile płacimy (miesięcznie) za informacje o dokonaniach pani Burmistrz ( oczywiście chodzi o naszą lokalna gazetę )

POWER

  • Gość
A ja dopytam. Jaką drogą Biuletyn Burmistrza Miasta Giżycko, dociera do redakcji Gazety Giżyckiej? Chodzi mi o to, czy jest on dostarczany osobiście przez jakiegoś urzędnika do redakcji GG, czy jest przesyłany drogą elektroniczną? Kto zajmuje się dostarczaniem biuletynu do redakcji GG?

Offline holger_danske

  • Uczeń - 6 kup
  • *
  • Wiadomości: 290
  • Nie czytam "Gazety Giżyckiej"
Chodzi o ten lokalny dodatek do Gazety Olsztyńskiej? :D
Amerykańska demokracja przetrwa do czasu, kiedy Kongres odkryje, że można przekupić społeczeństwo za publiczne pieniądze. - Alexis de Tocqueville
...:::: www.naszemazury.eu - o Giżycku i słodko, i gorzko... ::::...

Offline yes35

  • Mistrz - 1 dan
  • *
  • Wiadomości: 1218
Piar UM masz jakiś problem ?

Offline PiaR UM

  • Uczeń - 9 kup
  • *
  • Wiadomości: 46
Piar UM masz jakiś problem ?
Powiedzmy, że mam, bo pytanie jest nieodpowiednio sformułowane. Z góry zakłada pewną tezę, którą pytający chce wykorzystać propagandowo, więc... pozostanie bez odpowiedzi.

POWER

  • Gość
Piar UM masz jakiś problem ?
Powiedzmy, że mam, bo pytanie jest nieodpowiednio sformułowane. Z góry zakłada pewną tezę, którą pytający chce wykorzystać propagandowo, więc... pozostanie bez odpowiedzi.

To ja poproszę o informację w zakresie o który pytałem w tym temacie ( może być na PW ). Chyba że to jakaś tajemnica?

Przypomnę:

Jaką drogą Biuletyn Burmistrza Miasta Giżycko, dociera do redakcji Gazety Giżyckiej? Chodzi mi o to, czy jest on dostarczany osobiście przez jakiegoś urzędnika do redakcji GG, czy jest przesyłany drogą elektroniczną? Kto zajmuje się dostarczaniem biuletynu do redakcji GG?

Offline PiaR UM

  • Uczeń - 9 kup
  • *
  • Wiadomości: 46
Nie ma czegoś takiego, jak Biuletyn Burmistrza Miasta Giżycka. W czwartkowej "Gazecie Giżyckiej" są zamieszczane na stronie reklamowej informacje gizyckiego samorządu. Strona zawiera wypowiedź burmistrza miasta na temat najważniejszych spraw w mijającym tygodniu, informacje Rady Miejskiej, najczęściej w formie wypowiedzi jej przewodniczącego, oraz komunikaty i obwieszczenia UM. Za całość odpowiedzialny jest Wydział Promocji i Informacji Europejskiej UM, a personalnie - pani Małgorzata Kulas. Treść dostarczana jest do redakcji "Gazety Giżyckiej" w formie elektronicznej.

POWER

  • Gość
Dzięki za odpowiedź. Faktycznie to nie jest Biuletyn Burmistrza Miasta Giżycko- tylko informacje UM oraz Rady Miejskiej zamieszczone na stronie reklamowej Gazety Giżyckiej. Ja uważam, że taka forma podawania informacji- jest jak najbardziej słuszna, nie każdy ma w domu internet i może sobie pewne rzeczy sprawdzić na stronie www.gizycko.pl. Zapewne miasto, jako stały reklamodawca ma duże zniżki na umieszczanie informacji w takiej formie. Inną sprawą jest zamieszczanie tam treści nieistotnych- choć to, co dla jednego jest nieistotne- dla drugiego może okazać się bardzo ważną informacją.

Offline Zakrza

  • Uczeń - 7 kup
  • *
  • Wiadomości: 128
A ja szanuje wartość Wypowiedzi Pani Burmistrz. Poprzez czytanie można się dowiedzieć co się będzie znajdować w oficjalnym obiegu informacji w Giżycku. Dla wielu Mieszkańców te wypowiedzi są głównym źródłem informacji co się ma dziać w Mieście, co ma się wybudować itd. Poza tym jest to źródło do cytowania Pani Burmistrz i przypominania jej składanych obietnic.

Jeszcze coś wyjaśnię. Wiele rzeczy mi się nie podoba w pracy magistratu i szefowej, ale zdaję sobie jednocześnie sprawę że zadowolenie wszystkich i wygranie jeszcze potem wyborów nie jest łatwe.

Offline yes35

  • Mistrz - 1 dan
  • *
  • Wiadomości: 1218
Zakrza ja cię rozumiem :-)

Offline yes35

  • Mistrz - 1 dan
  • *
  • Wiadomości: 1218
Piar UM masz jakiś problem ?
Powiedzmy, że mam, bo pytanie jest nieodpowiednio sformułowane. Z góry zakłada pewną tezę, którą pytający chce wykorzystać propagandowo, więc... pozostanie bez odpowiedzi.
Trudno przejdę się do Burmistrza i tak mam kilka pytań do niego

POWER

  • Gość

Nie ma czegoś takiego, jak Biuletyn Burmistrza Miasta Giżycka. W czwartkowej "Gazecie Giżyckiej" są zamieszczane na stronie reklamowej informacje gizyckiego samorządu.



Chyba obaj się mylimy, bo na Portalu Warmińsko - Mazurskim - nazywają to "Biuletynem UM Giżycko". :)
Biuletyn UM Giżycko




Offline PiaR UM

  • Uczeń - 9 kup
  • *
  • Wiadomości: 46
Po załączonym obrazku widać wyraźnie, kto się myli. W nagłówku strony funkcjonują metryczki obu organów giżyckiego samorządu.

POWER

  • Gość
Wiem, tak zapodałem - jako ciekawostkę. :)

Offline yes35

  • Mistrz - 1 dan
  • *
  • Wiadomości: 1218
Doczekałem się informacji a więc koszt tego bajeru wynosi 585,60zł brutto za 48 modułów X 4 lub 5

tyle płaca mieszkańcy miasta

Offline vooda

  • Mistrz - 1 dan
  • *
  • Wiadomości: 1091
  • Na semmey key andangon
Doczekałem się informacji a więc koszt tego bajeru wynosi 585,60zł brutto za 48 modułów X 4 lub 5

tyle płaca mieszkańcy miasta

To, że tyle płacą mieszkańcy miasta jest oczywiście przekłamaniem. Tyle płaci UM, a budżet tej instytucji nie pochodzi wyłacznie z podatków od mieszkańców miasta.
"Motyle zbieram, Panie, gdy zdrzemną się w pszenicy, i paszteciki z nich baranie sprzedaję na  ulicy..."  (Lewis Carrol)

POWER

  • Gość
Doczekałem się informacji a więc koszt tego bajeru wynosi 585,60zł brutto za 48 modułów X 4 lub 5

tyle płaca mieszkańcy miasta


Niezbyt dobrze znam się na ogłoszeniach - dlatego dopytam. Ile miesięcznie płaci UM Giżycko za te ogłoszenia?

Offline yes35

  • Mistrz - 1 dan
  • *
  • Wiadomości: 1218
W zależności od ilości tygodni w danym miesiącu 2,928 lub 2,342
w skali roku wychodzi ok 31 tysięcy

POWER

  • Gość
Czyli łączenie wydajemy ponad 50.000 zł na te reklamy i Piara, no ładnie. :)
Myślałem- że troszkę mniej kosztuje nas ten moduł reklamowy w Gazecie Giżyckiej, a może ktoś wie, jaki nakład ma obecnie Gazeta Giżycka?



Biuletyn Informacyjny Burmistrza Miasta Giżycko

Drodzy Państwo! W jednym z ostatnich numerów „Gazety Giżyckiej” redaktor naczelna poruszyła kwestię zagospodarowania miejskich brzegów Niegocina. Przypomniała „wizję lokalną” tego obszaru, jaką przeprowadziliśmy z radnymi dwa lata temu, i podsumowała, iż ów „spacer” nie przyniósł żadnych widocznych efektów. Nie do końca mogę się zgodzić z tym stwierdzeniem, które moim zdaniem upraszcza temat i pomija pracę samorządu, włożoną w efektywne zagospodarowanie owego obszaru.
Od początku giżyckiej samorządności niewiele się zajmowano miejskimi brzegami jeziora. Samorząd obecnej kadencji postanowił to diametralnie zmienić, nie podchodząc do całej sprawy w doraźny, kosmetyczny sposób, ale inicjując spójne i kompleksowe działania, perspektywicznie, integrujące tkankę miejską z jeziorem. Aby podejść do tego sensownie, należało dokonać owej „wizji lokalnej”; sprawdzić jak wszystko wygląda realnie w terenie, porównać plany ze stanem faktycznym (szczególnie w przypadku przebiegu poszczególnych granic własności) i sprecyzować pomysły, których pojawiało się i nadal pojawia wiele. Miało to duże znaczenie przy skoordynowaniu założeń szczegółowego planu zagospodarowania przestrzennego, przygotowywanego dla całego obszaru miejskiego brzegu Niegocina. Taki plan nie powstaje z dnia na dzień, tym bardziej, że dotyczy najcenniejszego chyba terenu miejskiego i trzeba go było opracować w najlepszy z możliwych sposobów. Praca nad nim była długa i żmudna. Wymagała m.in. szczegółowych konsultacji z ok. 30 instytucjami (np. z Urzędem Marszałkowskim i Urzędem Wojewódzkim w Olsztynie), ale obszerna dokumentacja, która jest właśnie na ukończeniu, zawiera bardzo ciekawe propozycje i rozwiązania. Jesienią plan ów zostanie wyłożony do wglądu i konsultacji społecznych – wszyscy mieszkańcy Giżycka będą się mogli zapoznać z wypracowanymi propozycjami oraz zgłosić do nich swoje kreatywne uwagi.
Jakikolwiek proces inwestycyjny jest współcześnie niemożliwy bez uzbrojenia terenu i przygotowania odpowiedniej dokumentacji technicznej. Wraz ze wszelkimi ustaleniami prawno-własnościowymi stanowi to najbardziej skomplikowany i czasochłonny element każdego przedsięwzięcia inwestycyjnego. Trwa to często wiele lat, podczas kiedy same prace budowlane mogą być wykonane w kilka miesięcy. W tej chwili realizujemy już uzbrojenie w kanalizację deszczową terenu miedzy tzw. kanałem węglowym a EKOMARINĄ, niebawem powstanie też kanalizacja wodno-sanitarna przy EKOMARINIE. W ramach działania Aglomeracji Wodociągi i Kanalizacja Giżycko przygotowany został wniosek o dofinansowanie uzbrojenia wodno-kanalizacyjnego terenu nadbrzeżnego od tzw. kanału węglowego do Bystrego. Główny nacisk inwestycyjny, związany m.in. z przyznanymi środkami pomocowymi, położony został na Port Pasażerski EKOMARINA, gdzie niebawem rozpocznie się budowa. W ramach projektu rewitalizacyjnego składamy też wniosek o dotację na gruntowny remont giżyckiego molo.
Parafrazując stare, polskie przysłowie – „nie wszystko złoto, co się świeci”, pragnę stwierdzić, iż być może nie ma dotychczas błyskotliwych, rzucających się w oczy efektów naszego nadbrzeżnego „spaceru” sprzed dwóch lat, ale już została wykonana i jest wykonywana dalej praca, której efekt końcowy trudno przecenić.

Źródło: www.gizycko.pl

Zastanawiam się, czy my jako podatnicy- powinniśmy współfinansować polemiki burmistrza naszego miasta z redaktorem naczelnym Gazety Giżyckiej w formie płatnej reklamy na łamach Gazety Giżyckiej?
A tryb sprostowania to już nie istnieje? Ktoś ostro przeholował i trwoni nasze pieniądze na jakieś jałowe dyskusje z dziennikarką lokalnej prasy. Za tekst w kolorze czerwonym powinna zapłacić bani burmistrz z własnej kieszeni. :)

 
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 01, 2009, 14:30:42 by POWER »

Offline yes35

  • Mistrz - 1 dan
  • *
  • Wiadomości: 1218
Raczej ok 60.000 a nie 50.000 jak napisałeś to dopiero wierzchołek góry lodowej  ;D A taki raban był jak Były Burmistrz Marian Lemecha zamieścił jedno ogłoszenie w GG

POWER

  • Gość
Raczej ok 60.000 a nie 50.000 jak napisałeś to dopiero wierzchołek góry lodowej  ;D


Specjalnie zaniżyłem tą kwotę, aby dla pani burmistrz nie przyszło do głowy -polemizować ze mną, w sprawie wysokości tej kwoty na łamach Gazety Giżyckiej- w formie płatnej reklamy, współfinansowanej z kieszeni podatnika :hahaha:

Offline vooda

  • Mistrz - 1 dan
  • *
  • Wiadomości: 1091
  • Na semmey key andangon
Wnoszę, iż następca burmistrz Piotrowskiej, wybrany w wolnych, bezpośrednich wyborach przez oburzonych mieszkańców miasta "współfinansujących płatną reklamę w GG", natychmiast zrezygnuje z tej niecnej działalności (jak niegdyś burmistrz Lemecha - i zapewne tak samo "wyląduje"), tudzież przeniesie ją do bardziej godnego społecznego zaufania medium, np. giżycko.tv :D :D :D

Cieszcie się, że wzorem burmistrzów wielu miast (a do niedawna również wójta gminy Giżycko) Piotrowska nie wydaje własnej, samorzadowej gazety (a z rok temu były nawet takie plany), bo dopiero byscie mieli popis marketingu medialnego ;D
"Motyle zbieram, Panie, gdy zdrzemną się w pszenicy, i paszteciki z nich baranie sprzedaję na  ulicy..."  (Lewis Carrol)

POWER

  • Gość
Wnoszę, iż następca burmistrz Piotrowskiej, wybrany w wolnych, bezpośrednich wyborach przez oburzonych mieszkańców miasta "współfinansujących płatną reklamę w GG", natychmiast zrezygnuje z tej niecnej działalności (jak niegdyś burmistrz Lemecha - i zapewne tak samo "wyląduje"), tudzież przeniesie ją do bardziej godnego społecznego zaufania medium, np. giżycko.tv :D :D :D

Vooda, my tylko tak sobie dyskutujemy, ja nadal uważam- że zamieszczanie reklamy "biuletynu" w Gazecie Giżyckiej jest potrzebne. Jednak popracuj nad treścią i nie wchodź w polemikę z redaktor naczelną Gazety Giżyckiej - to trochę głupio wygląda. Tryb sprostowania- byłby w tym przypadku odpowiedni. No chyba- że twój zleceniodawca się uparł? :)

Offline vooda

  • Mistrz - 1 dan
  • *
  • Wiadomości: 1091
  • Na semmey key andangon
Też sobie tak tylko dyskutuję. O ile znam prawo prasowe, to "tryb sprostowania" jest "odpowiedni" wówczas, kiedy weryfikuje się napisanie nieprawdziwej informacji, a nie wówczas, kiedy chce się wskazać na szkodliwe w sensie społecznego odbioru informacji uproszczenia w artykule. Poza tym, nie "polemika" jest sednem cytowanej przez Ciebie wypowiedzi burmistrzyni - służy jedynie, jako pretekst do poinformowania społeczności, co i jak naprawdę się dzieje w kwestii miejskiego nabrzeża Niegocina.
"Motyle zbieram, Panie, gdy zdrzemną się w pszenicy, i paszteciki z nich baranie sprzedaję na  ulicy..."  (Lewis Carrol)

POWER

  • Gość
Też sobie tak tylko dyskutuję. O ile znam prawo prasowe, to "tryb sprostowania" jest "odpowiedni" wówczas, kiedy weryfikuje się napisanie nieprawdziwej informacji, a nie wówczas, kiedy chce się wskazać na szkodliwe w sensie społecznego odbioru informacji uproszczenia w artykule. Poza tym, nie "polemika" jest sednem cytowanej przez Ciebie wypowiedzi burmistrzyni - służy jedynie, jako pretekst do poinformowania społeczności, co i jak naprawdę się dzieje w kwestii miejskiego nabrzeża Niegocina.

Intencje są jasne, ale to już druga polemika z Gazetą Giżycką (w ostatnim czasie) na łamach "biuletynu"- wcześniej były pretensje do pana Kędzierskiego. Ja rozumiem, jaką rolę spełnia Gazeta Giżycka w postrzeganiu dokonań obecnej władzy i rozumiem - że "podrasowany" artykuł, może uczynić wiele złego w postrzeganiu włodarzy naszego miasta przez mieszkańców. Należy zachować jednak umiar i nie dawać satysfakcji pani redaktor naczelnej GG - która może czuć się wyróżniona owym przytykiem z "biuletynu".