Shoutbox

Last 5 Shouts:

 

lukasz.nowicki

Kwiecień 23, 2012, 05:25:07
Czyli bardzo sery :-)
 

Grubaz

Kwiecień 12, 2012, 14:10:17
ser very czyli dobre sery ?? ;-)
 

lukasz.nowicki

Kwiecień 11, 2012, 18:25:53
Serwery się znalazły ;-)
 

Karol Misiewicz

Kwiecień 06, 2012, 22:09:15
Gruby apsik ;]
 

Grubaz

Kwiecień 06, 2012, 15:08:09
Aaaaaa PsiK !!!!!

Show 50 latest

Zobacz koniecznie

Na naszym forum lato jest codziennie, ale za oknami też już nadchodzi, więc już najwyższy czas wybrać się na Mazury. Zobacz ofertę Hotele Warmińsko-Mazurskie, aby nie nocować pod gołym niebem.
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Maj 23, 2012, 02:48:33

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

użytkowników
  • Użytkowników w sumie: 249
  • Latest: KalMan
Stats
  • Wiadomości w sumie: 14660
  • Wątków w sumie: 1261
  • Online Today: 5
  • Online Ever: 136
  • (Sierpień 16, 2009, 18:45:34)
Użytkownicy online
Users: 0
Guests: 10
Total: 10

Autor Wątek: Lasy Skaliskie  (Przeczytany 2238 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline vooda

  • Mistrz - 1 dan
  • *
  • Wiadomości: 1091
  • Na semmey key andangon
Lasy Skaliskie
« dnia: Styczeń 24, 2009, 11:08:44 »
Chciałbym polecić miejsce mało znane, ale niezwykle, pierwotnie urokliwe, leżące na północny wschód od Wielkich Jezior w widłach Węgorapy i wpadającej do niej Gołdapy. Są to Lasy Skaliskie - spory obszar leśny, rozciągający się na północ od szosy węgorzewsko-gołdapskiej między Budrami a Baniami Mazurskimi i sięgający praktycznie do granicy rosyjskiej.
Tzw. Niecka Skaliska ma ciekawą historię. W okresie polodowcowym znajdowało sie tutaj duże jezioro. Naukowcy są zdania, iż zniknęło ono na skutek katastrofy geologicznej. Jakieś silne ruchy tektoniczne przerwały wał jeziorny i wody jeziora spłynęły gwałtownie Węgorapą, czego śladami ma być podobno jej koryto po drugiej stronie granicy, wyżłobione w głębokim, nieadekwatnym do naturalnego spadku i prędkości przepływu wody, wąwozie. Pozostałością po Jeziorze Skaliskim było jeszcze w XVIII w. dość obszerne jezioro leżące w centrum lasu, ale na skutek prac melioracyjnych uległo ono odwodnieniu i przekształciło się w uroczysko zwane Bagnem Minta.
Nazwę swoją Lasy Skaliskie wzięły od nazwiska Pawła Skalicha - szesnastowiecznego awanturnika (w swojej karierze był również dworzaninem króla Stefana Batorego), którego kłopotliwe dla elektorskiego dworu wyczyny spowodowały, iż pozbyto się go z Królewca, nadając dobra w tych właśnie okolicach. Pruskie kroniki notują, iż jeszcze na przełomie XVIII i XIX stulecia w Lasach Skaliskich grasowały niedźwiedzie. Obecnie okolice Bagna Minta to królestwo żurawi (gniazduje tu ok. 3000 ptaków), bobrów (ok. 500 sztuk) i łosi. W lasach "rezyduje" na stałe wataha wilcza, licząca ok. 10 sztuk (właściciel elektrowni wodnej w Brożajciach opowiadał mi, iż często słyszy nocami ich "śpiew"). Spotykane są też rysie.
W 1733 r. przez środek  Lasów Skaliskich przekopano Kanał Brożajcki, łączący Gołdapę z Węgorapą. Większość wód Gołdapy spływa obecnie tym ośmiokilometrowym kanałem, zaś starorzecze, uchodzące do Węgorapy w okolicy dawnego PGR-u Jurgucie, zamieniło się w niewielki strumień. Trasa Kanału Brożajckiego jest niebywale atrakcyjna, zarówno do wypraw kajakowych, jak i pieszych czy rowerowych. Kanał zaczyna się w okolicy Zakałcza Wielkiego, gdzie warto odwiedzić leśne mauzoleum rodu Steinertów ze zmumifikowanymi - podobnie jak w niedalekiej Rapie - zwłokami. Później toczy swój bystry nurt głębokim korytem przez las. Woda piętrzona jest przez kilka jazów, zaś u ujścia kanału do Węgorapy - w okolicy wsi Brożajcie - znajduje się niewielka elektrownia wodna, pobudowana i eksploatowana przez... giżycczanina.
Kanał Brożajcki spina też w najwęższym miejscu tzw. Wielką Pętlę Węgorapy. Rzeka meandruje tutaj czternastokilometrowym odcinkiem, aby powrócić praktycznie do punktu wyjścia. Węgorapskie starorzecze to niezwykłe uroczysko - raj dla wodnego ptactwa oraz wszelakich gadzin. Tuż obok znajduje się majątek Mieduniszki Wielkie z ruinami (pożar w latach 90.) pałacu rodu von Altenstadt.
Lasy Skaliskie i ich okolice (na wschodzie wybrzuszają się porośnięte mieszanym borem Góry Klewińskie, u stóp których znajduje się tzw. "Republika Ściborska" - rezydencja telewizyjnego "Biegnącego Wilka" Dariusza Morsztyna, gdzie można się załapać m.in. na wyprawy po lesie psimi zaprzęgami) to wspaniałe miejsce na wyprawy dla tych, którzy lubią pierwotną naturę i na szlakach swoich wędrówek nie lubią spotykać zbyt wielu ludzi.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 24, 2009, 11:28:39 by vooda »
"Motyle zbieram, Panie, gdy zdrzemną się w pszenicy, i paszteciki z nich baranie sprzedaję na  ulicy..."  (Lewis Carrol)

Offline jagoda

  • Administrator
  • Uczeń - 7 kup
  • *
  • Wiadomości: 141
Odp: Skaliskie
« Odpowiedź #1 dnia: Styczeń 24, 2009, 23:19:50 »
Tak, to bardzo przyjemna i interesująca okolica. Również polecam.
Pamiętam, że do niedawna mieszkańcy tamtych okolic mieli problem z wilkami. Ludzie ponosili straty, bo wilki napadały na stada krów. Poza tym i mieszkańcy nie czuli się pewnie. Chociaż kto wie, może to tylko plotki.

POWER

  • Gość
Odp: Lasy Skaliskie
« Odpowiedź #2 dnia: Styczeń 25, 2009, 13:57:38 »
Ta, ktoś specjalnie wysłał voodę aby go wilki pożarły, a tu wilki go nie ruszyły ;) Mało mięsa, a na kości wilki nie lecą. ;)

Offline lukasz.nowicki

  • T'aekwondo Spirit
  • Administrator
  • Mistrz - 3 dan
  • *
  • Wiadomości: 3511
  • Carpe jugulum
Odp: Lasy Skaliskie
« Odpowiedź #3 dnia: Styczeń 26, 2009, 10:49:48 »
Okolica brzmi bardzo zachęcająco, a ja tam byłem tylko przejazdem.
Następnym razem spędzę więcej czasu, obiecuję to głównie sobie :)